Facebook Google+ Twitter

Panie pośle! Niech pan poświęci się dla Polski

Wierchuszka Prawa i Sprawiedliwości ma szansę pokazać, jak ma wyglądać wymarzona przez nią Polska Solidarna. Szansa pojawia się właśnie teraz, wraz z możliwością kandydowania na prezydentów i burmistrzów polskich miast.

11 paździenika krakowski dodatek do "Gazety Wyborczej" zamieścił artykuł o kandydatach na prezydenta Nowego Sącza. Obecny gospodarz miasta Ryszard Nowak, wybrany w roku 2005 z ramienia PiS, postanowił że teraz wystartuje z własnego, lokalnego komitetu. To kłopot dla partii, bo okres wyborczy to także czas promocji samego ugrupowania. Działacze pragną promować także swój szyld.

Wydawało się że w Nowym Sączu partia Jaroslawa Kaczyńskiego będzie mieć duży problem. Na szczęście zza węgła wyskoczył nie kto inny, jak jeden z największych fighterów grupy tzw. Ziobrystów – Poseł Arkadiusz Mularczyk, który gdy partia jest w potrzebie wystąpił z szeregu na ochotnika, ogłaszając „możiwość rozważenia startu wyborach” pod Sztandarem PiS.

Po przeczytaniu artykułu dłonie same zaczęły mi się składać do oklasków, a z gardła wydobyło się trzykrotne marcinkiewiczowskie „yes, yes, yes” dla potencjalnej kandydatury posła Mularczyka. Dlaczego? Z dwóch powodów. Po pierwsze nie jestem mieszkańcem Nowego Sącza, więc mnie skutki jego wyboru nie będą dotyczyć bezpośrednio. Po drugie Mularczyk przestanie być posłem, czyli jego działalność publiczna na arenie ogólnopolskiej zostanie ograniczona.

Ten drugi powód warty jest poparcia, bo pana Mularczyka uważam za jedną z najbardziej szkodliwych osób polskiej sceny politycznej. To właśnie on wsławił się publiczną lustracją
(przy cichym wsparciu IPN) dwóch członków Trybunału Konstytucyjnego: sędziów Mariana Grzybowskiego oraz Adama Jamróza. Działo się to podczas sprawdzania przez TK, konstytucyjności ustawy lustracyjnej, której poseł był współautorem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Na początku pragnę Was wszystkich przywitać i podziękować za sympatyczne przyjęcie. Przepraszam że dopiero teraz ustosunkowuję się do komentarzy.
Więc teraz odniosę zbiorczo do komentarzy;
Pani Jadziu. Napisałem com napisał bom przekonany że poseł pieniący się na trybunie sejmowej, w mediach czy listach otwartych jest bardziej szkodliwy niż prezydent miasta, który jest pod stałą kontrolą polityczną (radni) oraz merytoryczną (RIO czyli Regionalna Izba Obrachunkowa). Ten gorset bardzo ogranicza samowolę włodarzy. Poza tym istnieją skuteczne instrumenty pozwalające odwołać prezydenta z którego mieszkańcy nie są zadowoleni. Poseł czy senator może się "pienić" bezkarnie całą kadencję.
Panie Jerzy, oczywiście Muzeum Powstania Warszawskiego jest godnym pochwały dziełem Lecha Kaczyńskiego jako prezydenta stolicy. Moim skromnym zdaniem jest to jedyny prawdziwy tzw. "żywy pomnik" Prezydenta. Żałuję jednak że jedyny, bo czasy jego prezydentury w Warszawie to czas paraliżu decyzyjnego spowodowany lękiem przed posądzeniami o korupcję.
Szanowny Panie Rafale, zakładając promil prawdopodobieństwa takiej sytuacji uważam że porównanie sytuacji do europosłów nie jest adekwatne. Proszę zauważyć że nasi przedstawiciele oddelegowani do Parlamentu Europejskiego mają jeszcze mniejsze wpływy niż Ci w parlamencie narodowym, czyli jeszcze więcej czasu na "pieniactwo". W samorządzie jest realna władza i podejmowanie konkretnych decyzji dużo ważniejszych niż dylemat czy pojawić się w studiu TVN 24, Polsat News, Czy TVP Info.
Zgadzam się Panie Rafale że moja propozycja to pobożne życzenie bo żaden "rasowy fajter" nie pofatyguje się by stanąć w szranki w wyborach samorządowych;

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Łukaszu, jedna rzecz nie daje mi spokoju. Nasze samorządy są upolitycznione do granic możliwości. Nie uważa Pan, że zesłanie polityków "pierwszej linii" PiS czy PO spowodowałoby zakładany przez Pana efekt? Obawiam się, że nie. Przykład kilku europosłów, którzy brylują na krajowych salonach pokazuje, że banicja wcale nie przeszkadza w politykowaniu na "szczeblu centralnym" - wręcz przeciwnie. W opisywanej przez Pana sytuacji byłoby analogicznie. Ba, nawet jest. Drogą dla samorządów jest ich odpolitycznienie, a nie zrzut tzw. "spadochroniarzy" z elit partyjnych. Jeżeli liczy Pan, że przyniosłoby to efekt w postaci wyrugowania konkretnych polityków z życia publicznego, obawiam się, że porusza się Pan w sferze pobożnych życzeń.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To fightera w semie mniej. Bardzo dobrze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Link do wywiadu z posłem Arkadiuszem Mularczykiem poprzedni nie działa.
http://tv-ns.pl/

Komentarz został ukrytyrozwiń

PIS poprze kandydaturę Ryszarda Nowaka w wyborach na prezydenta miasta.
Wywiad z posłem Arkadiuszem Mularczykiem
http://tv-ns.pl/poglady/material/3460/b/1.html

Pan Łukasz Sporyszkiewicz
Cytat:
"Niech Jarosław kontynuuje dziedzictwo brata i obejmie rządy w stolicy, skupiając się na głównej inwestycji czyli np. na "Muzeum Katynia 2010". Zbudować je można z pomników, tablic i krzyży upamiętniających tragedię smoleńską. „Muzealnicy” są ostatnio mało przez PiS wykorzystywani, a doświadczenie przecież mają, od czasu tworzenia Muzeum Powstania Warszawskiego. Metro, obwodnice i arterie drogowe mogą poczekać."

Czyżby autor artykułu wyrażał zazdrość, niechęć w cytowanym fragmencie czuje też nutę ironii a może co gorsza to pogarda dla Muzeum Powstania Warszawskiego które powstało z inicjatywy ŚP. Lecha Kaczyńskiego

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panocku!!!!!!!!
A za jakie grzychy te bidne ludzie majo tak cirpieć!
I gdzieześ sie Panocku wyprowadził, ze Ci syćko jedno? He?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.