Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Wolna myśl > Pani komisarz - nie tylko od stoczni

Pozycja materiału w rankingach:

14287 miejsce

Dział: Wolna myśl

Ocena: 15pkt

Oceń:

Autor usunął profil

Pani komisarz - nie tylko od stoczni


Niektórzy europarlamentarzyści zarzucali unijnemu komisarzowi ds. konkurencji Neelie Kroes kłamstwo. Inni wielcy tego świata zapraszali panią komisarz do uczestnictwa w tajemnej, międzynarodowej konferencji Bilderberg.

 / Fot. Adam Warżawa PAPWybór Neelie Kroes na Komisarza ds. Konkurencji w 2004 roku wzbudził poważne kontrowersje. Przed wyborem na to lukratywne stanowisko, absolwentka ekonomii Uniwersytetu Erasmus w Rotterdamie pracowała nie tylko na uczelni, lecz również w biznesie. Nadzorowała, przewodniczyła, kontrolowała, wspierała – tak pokrótce można scharakteryzować działalność biznesową i społeczną Pani Kroes – komisarza nie tylko od stoczni. Spór jaki powstał w związku z jej wyborem na komisarza mógł dotyczyć podejrzeń, że Pani Komisarz podejmowała korzystne decyzje w sprawie tych firm, z którymi współpracowała jako menedżerka. Nie zamieniono jednak podejrzeń w konkretne dowody. Coś musiało być na rzeczy, skoro jej kompetencje miały być przekazane innemu komisarzowi C. Creeleyowi z Irlandii. Czyżby sceptycy kandydatury N. Kroes mijali się z faktami i nie znali zapewnień Komisarz co do stworzenia jednolitego rynku gospodarczego, którego skuteczne funkcjonowanie uzależnione jest od wzrastającej konkurencji między firmami i że nieuczciwe reguły gry i praktyki podziału rynku będą surowo karane. O co wiec poszło? Paul van Buitenen jako pierwszy zabrał głos w sprawie N. Kroes, a Nigel Farage (szef Frakcji Niepodległość i Demokracja) oficjalnie poinformował o sprawie N. Kroes w Parlamencie Europejskim. O tym w podtytule donosiciel i podżegacz informują.

Czy Rząd się wystraszył „Starszej Pani"?

Komisarz ds. konkurencji zajmujący się m.in. stoczniami bazuje nie tylko na unijnych procedurach, lecz także (a może przede wszystkim) na dokumentach, jakie otrzyma ze strony przedstawicieli rządów każdego państwa. W swym przemówieniu na plenarnej sesji PE
21.10.2008 nawiązującego do polskich stoczni, zwróciła uwagę na opieszałość polskich władz: „Przez cały okres w ciągu tych czterech lat (od chwili wstąpienia Polski do struktur UE 1.05.2004 - przyp. aut.) Komisja miała otwarte drzwi dla kolejnych polskich rządów. Próbowaliśmy za każdym razem dojść do porozumienia. Niestety polskie władze nie wykorzystały tych możliwości”. Czy nie było należytej współpracy, czy polska strona przekazała świadomie niekompletną dokumentację? Tego nie da się jednoznacznie stwierdzić.

Zobacz także:

Witold W. Mazur OFFline profil autora

Autor: Witold W. Mazur

Napisz do autora

Artykuły (16) Galerie (0) Średnia ocen (4.72)

Wiek: 52 | Miejscowość: Opole | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 10.02.2010 17:56

Ocena: Ocena pozytywna 80 Ocena negatywna 61

Komisarz Neelie Kroes należy rzeczywiście do stalowych, jak burta rdzewiejącego statku, komisarzy. Znalazła się w składzie nowej Komisji Europejskiej. Przeciwnicy twierdzą ze pani Kroes załatwiła polskie stocznie. Problem jest złożony, żeby tak jednoznacznie twierdzić.
Inna pani w KE Connie Hedegaard z Danii niechętnym okiem patrzy na kopalnie w UE.
Najpierw stocznie a teraz czy kolejna ważna strategiczna gałąź gospodarki zostanie zlikwidowana?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 23.08.2009 11:30

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 59

Wojciech Stefan Jaroń zajmujący się tematyką gospodarczą pisze o zakupie przez PŻM statków w Chinach
http://jaron.salon24.pl/121283,wesprzyj-polskie-stocznie-pzm-kupuje-statki-w-chinach

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 19.07.2009 23:21

Ocena: Ocena pozytywna 74 Ocena negatywna 64

Panie Tadeuszu
Zgrabny wierszyk, wpadający w ucho i pouczający. Z puentą nie do podważenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 19.07.2009 22:55

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 66

SŁAWO. tak. Oczywiście, ze kontakt będzie podtrzymany. Zostaje do końca lipca. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 19.07.2009 13:55

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 63

Panie Witoldzie!
Przy Niedzieli mogę sobie pozwolić na, większą swobodę.No i...!

