Facebook Google+ Twitter

Pani z brzuchem już podziękujemy!

Kobiety w ciąży i po porodzie powinny mieć dodatkowe przywileje. To okres ochrony, gdy zarówno prawo jak i społeczeństwo powinno umożliwić młodym oraz przyszłym matkom warunki bezpieczeństwa dla nich oraz dla dziecka. Jak jest w praktyce? Czy Polska jest krajem przyjaznym kobietom w ciąży?

 / Fot. domena publiczna/wikimedia commonsPodstawowym warunkiem sprawnego, zdrowego funkcjonowania kobiety w odmiennym stanie jest regulacja przywilejów w pracy oraz placówkach zdrowia. Kobieta nie powinna przeciążać się, lękać się o utratę pracy po okresie urlopu macierzyńskiego. W praktyce jednak różnie bywa.

Kobieta ciężarna a praca

Według prawa pracy kobiety ciężarne oraz po porodzie mają dodatkowe przywileje, o ile są zatrudnione na podstawie umowy o pracę. Oznacza to, że osoby zarabiające pracą na zlecenie, mające umowę o dzieło lub bizneswoman prowadzące własne firmy, takich praw nie mają. Atutem dla kobiet ciężarnych jest fakt, że pracodawca zmuszony jest do cofnięcia wypowiedzenia, nawet jeśli kobieta zajdzie w ciąże po jego otrzymaniu - podaje eGospodarka.pl. Często na forach prawnych, fachowych poradniach zdarzają się zapytania odnośnie tego faktu. To dowód, że zjawisko jest dość powszechne i może dotknąć każdą kobietę.

Zgodnie z prawem pracodawca nie może rozwiązać umowy o pracę bez wypowiedzenia kobiecie w ciąży lub przebywającej na urlopie macierzyńskim. Według prawa pracy kobieta zobowiązana jest do przedstawienia zaświadczenia lekarskiego, stwierdzającego ciążę. "Miesiące ciąży ustala się według kalendarza księżycowego, gdzie jeden tydzień równa się siedmiu dniom, a jeden miesiąc to cztery tygodnie, czyli 28 dni. Równocześnie przyjmuje się, że pierwszym dniem ciąży jest pierwszy dzień ostatniej menstruacji ciężarnej" - podaje ”Gazeta Podatnika”. Precedens można obejść, jeśli kobiecie udowodni się ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych oraz wtedy, gdy popełni przestępstwo. W takim wypadku zgodę musi wyrazić także związek zawodowy. Mimo, że pracodawca nie może zwolnić kobiety ciężarnej oraz po porodzie, wiele kobiet nie decyduje się na przejście na urlop wychowawczy. Internautka Joanna pisze: „Jeżeli pracodawca nie zwolni cię w czasie ciąży i po macierzyńskim (bo nie może) to i tak podziękuje ci później. Jeżeli będziesz chciała wrócić do pracy po porodzie, to się zastanów się czy nie przejść na wychowawczy”.

Szkodliwość pracy

Prawo szczególnie restrykcyjnie obejmuje szkodliwość pracy. Wykaz prac szkodliwych umieszczony jest w rozporządzeniu rady ministrów z dnia 10 września 1996 r. w sprawie wykazu prac szczególnie uciążliwych lub szkodliwych dla zdrowia kobiet.
Kobiecie w ciąży nie wolno pracować na komputerze dłużej niż 4 godziny. Przy innych szkodliwych warunkach, gdy pracodawca nie potrafi zapewnić bezpiecznych dla zdrowia warunków pracy, kobieta w ciąży ma prawo nie przychodzenia do pracy. Pracodawca musi wypłacić jej pełną pensję. To znaczy, że nawet jeśli podstawa wynagrodzenia na nowym stanowisku jest niższa, kobiecie należy się dodatek wyrównawczy (art. 179 par. 4 kp). – informuje gazetapraca.pl.

Dodatkowo kobieta ciężarna nie może wyrabiać nadgodzin oraz pracować w nocy. Niezwykle ważny jest przywilej określający wizyty lekarskie. Na pracodawcy spoczywa obowiązek udzielenia wolnego (przepisy nie określają konkretnego czasu) kobiecie ciężarnej na badania lekarskie. W tym okresie pracownikowi przysługuje pełne wynagrodzenie. Według (art. 281. p. 5 Kodeksu pracy) pracodawca, narusza przepisy o uprawnieniach związanych z rodzicielstwem, popełnia wykroczenie i podlega karze grzywny od 1000 do 30 000 zł.

