Facebook Google+ Twitter

Państwowe media nie chcą emitować spotu "Dość olewania - Obywatele decydują!". Ich zdaniem jest "obsceniczny i wulgarny"

W internecie pojawił się klip "Dość olewania - Obywatele decydują", w którym wystąpiła aktorka Julia Kamińska. Instytut Spraw Obywatelskich INSPRO przekonuje w nim, że warto rozliczyć polityków z ich obietnic. Niebanalny spot nie wszystkim się spodobał. Polskie Radio i TVP odmówiły jego emisji.

 / Fot. youtube/print screen"Kiedy przestało ci przeszkadzać, że cię olewają? Przecież leją na ciebie w pracy, w szkole, kiedy pijesz kawę, a nawet jak śnisz o lepszym życiu. Dość tego olewania. Wejdź na stronę obywateledecyduja.pl i rozlicz polityków ze wszystkich obietnic wyborczych" - słyszymy w spocie. Ilustruje go bardzo dobitny obraz aktorki Julii Kamińskiej olewanej ze wszystkich stron.

Czytaj więcej: Czujesz się olewany przez polityków? Zobacz klip inicjatywy Obywatele decydują

 / Fot. youtube/print screenNajnowszy spot reklamowy Instytutu Spraw Obywatelskich (INSPRO) ma zwrócić uwagę społeczeństwa na składane przez polityków obietnice, które po wyborach nie są dotrzymywane. Autorzy spotu zwrócili się do Polskiego Radia z prośbą o jego bezpłatną emisję. Spotu radiowego "Dość olewania - Obywatele decydują" nie usłyszymy jednak na antenie Polskiego Radia, które tak uzasadnia swoją decyzję:

"Z przykrością zawiadamiam, że Państwa kampania „Obywatele decydują”, zgłoszona do emisji w Polskim Radiu S.A. w ramach bezpłatnego czasu antenowego przydzielanego organizacjom pożytku publicznego, została odrzucona.
Informuję o tym z żalem, ponieważ jej merytoryczny sens jest ważny, zwłaszcza w trakcie toczącej się samorządowej kampanii wyborczej. Powodem decyzji był estetyczny wyraz spotu, w którym użyto wulgaryzujących środków wyrazu, co powodowało jego obsceniczny charakter. Oparcie całego, z definicji informacyjnego przekazu, na sformułowaniu związanym ze sferą załatwiania potrzeb fizjologicznych jest niepotrzebną, obcą Polskiemu Radiu, tabloidyzacją treści. Przypominam, że jednym z głównych zadań misyjnych mediów publicznych jest odpowiedzialność za słowo, co wyraża się także troską o sposób prowadzenia debaty publicznej i używany w niej język. Naszym zdaniem chęć zwiększenia siły przekazu poprzez kontrowersje związane z używanym słownictwem nie dość tłumaczy wprowadzanie na antenę sformułowań sprzecznych choćby z dobrym wychowaniem(...)" - czytamy na inspro.org.pl.

Jak donosi dziennik.pl, również TVP odmówiła emisji spotu. Jaki powód? Jak podkreśla Jacek Rakowiecki, rzecznik TVP w rozmowie z dziennik.pl "spot w słusznej skądinąd sprawie bazuje na negatywnych emocjach, wyrażanych za pomocą skojarzeń nie tylko - jak się twierdzi - potocznych czy kolokwialnych, ale wręcz wulgarnych, obrazowanych w dodatku w sposób drastycznie dosadny".

Zobaczcie kontrowersyjny spot:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (24):

Sortuj komentarze:

Panie Arkadiuszu ja zawsze jestem, mimo że nie zabieram głosu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Chorążewicz Dzisiaj 19:23

Panie Marku, no nie mogę doliczyć, nie dostrzegam W PIS-ie przestępców.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Errata: miało być "wprost" ... nie wiem dlaczego to się rozdzieliło...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jerzy Konopka Dzisiaj 11:09
Ja nie mogę w prost zrozumieć, że Pan Jerzy do tej mafii, o której pisze, PiS-u nie może doliczyć. Coś z matematyką Panie Jerzy nie tak...?

Przypomina mi to trochę tę oto mądrość: socjalizm tak - wypaczenia nie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przy okazji sikania na głowę "objawił się" Jerzy Konopka... :)
Pozdrawiam pana, panie Jerzy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Taak... Środki musowego przekazu z gazetą wybiórczą...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak mogą to emitować środki masowego i społecznego przekazu?! Skoro ich "gorliwym" opiekunem są właśnie ci, o których mowa?!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się z tobą Marku. Dlatego będę bronił tej reklamy, gdyż poprzez swój wyraz zmusza do myślenia. Pokazuje jak bardzo polskie społeczeństwo przyzwyczaiło się do tego, by być olewane. Olewane na różnych płaszczyznach życia społecznego i politycznego.

Siła perswazji jest tak ogromna, że rządzące "elyty" i zależne od nich media miały powód, by się jej wystraszyć. Dotyczy to każdej opcji politycznej, która z obywateli czyni pisuar.

Na szczęście cenzura działa w dzisiejszych czasach nieco przewrotnie i to, co nie znalazło przyzwolenia w mediach rządowych, robi furorę w innym miejscu (Youtube - niemal 0,5 mln wyświetleń)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak Pani Jadwigo, tyle tylko że my za taki pisuar robimy w realu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak dla mnie, to ta "artystka" z lalkowatą buzią robi w spocie za pisuar.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.