A ja tak myślę sobie,
Ze skrywać nie ma co.
Pan - jeteś mocny w sobie.
A jam jest byle co.
Gdyś młody jest i jurny
Weź sprawy w swoje dłonie
I nigdy nie obniżaj nuty,
Gdy w piersi serce płonie.
I na uwadze, jeszcze mniej,
Ze w W24 trzeba dobrych ludzi.
A będzie się wszystkim żyło lżej,
Bo dobry - dobre instynkta wzbudzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 18.07.2009 22:15

Ocena: Ocena pozytywna 81 Ocena negatywna 55

Witoldzie, pakujesz manatki na W24 ? Mam nadzieję, że nie stracę Cię z oczu, tak pięknie mnie komplementujesz ... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 18.07.2009 21:46

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 74

Panie Tadeuszu. Racja, dobrze Pan widzi, że opuściłem loty i nie dbam za bardzo. Zrozumiałem dopiero polskie siatkarki po ciężkiej Ich wygranej z Belgijkami, jak twierdziły, że słaby przeciwnik obniża nam loty. No można i tak powiedzieć. Po drugie jestem na W24 tylko przelotem, więc jest mi bliżej do wyjścia. Dużo innej pracy - m.in. publikacje autorskich książek w wydawnictwach. A ten post piszę na gościnnym kompie, bo gościowi spodobał se bardzo tekst no i co gorsze ja mu się spodobałem. Trochę mnie to speszyło. No i pozwolił mi napisać, rzekł że ja muszę napisać. Coś On ode mnie chyba chce. A teraz dlaczego nie napisałem o T.Rydzyku czy J.Kaczyńskim. Proste, bo nie mam sprawdzonych danych. Sensacje mnie nie interesują, przynajmniej jeśli chodziło o ten tekst. A sprawa gwiazdek i komentów. Proszę sobie wyobrazić że pewien bloger piszący na słynnym Salonie24 zamieścił swego posta o tytule Egelstrom i wstawił taki o to znaczek "#", tak ten znaczek( to był pierwszy Jego wpis) i dostał na 2700 odsłon. To się ludziom podoba i na to nie ma wpływu. Każdy chodliwy towar ma ukryte wady. Zaczynam dorabiać już ideologię. Wpisała mi się tylko dziewczyna i dziadek, ale jaka to dziewczyna z niesłychaną zdolnością do analizy i potrafi docenić wysiłek, no i jaki dziadek mi się wpisał, że wolę taki jego wpis z poczuciem humoru na początku i powagą w kolejnym wejściu, który podszedł do artykułu z pewną ostrożnością i pasją poszukiwania według własnego sposobu, co wielu DO na tym portalu brakuje. Ale się jeszcze wyrobią. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Śledziewski 17.07.2009 23:21

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 56

Panie Witoldzie, coś widzę nie dba Pan o swoją pozycję, Dziennikarza Obywatelskiego. Temat przez Pana poruszony jest nie nośny. Co gorsze przedstawiony nie atrakcyjnie. Gdyby Pan wtrącił, że do upadku stoczni, przyczynił się O. Tadeusz Rydzyk, to miałby Pan, niezliczoną ilość gwiazdek. A tak to co? Wpisali się Panu: Dziewczyna i Dziadek, tzn. Ja.
A na poważnie, to się dziwię niepomiernie, dlaczego tak interesujące i niezmiernie ważne dla Polski problemy nie interesują społeczność W24. Wiadomym jest wszystkim, jak wielkie oddziaływanie na gospodarkę poszczególnych krajów mają lobbyści, opłacani przez "Potentatów" poszczególnych gałęzi przemysłu w tym stoczniowego. Czy w przypadku likwidacji Polskich Stoczni, owo lobbowanie nie miało znacznego, może decydującego wpływu? Wspomniał Pan jeszcze o opieszałości Polskich Władz w działaniach obronnych stoczni. Mnie zaraz przypomniała się nałożona na Polskę, przez UE kara za opieszałość Polskich organów sądowniczych. Więc Władza nasza nie tylko ze stoczniemi sobie nie radzi. Coś ta nasza działalność na Unijnej Arenie, Polakom nie wychodzi na dobre. Bo zdaję się - nie wiem czy dobrze zrozumiałem - że mamy zwracać Niemcom, tym wypędzonym, ich dobra, które zostawili na terenach, obecnej Polski. Mnie przyszło do głowy pytanie: a którzy Niemcy opuścili swoje dobra, położone na terenie , obecnej Polski - dobrowolnie? Jeszcze wyjdzie na to, że będziemy musieli oddać Niemcom wszyskie tereny, które należały do Nich przed 1939 rokiem, bo Oni z nich zostali wypędzeni. Przecież nikt nie uwierzy, że opuścili je dobrowolnie. I co wtedy? Więcej pytań, już nie będę do głowy dopuszczał.
Pozdrawiam i do zobaczenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 16.07.2009 12:17

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 60

"No to niech reguły będą przestrzegane przez wszystkich." - zawsze i wszędzie są równi i równiejsi czyli raj dla wybranych i piekło dla każdego, choć zdarza się inaczej :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 16.07.2009 11:39

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 62

Redakcjo W24 nie mam innego sposobu (wysłałem kilka maili), żeby sie dowiedzieć, czy są jakieś problemy techniczne z zamieszczeniem filmiku You Yube do artykułu "Pani komisarz-nie tylko od stoczni".Jeśli pojawiły sie inne problemy, to daj znać Redakcjo, żebym sie poczuł...

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.