Facebook Google+ Twitter

Pani lewo czy prawo skrętna?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2007-02-28 20:09

Ostatnio to pytanie słyszę od niemal każdej nowo poznanej osoby. Jakby moje poglądy polityczne świadczyły o tym, kim jestem – jakim współpracownikiem, kolegą, przyjacielem. Powiedz mi, na kogo głosowałeś, a powiem ci, jaką jesteś osobą.

Ostatnio moje życie tak się ułożyło, że zaczęłam w bardzo krótkim czasie poznawać wielu nowych ludzi. Z różnych środowisk, w różnym wieku. Jednak prawie każda nowo poznana osoba większą ciekawość okazywała w stosunku do moich poglądów politycznych niż np. moich zainteresowań, tudzież pasjach. Odniosłam wrażenie, że wśród młodych ludzi miernikiem oceny człowieka jest to, na kogo głosował.


Gdy znalazłszy się w gronie zatwardziałych młodych liberałów powiedziałam, że jestem bardziej "prawoskrętna" (zaznaczając przy tym, że nie lubię radykalizmu), wszyscy popatrzyli na mnie, jak na jakiś dziw i zaczęli szukać moherowego beretu. Tak trudno było im uwierzyć, iż tak młoda osoba popiera rząd Kaczyńskich. Zaraz otoczyli mnie z wszech stron i zaczęli wypytywać, dlaczego mam takie, a nie inne poglądy, po czym przeszli do ofensywy i za wszelką cenę starali się przekonać mnie do swej (jedynej, słusznej) opcji. Robili to tak nieudolnie, że nic tego nie wyszło. Jednak sytuacja sprowokowała mnie do próby odpowiedzenia na pytanie - dlaczego polityka tak bardzo przeniknęła w nasze życie, że oceniamy innych ludzi kategoriami socjalista, liberał, komunista, wszechpolak... a nie: dobry człowiek, świetny kompan, dowcipny gość. Próba odpowiedzi okazała się fiaskiem. Przykre acz prawdziwe.

Pojawia się kolejny problem - trudność w uwierzenie w to, że naprawdę istnieją na tym świecie młodzi ludzie, którzy świadomie, bez żadnego przymusu głosowali na Lecha Kaczyńskiego, a nie na Donalda Tuska. Ludzie, liberałowie, zrozumcie wreszcie, że nie jesteście sami na tym świecie. Dajcie nam, "prawoskrętnym" prawo głosu, nie tłamście nas i nie patrzcie na nas z politowaniem. Bo my jesteśmy świadomi swego wyboru, nie negując przy tym waszego.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 15.04.2008 18:21

>Niestety, wciąż słyszę od prawicowców, że >jestem Żyd, pedał i komunista. Jak się to >zsumuje, to
Podobnie ja od lewicowców, że jestem neofashe/nazi/Mw faszystą obie strony są siebie warte

Komentarz został ukrytyrozwiń

To po czym należy oceniać ludzi? Po wyglądzie czy po cesze charakteru?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie lubię oceniania ludzi po poglądach. Niestety, wciąż słyszę od prawicowców, że jestem Żyd, pedał i komunista. Jak się to zsumuje, to, według nich, wychodzi liberał. Głosując na partie nieliberalne, dopuszczasz do władzy ludzi, którzy chcą mi mówić jak mam żyć. Nie dziw się, że mi się to nie podoba.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus, choć nieco krótki ten artykuł...

*Pani lewo czy prawo skrętna?* - zasadniczo (tytuł) powinno być -
*Pani lewo- czy prawoskrętna?*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aaaaabsolutny plus + Prawoślad Marcin

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.02.2007 22:16

"Ludzie, liberałowie"

To zabrzmiało jak pogarda dla liberałów :P
Co do mnie, to jestem liberałem gospodarczy i umiarkowanie konserwatywny w sprawach społecznych. Nie przeszkadzają mi osoby o homoseksualnej orientacji seksualnej. Ale już naprzykład nie chcę aby dawano im śluby. Jestem za równością, ale często wychodzi, że jestem ultrakonserwatystą w sprawach społecznych się dowiedziałem.

Pozatym, co do ułożenia politycznego, to obecny podział bardziej rozbija się o stosunek do "Magdalenki" i komunizmu. Jesteś za, to jesteś komunistą. Jesteś przeciw, jesteś nienawidzącym ludzi konserwatystą. Aż strach się ustosunkowywać.

Pozdrawiam!

Polecam też mój nowy artykuł - "Ach, te media..."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlaczego oceniamy ludzi przez pryzmat ich poglądów politycznych? Zaszłość, od tego trudno się nam będzie uwolnić. Niestety. Ale rozwiązaniem nie jest również zupełny brak zainteresowania polityką.

Dla mnie w przypadku polskiej polityki podział na prawoskrętność i lewoskrętność jest mocno wypaczony. Przecież liberalizm nie jest lewicowy. Lewicowe są rządy socjalne, więc jest tu sprzeczność. Ja uważam się za osobę o poglądach dość prawicowych, zdecydowanie niesocjalnych. Dlatego nie popieram działań naszego rządu. To, co robi, jest niestety na wskroś lewicowe. Mam tu na myśli rozwiązania społeczno-gospodarcze.

Inną kwestią są oczywiście kwestie takie jak tradycja i patriotyzm, choć w tym akurat przypadku partia Donalda Tuska jest mocno "pro". Co nie zmienia faktu, że mocno mnie do siebie zniechęcili.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.