Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

39281 miejsce

Państwo polskie nie chroni dzieci

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-05-20 08:04

Według oficjalnych danych policji, na które powołuje się "Polska" każdego dnia w polskich domach katowanych jest prawie 130 dzieci. Jednak, jak zaznacza dziennik, za pobicia odpowiadają tylko nieliczni.

"Polska" przypomina, że prokuratura wczoraj postawiła zarzuty śmiertelnego pobicia 3,5-letniego Bartka Mariuszowi V. Śmierć chłopca pokazała, zdaniem gazety, nie tylko degenerację jego rodziny i obojętność sąsiadów, którzy wiedzieli o jego tragedii.

Dziennik pisze, że ta zbrodnia obnażyła także słabość państwa. "Polska" zaznacza, że od trzech lat obowiązuje w kraju ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. W myśl jej przepisów lekarze, nauczyciele, policjanci opieki społecznej mają obowiązek zawiadomienia prokuratury, jeśli tylko mają podejrzenie, że jakieś dziecko jest bite lub wykorzystywane.

Dziennik podkreśla, że ten przepis jest martwy. Osobie, która nie powiadomi prokuratury o swoich spostrzeżeniach nie grozi żadna odpowiedzialność karna.

Maltretowanym dzieciom można jednak pomóc. Jak ustaliła „Polska", w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej od roku leży gotowy projekt monitoringu wszystkich dzieci w kraju. Lekarz, szkolny wychowawca czy policjant musieliby bezzwłocznie powiadamiać o podejrzeniach, że dziecku dzieje się krzywda. Jak podkreśla gazeta, program mógłby przerwać dramat wielu katowanych dzieci. Jednak ministerstwo programu monitorowania dzieci dotąd z nieznanych powodów nie uruchomiło.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.