Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22136 miejsce

Panorama dzisiejszych kominów Łodzi

Fotografując łódzkie zabytkowe obiekty, często spotykam w panoramie zarys jakiegoś komina, fabrycznego bądź zwykłego domowego dymnika, odprowadzającego spaliny do atmosfery. Niektóre z nich ciekawe, inne koszmarne. Dawniej było ich setki.

1 z 22 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Fabrycznych kominów czynnie dymiących zostało w Łodzi już niewiele, w porównaniu do ilości zapamiętanych z mojego dzieciństwa.Fot. Marek Chorążewicz
Fabrycznych kominów czynnie dymiących zostało w Łodzi już niewiele, w porównaniu do ilości zapamiętanych z mojego dzieciństwa.Fot. Marek Chorążewicz

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Piękny drewniak na zdj. 3. Mikolajewskie czasy! Lada chwila mógłby się pojawić w niej szczupły a posiwiały jegomość w czarnym ubraniu, śnieżnobiałej koszuli i czapce z błyszczącym daszkiem, by powiedzieć: "Do cerkwi mi iść wypada, świeczkę za długie życie i powrót cara zapalić, bo inaczej ani chybi komisarze mi w piecu napalić zabronią, moiściewy!"

Zaś kominy fabryczne, dymiące, a po zmroku oświetlone niemal jak choinki wspominam ze wzruszeniem. W przeciwieństwie do łódzkiego powietrza, zwłaszcza w śródmieściu i jego bezpośrednim pobliżu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.