Facebook Google+ Twitter

Państwo zapłaci kobietom za wychowywanie dzieci?

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2006-09-21 10:32

Tylko w bogatej Szwajcarii stać mężów na płacenie składek emerytalnych nie tylko za siebie, ale i swoje niepracujące partnerki, a tym samym fundowali im w przyszłości emeryturę. W każdym innym państwie praca obywatela jest wielką wartością.

 

Kobiety dostaną pieniądze za wychowywanie dzieci?/mwmediaTymczasem posłowie chcą pensją i emeryturą oraz dodatkiem emerytalnym uszczęśliwić bezrobotne matki wychowujące dzieci.

Narodowy Program Rozwoju Rodziny - czyli pakiet ustaw, które mają zachęcić Polki do rodzenia dzieci - ma przychylność LPR, części Samoobrony i PiS. Jeśli przejdzie - wszystkie bezrobotne matki z co najmniej czwórką dzieci lub jednym niepełnosprawnym będą otrzymywały z budżetu państwa około 900 zł pensji. Zarobki męża nie będą brane pod uwagę. Jeśli natomiast Polka miałaby 1-3 dzieci i nie pracowałaby - miałaby odprowadzane 200 zł do ZUS tytułem składek. To w przyszłości każdej matce wychowującej dzieci w domu i niepracującej do ukończenia przez najmłodsze 6. roku życia, zapewni emeryturę na poziomie minimalnym, czyli nieco ponad 500 zł. W pakiecie Narodowego Programu Rozwoju Rodziny jest także propozycja rozliczania się razem z dziećmi przed urzędem skarbowym. Zdaniem posłów, rodzice z trojgiem dzieci mogliby tym sposobem zyskać rocznie do 5 tys. zł.

Według ekonomistów takie pomysły kosztowałyby nawet kilkaset milionów złotych rocznie. Ponieważ kobiet pracujących ubędzie (kto pójdzie do pracy za pensję równą zasiłkowi) trzeba by zebrać pieniądze na ten cel. Jak? Podnosząc pozostałym składki ZUS lub podatki. A to jeszcze nie wszystkie propozycje. Posłowie chcą też dać kobietom, które były na urlopie wychowawczym, po 50 zł dodatku emerytalnego za każde dziecko. - Urlopy macierzyńskie, wychowawcze i zwolnienia lekarskie na dzieci obniżają ich emerytury - tłumaczy intencje pomysłodawców Andrzej Mańka, poseł LPR.

Kolejny pomysł zrodził się w głowach gospodyń domowych. Kobiety z głogowskiego klubu "Zawsze Zdrowa i Aktywna" w apelu do ministra pracy domagają się pensji liczonej do emerytury za poświęcenie się tylko rodzinie. Mają nawet gotowe wyliczenia. Według ONZ, roczna wartość pracy domowej wszystkich kobiet na świecie sięga 11 trylionów dolarów. Ile jest to warte w Polsce?

Według Głównego Urzędu Statystycznego - obecnie 1.205,14 zł miesięcznie. Trzeba pamiętać, że w kolejce po taką pensję ustawiłaby się ponad połowa Polek w wieku produkcyjnym, które nie mogą lub nie chcą pracować zawodowo. Co jednak zwraca uwagę - GUS wycenił opiekę nad dziećmi na 306,51 zł. Posłowie hojni, bo sięgający wciąż do kieszeni podatnika, chcieliby niepracującym matkom dać 2,5 razy więcej.

Beata Sypuła

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Przyznaję rację swojemu poprzednikowi. To na pewno spowoduje spadek bezrobocia, ale stworzy też nowe problemy. I jednym z nich będzie nie tylko problem skąd wziąć na to pieniądze, ale i określenie kryteriów kobiet, które mogłyby z tego skorzystać. A co z tymi, których dzieci są już starsze? One poświęciły im swoje lata,a teraz kiedy stały się starsze, czyli mieszczą się w przedziale 49-53 , nie maja zbyt wielu szans na podjęcie pracy. Im też należałoby stworzyć możliwość w szczególnych przypadkach do korzystania z tego pomysłu

Komentarz został ukrytyrozwiń

W ten sposób radykalnie spadnie poziom oficjalnego bezrobocia. Z krajów ościennych przyjadą do Polski wielodzietne rodziny albo same matki z tymi dziećmi... Być może pomysł dobry, ale powinien być wdrażany stopniowo, a nie - pomysł, chęci wprowadzenia, a skąd pieniądze i jak zachowa się społeczeństwo? Może nagły skok urodzeń? Może wszystkie Polki, kótre wyjechały do Dublina i mają tam dzieci (niekoniecznie z polskimi tatusiami) nagle zapałają miłością do Polski i wrócą na pewien czas? A co z kobietami, które całe życie pracowały - dlaczego wcześniej nie wpadnięto na ten pomysł? A może nie płacić matkom, które wychowują źle? Bachorów i złodziei? A co z matkami alkoholiczkami? Na co pzreznaczą dodatkowe pieniądze. Można poprzec pomysł, ale kto ma to zrobić? Robotnik, nauczyciel, inżynier, którzy zarabiają na rękę 1500 zł? I oni mają się złożyć na 900 zł dla matki? Czy liczycie na ich poparcie???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.