Pozycja materiału w rankingach:
"Czarny czwartek" na giełdach. Inwestorzy panicznie sprzedają walory. Giełda warszawska zanotowała najgorszy wynik od 2008 r., a cena złota sięgnęła wyżyn. Wydaje się, że recesja jest nieuchronna.
W Europie nastroje na giełdach były fatalne. Zapowiedzi Sarkozy'ego i Merkel o wspólnej polityce gospodarczej Eurolandu nic nie dały. Bardziej przekonujące dla inwestorów są opublikowane kilka dni temu dane Eurostatu, które jednoznacznie wskazują na zahamowanie wzrostu europejskich gospodarek. Londyński FTSE spadł 4,5 proc., frankfurcki DAX ponad 5,8 proc., a paryski CAC40 ponad 5,5 proc.Zobacz także:
Artykuły
(436)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(3.73)
Miejscowość: Zamość | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Oświecony 23.08.2011 09:06
@Marek Chorążewicz
Szanowny Panie.
Myli się Pan w ocenie sytuacji. A co do naszego kraju w szczególności.
Proszę przeanalizować wypowiedź K.B.
Marek Chorążewicz 22.08.2011 13:23
Panie Tadeuszu, światowy kryzys mamy jak w banku. Kiedy on się zacznie? Oto jest pytanie. Dla naszego rządu kryzys będzie wybawieniem, bo nie będą musieli uprawiać kreatywnej księgowości, a dla opozycji będzie kartą przetargową i przynętą dla wyborców.
Światowe gospodarki i finanse są tak napięte, jak płyty tektoniczne. To jest wspaniały czas dla małej grupy ludzi, którzy oprócz wiedzy mają zdywersyfikowane aktywa i czarny okres dla reszty, którzy stoją w kolejce do "ogolenia".
Krzysztof Bień 20.08.2011 14:45
Czy to jest preludium? oby nie. Ale będzie jeszcze jakiś czas huśtawka nastrojów, bo rekiny muszą mieć karmę.
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +280)