Facebook Google+ Twitter

Pani Prezes w tarapatach

Na otwarciu Sceny Letniej Centrum Kultury w Gdyni publiczność miała okazję obejrzeć „Kukłę” - kolejny spektakl Pawła Binke (pseudonim Jerzego Gruzy).

 / Fot. Małgorzata Soroka
Spektakl to opowieść o rozterkach bogatej kobiety w średnim wieku. Pani Prezes jest mężatką od 25. lat, z czego, jak sama twierdzi, tylko 2 lata była wierna mężowi. Doszła do stanowiska dzięki własnej pracy, nie zawsze postępując uczciwie. Po wielu latach pogoni za karierą nagle zauważa, że uroda nie jest wieczna, a ona chce wyglądać pięknie, przede wszystkim dla dużo młodszego od siebie kochanka. Rozważa operacje plastyczne, do czego zachęca ją asystent Robert.

 / Fot. Małgorzata SorokaAsystenta pani Prezes poznajemy jako homoseksualistę, który jest gotowy na skinienie przełożonej. Doradza jej również (głównie) w sprawach osobistych, gdyż ta, wiedząc jakiej jest orientacji, nie ma żadnych oporów przed zwierzaniem mu się. Jednak najciemniej zawsze jest pod latarnią…
 / Fot. Małgorzata Soroka
Sztuka porusza ważne aspekty codziennego życia, wątki niemalże tragiczne przeplatają się z komicznymi sytuacjami, na które publiczność reagowała żywiołowo. Jednakże, pomimo pozornej prostoty, chwilami można się zastanowić, o czym właściwie jest mowa w danym momencie. Scenografia wydaje się nieco przeładowana jak na taką mała scenę, jednak dzięki temu spotęgowane jest wrażenie chaosu.

 / Fot. Małgorzata SorokaAktorzy niestety nie mają wiele pola do popisu, choć widać, że wkładają wiele wysiłku, aby postacie wypadły realistycznie. Oboje doskonale wywiązują się ze swoich zadań. Ciekawie i z dużą dozą humoru udzielającego się widzom prezentuje swoją postać Grzegorz Sierzputowski. W pewnym momencie publiczność zostaje przez niego wciągnięta w intrygę…
 / Fot. Małgorzata Soroka
Pani Prezes w wykonaniu Tatiany Sosny-Sarno jest kobietą kipiącą seksem, świadomą zarówno swoich atutów, jak i mankamentów urody, pomimo osiągniętej pozycji w życiu prywatnym często niezdecydowaną.

 / Fot. Małgorzata Soroka„Kukła” została przyjęta z aplauzem przez publiczność, aktorzy byli wywoływani ponownie na scenę. Spektakl jest ciekawą alternatywą na spędzenie wieczoru. Grany jest na Małej Scenie, która jest zadaszona, więc nie ma obawy, że się nie odbędzie przy niesprzyjającej pogodzie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.