Pozycja materiału w rankingach:
Asia Maślankiewicz i Ula Kaczyńska chcą wstawać o 5. rano, biegać z bronią po lasach, jeść na komendę, myć się szarym mydłem i walczyć z własnymi słabościami
Za kilka dni zaczną 6-tygodniowe szkolenie wojskowe, po którym mogą zostać wojskowymi pielęgniarkami, a nawet żołnierzami.
Szkolenie
to alternatywa dla studentów, którzy dzięki temu mogą przejść potem do
rezerwy i mieć zaliczone wojsko. Wśród tej grupy jest sześć kobiet. To
głównie studentki Akademii Medycznej, z wydziału pielęgniarstwa. –
Po szkoleniu z przysposobienia obronnego tak jakoś przyszła ochota na
coś więcej – śmieje się Asia. – W domu rodzina od razu przyklasnęła. To
będzie zupełnie nowe doświadczenie i wielka przygoda.
Asia i jej kilka koleżanek oprócz wielkiej przygody widzą także w wojsku przyszłość dla siebie.
–
Można potem kształcić się dalej i pracować np. w szpitalach wojskowych
na misjach pokojowych w całej Europie, w Iraku – mówi Asia.
Dziewczyny
już dzisiaj muszą stawić się w ośrodku szkoleniowym w Łodzi. Tam
dostaną mundury, przydział na wojskowe wyposażenie, a za 3 tygodnie
będą miały przysięgę. Z takiej służby korzysta coraz więcej studentek. Warunki są dwa: trzeba być zdrowym i mieć zdane egzaminy.
Podczas
szkolenia odbywają się normalne zajęcia wojskowe, zakończone egzaminem.
Kto go zaliczy, przechodzi do rezerwy w stopniu kaprala.
Tu trwa nabór dla kobiet:
* Wojskowa Akademia Techniczna w Warszawie, ul. Generała
S. Kaliskiego 2, tel. (22) 683 90 00 – kierunki ogólnowojskowe, logistyka
* Studium
Oficerskie Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu, ul.
Czajkowskiego, tel. rektoratu (71) 365-82-22 – roczne studia oficerskie
* Wyższa Szkoła Sił Powietrznych w Dęblinie, ul. Dywizjonu 303 nr 12, tel. (81) 883 71 00 – kierunki m.in. wydział rakietowy
* Akademia Marynarki Wojennej im. Bohaterów Westerplatte w Gdyni, ul. inż. Jana Śmidowicza 69, tel. (58) 626 25 14.
Panie w wojsku
Pułkownik Beata Laszczuk, pełnomocnik Ministerstwa Obrony Narodowej do spraw wojskowej służby kobiet.
–
W wojsku służy zawodowo 668 kobiet. Na kierunkach inżynierii wojskowej,
rakietowej, artylerii, logistyce, kontrolera ruchu wojskowego, pilota
szkoli się 166 kandydatek. Jest bardzo duże zainteresowanie
marynarką wojenną. Kobiety mają do pokonania taką samą drogę jak
mężczyźni. Po studiach wyższych roczne studium, a po szkole średniej
pięcioletnie. W praktyce nie ma jeszcze kobiet na stanowiskach
bojowych, choć są w dowództwie. To praca atrakcyjna ze względów ekonomicznych – np. uposażenie dowódcy plutonu (to najniższe stanowisko oficerskie) wynosi 2.800 zł brutto.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Paweł Jędrasiak 14.08.2007 21:25
Kobiety do wojska? Studentki AM i psychologii obowiazkowo...paranoja! Polska powinna brac przyklad ze Szwajcarii albo USA, kto chce to idzie i wszyscy są zadowoleni...
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)