Kobieta u lekarza

Chorująca kobieta w ciąży ma takie same prawa jak inne osoby. Na zwolnieniu może przebywać 182 i otrzymuje zasiłek chorobowy. Rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej z 27 lipca 1999 w sprawie szczegółowych zasad i trybu wystawiania zaświadczeń lekarskich wraz ze zmianami z 22 grudnia 2005 podaje, że lekarz prowadzący powinien wcześniej poinformować ciężarną o możliwości otrzymywania świadczeń rehabilitacyjnych, które obejmują 100 % podstawy wymiaru. Kobieta pracująca w kilku firmach ma prawo dostać zwolnienie od wszystkich pracodawców.

Kobieta w ciąży i społeczeństwo

Bardzo często w przychodniach lekarskich, widnieją ogłoszenia typu: "obiety w ciąży przyjmowane są na badania poza kolejnością". Niestety wielu pacjentów, mimo ogłoszenia, nie pozwala wejść kobiecie ciężarnej poza kolejką. Agnieszka S, mająca dwójkę dzieci mówi: "Często panowie w średnim wieku oraz starsze panie nie pozwalają wejść w kobiecie w ciąży poza kolejką. Mam koleżankę, której starsza kobieta zrobiła awanturę w przychodni, gdy chciała wejść na badania poza kolejką".

Brak tutaj zrozumienia, że osoba w takim stanie nie może stać w kolejce. To może być szkodliwe zarówno dla przyszłej matki jak i dziecka. To nie jest odosobniony przypadek, takie sytuacje zdarzając się nagminnie. "To nic, że lekarz zabronił ci czekać na badania w przychodni byś nie złapała szalejących tu infekcji. To nic, że już jesteś spóźniona do pracy. To nic, że przy drzwiach do gabinetu wisi karta „kobiety w ciąży przyjmowane są na badania poza kolejnością”. Stajesz z boku (bo przecież, żadna z pań miejsca ci nie ustąpi) i grzecznie czekasz" - pisze Ada na portalu Fundacji „Mama”.

Niestety - trzeba jasno przedstawić problem. Społeczeństwo jest nietolerancyjne w stosunku do kobiet w ciąży. Chociaż zdarzają się wyjątki. Agnieszka pisze na forum: "Prawie za każdym razem kiedy jechałam autobusem lub busem młode osoby ustępowały mi miejsca." Z komentarzy internautów, rozmów z młodymi matkami można wyciągnąć wniosek, że najbardziej uporczywe i zawzięte są starsze kobiety, które kiedyś też były w ciąży i powinny rozumieć ten stan. Ta opinia dotyka tych starszych osób, które zachowują się bez zarzutu, są kulturalne w stosunku do kobiet w ciąży. Na blogu „Trzynastego w piątek” autor pisze: "Teraz w ciąży jest moja siostra. Choć ma męża, parę razy usłyszała kilka razy kilka "miłych" komentarzy odnośnie swojego stanu". W katolickim, tolerancyjnym kraju takie zachowania powinny dziwić jeszcze bardziej. Monika Fabia, autorka artykułu na portalu: zapytajpoloznba.pl posuwa się jeszcze dalej: "Na palcach jednej ręki mogłabym policzyć ile razy ktoś mnie dobrowolnie przepuścił lub ustąpił miejsca (…) Nie ma przywilejów dla ciężarnych, czy matek z małymi dziećmi, więc trzeba korzystać ze swoich atrybutów: brzuch idealnie nadaje się do przepychania, a fotelik samochodowy, żeby zatarasować drogę, albo "nadepnąć" komuś na stopę".

Ten ostatni komentarz najlepiej obrazuje całą prawdę o tolerancji ludzi w stosunku do kobiet ciężarnych. Tam, gdzie czyjeś zachowania, postępowanie reguluje prawo, trzeba walczyć o swoje - i można zwyciężyć! Tam, gdzie wszystko zależy od dobrej woli, kultury ludzi, trzeba stać i czekać na litość.

Niewiele osób przyjdzie po rozum do głowy i zastanowi się, że kobieta w ciąży stać nie powinna…

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Ustąpienie miejsca ciężarnej kobiecie to dla mnie naturalne zachowanie, które wynika z wewnętrznego przymusu. Tak zostałem wychowany.

Jeżdżę często MPK i z reguły nie siadam w ogóle, żeby nie toczyć potyczek ze starszymi paniami, które ani nie są w ciąży - a po prędkości dopychania się do miejsc siedzących, ich dolegliwości związane z kończynami można również wykluczyć...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zmieniły się obyczaje. Kiedyś pełno było uprzywilejowanych, więc dziś ludzie odreagowują?
Ustąpienie miejsca ciężarnej czy inwalidzie nie powinno wynikać z nakazów lecz grzeczności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.