Facebook Google+ Twitter

Papieros z Marią Czubaszek w Ostrowcu Świętokrzyskim

Końskie, Kielce, Sandomierz, Busko–Zdrój znalazły się na trasie „objazdu autorskiego” popularnej autorki rozrywkowej, jak zwykła siebie nazywać, Marii Czubaszek. 18 kwietnia 2012 roku na zaproszenie Miejskiej Biblioteki Publicznej w Ostrowcu Świętokrzyskim spotkała się z wielbicielami swojego talentu w tamtejszej galerii BWA.

Maria Czubaszek w Ostrowcu Świętokrzyskim. / Fot. Krzysztof KrzakJeszcze przed oficjalnym spotkaniem Maria Czubaszek odpowiadała na pytania dziennikarzy lokalnych mediów. Dotyczyły one jej książkowego wywiadu-rzeki "Każdy szczyt ma swój Czubaszek".

- Ta książka powstawała w strasznych bólach - mówiła Maria Czubaszek. – Artur Andrus, oprócz Wojciecha Karolaka i Woody'ego Allena, jest dla mnie najważniejszym człowiekiem. Szalenie się lubimy i pracujemy razem. Gdyby praca nad ta książką ciągnęła się dłużej, to nasza znajomość chyba by się skończyła. Pierwszy raz w życiu przestałam odbierać telefony od Artura. On jest na tyle delikatny i wrażliwy, że szybko to wyczuł i kiedy zrozumiał, że za chwilę ja już nie dam rady opowiadać dłużej o swoim bujnym życiu, powiedział: "Kończymy". I dlatego ta książka kończy się dość dziwnie. Ja jej nie czytałam i nie przeczytam. Wystarczy, że nagadałam tyle głupot, które Artur, bidulek, musiał jakoś złożyć.

Czy to prawda, że powstanie druga część tej książki?Maria Czubaszek. / Fot. Krzysztof Krzak
- Wydawnictwo bardzo na nas naciska, ale my z Arturem doszliśmy do wniosku, że nie będziemy tworzyć drugiej części tylko dlatego, że pierwsza sprzedaje się nieoczekiwanie dobrze. To nie jest jeszcze powód, by zasiąść, zakasać rękawy i przeżywać kolejną mękę. Trzeba mieć jakiś pomysł. Dodam, że Artur pewien pomysł miał, wydawnictwo go zaakceptowało, tylko wciąż zabrać się do pracy nie możemy. Ale pierwszą część wydaliśmy z rocznym opóźnieniem, aż wydawnictwo prawie zagroziło, że trzeba będzie oddać zaliczkę, którą ja już wydałam. Wtedy się przeraziłam i przystąpiliśmy do pracy. Obawiam się, że z tą drugą książką, o ile ona w ogóle powstanie, może być podobnie.

Którą z form swojej aktywności zawodowej lubi Pani najbardziej?
- Teraz "Szkło kontaktowe" i "Spadkobierców". W "Szkle" panuje pełen luz, natomiast "Spadkobiercy" to dla mnie duża trauma. To jest pełna improwizacja, występuję w towarzystwie osób obytych z estradą. Ja natomiast jestem raczej osobą piszącą, a nie robiącą za tak zwaną małpę, w związku z tym jestem tam całkowitą amatorką, ale zgodziłam się wystąpić tylko dlatego, że nie ma gotowego tekstu, co jest podstawą aktorstwa. Nie muszę się zatem uczyć roli i jej codziennie powtarzać. Podobnie było też w przedstawieniu w Teatrze Syrena przygotowanym z okazji jubileuszu radiowej Trójki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Pana problem, panie Falas!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Falas
  • Falas
  • 19.04.2012 20:49

Ale to zdanie w takiej formie brzmi bezsensownie i nielogicznie panie Krzak...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Mirku, nie Pan jeden tak sądził. W książce Maria Czubaszek pisze jak robotnicy w stoczni bodaj gdańskiej żądali ujawnienia osobnika o nazwisku Maria Czubaszek. Kiedy pojawiła się na scenie, zażądali okazania legitymacji prasowej (PR III), która poszła w obieg i nie wróciła do właścicielki.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.04.2012 19:14

Ja kiedyś nie wierzyłem w istnienie Mari Czubaszek, byłem święcie przekonany, że te teksty pisze ze dwudziestu chłopa :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Falas: powiem nieskromnie, że jednak ja mam rację. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, spotkanie w Busku odbyło sie 10 kwietnia; byłam, miód i wino piłam...(no, może lekka przesada), papierosów nie paliłam, bo rzuciłam, ale - nakręciłam kilkanaście małych video, z których jeden odcinek jest tu: link

Komentarz został ukrytyrozwiń
Falas
  • Falas
  • 19.04.2012 16:13

Powinno być ''popularnej autorki rozrywkowej, jak zwykła siebie nazywać, Maria Czubaszek''

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.04.2012 13:02

Uwielbiam Panią Czubaszek :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za relację.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Fafanka
  • Fafanka
  • 19.04.2012 11:03

A ja chętnie bym zapaliła papierosa z Panią Czubaszek,pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.