Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Panie Poncyliuszu - ahoj!

Dział: Opinie

Ocena: 55pkt

Oceń:

Panie Poncyliuszu - ahoj!


"Konia kuli - żaba łapę podstawiała". Tak mówi porzekadło, a że wszyscy analizują ostatnio zapisy czarnej skrzynki, specjalistów od lotnictwa się narobiło więcej niż lekarzy, przeto i ja podstawiam swoja łapę, bo czemuż by nie? Każdemu wolno.

Od chwili opublikowania zapisów czarnej skrzynki, zapis rozmów z jego ostatnich stron podlega nieustającej analizie specjalistów: fachowych dziennikarzy, wysokich rangą wojskowych, a przede wszystkim pilotów, którzy na lataniu zęby zjedli.

Wiarygodność zapisów wykonanych w Rosji, kontestowana przez dużą część społeczeństwa, polityków, a przede wszystkim przez zwolenników teorii o zamachu, sprawdzana będzie, zgodnie ze słowami premiera, przez polskich speców, bodajże w Zakładzie Kryminalistyki w Krakowie.

Wśród wypowiedzi osób odpowiedzialnych za swoje słowa, zwraca uwagę wypowiedź człowieka, który za swoje słowa powinien być odpowiedzialny bardziej, niż inni. Mam na myśli Jarosława Kaczyńskiego, który tak powiada "Wydaje się, że w ostatniej fazie lotu załoga była już bezradna, taki wniosek bym wyciągnął, czyli, że coś tam nie było do końca dobrze, że coś było popsute…". Po czym z rozbrajająca szczerością zaznacza, że nie jest specjalista w tej sprawie.

Ponieważ i ja nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, wyciągam swój własny wniosek, chociaż spoza techniki, na której się tak samo, jak pan Kaczyński - nie znam. Wydaje mi się bowiem, że jak się nie jest specjalistą, to się takiej diagnozy stawiać nie powinno; szczególnie, że nikt z poważnych analityków o jakiejkolwiek awarii nie mówi i szczególnie - jeśli się chce objąć urząd prezydenta na zasadzie spadku po bracie.

Jeśli już jednak padło słowo "popsute" to na moje oko całkiem "popsuty" był sposób komunikowania się decydentów lotu z załogą. Proszę bowiem zwrócić uwagę, że była i taka sytuacja na pokładzie: Kapitan Protasiuk zawiadomił osobę spoza załogi dyrektora Kazanę(?), - "Panie dyrektorze, wyszła mgła. W tych warunkach, które są obecnie, nie damy rady usiąść, spróbujemy zrobić jedno zejście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie.
- No to mamy problem
- Możemy powisieć z pół godziny i odlecieć na zapasowe. Mińsk albo Witebsk" - kontynuował kapitan Protasiuk.

Zobacz także:

Jadwiga Kowalczyk OFFline profil autora

Autor: Jadwiga Kowalczyk

Napisz do autora

Artykuły (682) Galerie (88) Średnia ocen (4.20)

Miejscowość: w drodze | Kraj: Polska

O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 113

Sortuj komentarze:

Henryk Kokot 07.06.2010 16:47

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 60

Panie Mac, dodam jeszcze, że żaden z komentarzy zamieszczonych przez pana pod tym tekstem, nawet słowem do niego nie nawiązuje. Powtórzę zatem jeszcze raz - przeciwnika do dyskusji znajdzie pan w lustrze!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Henryk Kokot 07.06.2010 15:54

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 63

Panie Mac Pański komentarz także nie dotyczy publikacji, za to jest adresowany bezpośrednio do mnie.
Pozwoliłem sobie zatem odpowiedzieć na pańską zaczepkę.
Pan mi grozi?! Panie Mac, jeśli koniecznie musi pan mieć przeciwnika do dyskusji, proponuję poszukać równego sobie. Najprościej będzie, jeśli monitor zastąpi pan lustrem!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Henryk Kokot 07.06.2010 08:54

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 58

Może zorganizować jakąś kwestę na lustro. Mniemam, że wielu DO z ulgą odetchnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiesław Tuszyński 06.06.2010 09:39

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 48

Jadę do buszu zrobić kilka kiepskich zdjęć aby tu co niektórych ruszyć bo cisza jakaś nastała.
Pozdrawiam wszystkich obecnych i nie obecnych .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Henryk Kokot 06.06.2010 09:03

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 60

Wstałem. Za oknem piękny, słoneczny dzień i do tego taki wspaniały artykuł. Aż chce się żyć!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Halina Kosmala 06.06.2010 08:58

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 58

Pani Jadwigo
Z przyjemnością czytam Pani opinie, bez żółci i jadu , za to dowcipnie i inteligentnie potrafi Pani trafnie puentować rzeczywistość.
Poseł Poncyliusz, jak pamiętamy ,był trochę takim enfant terrible PIS-u, dlatego pewnie był bardziej przekonywujący... Po katastrofie smoleńskiej, no cóż, pewnie dostrzegł swoje większe szanse w działaniu w grupie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 06.06.2010 00:32

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 44

Widzisz, Beato, to może skutkować tylko ciągiem dalszym "działań zbrojnych", albowiem wiadomym by było, iż na pobojowisku (idei :-)) pozostał "ten głupszy" :-). A czy ktokolwiek CHCE być głupszym? Zwłaszcza od kogoś, kogo UWAŻA za przeciwnika?
Ty, jako "element łagodzący obyczaje", wybrałaś opcję "dobranockową". Biorę tedy z Ciebie przykład.
Gorzej, jeśli noc obudzi w niektórych demony :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beata Traciak 05.06.2010 22:45

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 45

Marku, mądry musi ustapić, bo to prawda- JEDYNA:)
"Spoko nocki"..:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 05.06.2010 22:34

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 61

Czyżby "to" jeszcze trwało? Szanowni Dyskutanci, drzewiej wzywało się po prostu przeciwnika (realnego lub wyimaginowanego, bo też po rozum i wówczas Polacy szli częstokroć po niewczasie) na ubitą ziemię. Tych, którzy tak zacięcie usiłują przekonać nas do swojej prawdy, dzieli spora odległość w fizycznej przestrzeni... Gdyby im tak wyznaczyć np. Jasło (gdy wyschnie) za plac boju - jest szansa, iż nim tam dotrą, może miast "wewnętrznej konieczności"przekonywania - nabiorą również chęci do SŁUCHANIA drugiej strony. O co, jak widzę, nadal trudno. Tylko co uczynią z Autorką artykułu? Wszak kobiety nawet kwiatem (etc.)...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicja Pływaczyk 05.06.2010 22:10

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 57

Jacku :)

Nie czuję się niezdolna do wykształcenia własnych poglądów, ale uważam, że mądrzejsi ode mnie niektóre refleksje potrafią wyrazić z klasą i dlatego te, które zgodne są z moimi odczuciami - lubię cytować :)
Poza tym jestem pasjonatką aforyzmów (tutaj Einstein szczególnie i cytaty z Małego Księcia Antoine de Saint-Exupéry) oraz przypowieści z przesłaniem i anegdot.
Ja wpierw myślę, a potem swoją refleksję wspieram cytatem :)
"Nie ufać myślicielom, których umysły wprawia w ruch dopiero cytat."
/Emil Cioran/

W temacie usuwania komentarzy uważam, że powinna być opcja "Usuń do moderacji" z okienkiem wpisu powodu, natomiast autor komentarza nie powinien być pozbawiony możliwości usunięcia własnego komentarza, bo nie ma szans poprawienia, mogącego wystąpić przez nieuwagę błędu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.