Pozycja materiału w rankingach:

Ostatnio to pytanie słyszę od niemal każdej nowo poznanej osoby. Jakby moje poglądy polityczne świadczyły o tym, kim jestem – jakim współpracownikiem, kolegą, przyjacielem. Powiedz mi, na kogo głosowałeś, a powiem ci, jaką jesteś osobą.
Gdy znalazłszy się w gronie zatwardziałych młodych liberałów powiedziałam, że
jestem bardziej "prawoskrętna" (zaznaczając przy tym, że nie lubię
radykalizmu), wszyscy popatrzyli na mnie, jak na jakiś dziw i zaczęli szukać
moherowego beretu. Tak trudno było im uwierzyć, iż tak młoda osoba popiera
rząd Kaczyńskich. Zaraz otoczyli mnie z wszech stron i zaczęli wypytywać,
dlaczego mam takie, a nie inne poglądy, po czym przeszli do ofensywy i za
wszelką cenę starali się przekonać mnie do swej (jedynej, słusznej) opcji. Robili to tak nieudolnie, że nic tego nie wyszło. Jednak sytuacja
sprowokowała mnie do próby odpowiedzenia na pytanie - dlaczego polityka tak
bardzo przeniknęła w nasze życie, że oceniamy innych ludzi kategoriami
socjalista, liberał, komunista, wszechpolak... a nie: dobry człowiek, świetny
kompan, dowcipny gość. Próba odpowiedzi okazała się fiaskiem. Przykre acz
prawdziwe.
Pojawia się kolejny problem - trudność w uwierzenie w to, że naprawdę istnieją na tym świecie młodzi ludzie, którzy świadomie, bez żadnego przymusu głosowali na Lecha Kaczyńskiego, a nie na Donalda Tuska. Ludzie, liberałowie, zrozumcie wreszcie, że nie jesteście sami na tym świecie. Dajcie nam, "prawoskrętnym" prawo głosu, nie tłamście nas i nie patrzcie na nas z politowaniem. Bo my jesteśmy świadomi swego wyboru, nie negując przy tym waszego.
Zobacz także:
Artykuły
(7)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(2.33)
Wiek: 25 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: pluję pod wiatr
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 15.04.2008 18:21
>Niestety, wciąż słyszę od prawicowców, że >jestem Żyd, pedał i komunista. Jak się to >zsumuje, to
Podobnie ja od lewicowców, że jestem neofashe/nazi/Mw faszystą obie strony są siebie warte
Mir Nalezińskí 01.03.2007 12:51
To po czym należy oceniać ludzi? Po wyglądzie czy po cesze charakteru?
Grzegorz Korzeniowski 01.03.2007 12:33
Nie lubię oceniania ludzi po poglądach. Niestety, wciąż słyszę od prawicowców, że jestem Żyd, pedał i komunista. Jak się to zsumuje, to, według nich, wychodzi liberał. Głosując na partie nieliberalne, dopuszczasz do władzy ludzi, którzy chcą mi mówić jak mam żyć. Nie dziw się, że mi się to nie podoba.
Mir Nalezińskí 01.03.2007 08:28
Plus, choć nieco krótki ten artykuł...
*Pani lewo czy prawo skrętna?* - zasadniczo (tytuł) powinno być -
*Pani lewo- czy prawoskrętna?*
Autor usunął profil 28.02.2007 22:16
"Ludzie, liberałowie"
To zabrzmiało jak pogarda dla liberałów :P
Co do mnie, to jestem liberałem gospodarczy i umiarkowanie konserwatywny w sprawach społecznych. Nie przeszkadzają mi osoby o homoseksualnej orientacji seksualnej. Ale już naprzykład nie chcę aby dawano im śluby. Jestem za równością, ale często wychodzi, że jestem ultrakonserwatystą w sprawach społecznych się dowiedziałem.
Pozatym, co do ułożenia politycznego, to obecny podział bardziej rozbija się o stosunek do "Magdalenki" i komunizmu. Jesteś za, to jesteś komunistą. Jesteś przeciw, jesteś nienawidzącym ludzi konserwatystą. Aż strach się ustosunkowywać.
Pozdrawiam!
Polecam też mój nowy artykuł - "Ach, te media..."
Urszula Agata Marczewska 28.02.2007 20:52
Dlaczego oceniamy ludzi przez pryzmat ich poglądów politycznych? Zaszłość, od tego trudno się nam będzie uwolnić. Niestety. Ale rozwiązaniem nie jest również zupełny brak zainteresowania polityką.
Dla mnie w przypadku polskiej polityki podział na prawoskrętność i lewoskrętność jest mocno wypaczony. Przecież liberalizm nie jest lewicowy. Lewicowe są rządy socjalne, więc jest tu sprzeczność. Ja uważam się za osobę o poglądach dość prawicowych, zdecydowanie niesocjalnych. Dlatego nie popieram działań naszego rządu. To, co robi, jest niestety na wskroś lewicowe. Mam tu na myśli rozwiązania społeczno-gospodarcze.
Inną kwestią są oczywiście kwestie takie jak tradycja i patriotyzm, choć w tym akurat przypadku partia Donalda Tuska jest mocno "pro". Co nie zmienia faktu, że mocno mnie do siebie zniechęcili.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)