Facebook Google+ Twitter

Panie Prezydencie, przepraszam…

Wiem, że obecnie w prasie, internecie, telewizji pełno jest informacji o katastrofie rządowego samolotu. Ludzie wspominają tragicznie zmarłych, oddają im hołd zapalając znicze, w wielu krajach ogłasza się dni żałoby narodowej…

Cieszy to, że Polacy nie są sami… Nie jesteśmy sami… Prawdę powiedziawszy, informacje te zdominowały wszystkie media, dziś także napiszę o tragedii. To jedyny dla mnie moment…

Nie będę ukrywał, nie interesuję się polityką, piszę głównie o sporcie. Nie obchodzi mnie to, kto jest z jakiej partii, nie śledzę z zapartym tchem przepychanek, skandali w świecie politycznym. Jedynym moim wkładem w politykę było chyba jedynie pójście na wybory… Sobotnia tragedia dotknęła mnie jednak nie jako fana polityki, ale jako Polaka, młodego obywatela, który nie rozumie, dlaczego zginęło tyle osób, tak wspaniałych, które swoją pracą dawały wiarę innym. W ciągu kilku sekund feralnego poranka runął świat setek ludzi, a nawet milionów…

Cały czas nie rozumiem, dlaczego pilot zdecydował się na lądowanie, mimo, że warunki były bardzo złe, dlaczego nie polecieli na inne lotnisko, dlaczego aż tylu wyjątkowych ludzi leciało jednym samolotem, przecież wiadomo, że gdy samolot się rozbija to giną wszyscy, dlaczego nie polecieli kilkoma maszynami…? Te pytania cały czas wracają…

Tygodniowa żałoba w naszym kraju to najodpowiedniejszy moment dla nas wszystkich do zadumy, przemyśleń dotyczących nas, naszego życia, postępowania wobec innych, przykładania się do swojej pracy… Powinniśmy być takimi ludźmi, którzy gdy przyjdzie tak nieoczekiwany moment przejścia na drugą stronę jak właśnie w sobotę w Rosji, będą gotowi na sąd… , sąd, z którego wyjdą obronną ręką. Którzy będą pewni swojego życia, pewni tego, że postępowali na ogół dobrze, zgodnie z prawem- tacy byli chyba w większości na pokładzie tego samolotu, o niemal każdej z ofiar tragedii można by napisać książkę, książkę o tym czego dokonali, jak ważni byli dla innych… Wielka szkoda, że ich już z nami nie ma…

Panie Prezydencie, oddaję panu hołd i szacunek, przepraszam, że w taki sposób, że dopiero teraz, wcześniej nie interesowała mnie zbytnio Pańska praca, teraz dopiero widzę, czego Pan dokonał, jakie wartości Panu przyświecały,… szkoda, że dopiero teraz…

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Bardzo dziękuje p. Remigiuszu. podzielam pana podejście do osoby Pana Prezydenta. Dlaczego jednak dopiero teraz niektóre załgane media , pokazują prawdziwą twarz Naszego Prezydenta? Mam nadzieję , że bezczelny do bólu 'minister" Sikorski ten od wzywania , aby skandować ' Były Prezydent Lech Kaczyński" dostanie czkawki uniemożliwiającej mu dalsze ' dowcipne wystąpienia' Takich " Sikorskich' jest więcej, niektórzy już bezwstydnie , przybierają żałobne pozy. Czekam co Lis dziś wymyśli swoim zbolałym tonem troski o Polskę? W piekle jest ciasno , ale znajdzie sie tam miejsce dla fałszywych proroków. Amen

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda. Choć lepiej teraz, niż w ogóle. Oby więcej ludzi, tak jak Ty, Szanowny Autorze, otworzyło oczy i nie kryjąc zdumienia rozejrzało się wokół. Oby popatrzyli przez chwilę za siebie i przypomnieli sobie, jak ci, którzy dzisiaj pokazują nam swój smutek, nawet płacz w ekranach telewizorów, jeszcze w zeszłym tygodniu mówili o prezydencie, głowie państwa, naczelniku sił zbrojnych i patriocie. Oby to nie była ckliwa prawda, jaką próbuje się powoli kreować, tylko prawda równie bolesna i brutalna, jak ta katastrofa: niektóre media urządziły sobie z prezydenta wielkie pośmiewisko! Jeśli mają wstyd - niech płoną ze wstydu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.