Facebook Google+ Twitter

Papież dla bogatych

  • Źródło: Głos Wielkopolski
  • Data dodania: 2007-03-04 08:29

W lipcu 2008 roku Światowe Dni Młodzieży odbędą się w Sydney. Koszty przelotu i pobytu to ponad 7 tysięcy złotych. Koordynatorzy pielgrzymki z naszego kraju przekonują, że taniej nie można. Jednak indywidualna rezerwacja biletu w normalnej linii lotniczej jest tańsza o tysiąc złotych.

– Na spotkaniu z papieżem byłam w Toronto i w Kolonii. Wyjazd do Kanady wydawał się niemożliwy, ale się udało. Może teraz będzie podobnie – mówi Katarzyna Garbarek z Duszpasterstwa Młodych Archidiecezji Poznańskiej - FOT. ROMUALD KRÓLAKPolacy za tygodniowy pobyt muszą zapłacić 395 dolarów australijskich, 10 euro na fundusz solidarnościowy dla krajów najbiedniejszych (Polska według australijskich organizatorów do biednych już nie należy) oraz aż 6100 złotych na przelot w obie strony.
To dla większości młodych cena astronomiczna. Na przykład, z ponad 50-osobowej grupy z parafii pod wezwaniem świętego Stanisława Kostki w Poznaniu, która w 2005 roku jechała do Kolonii, do Sydney nie wybiera się nikt.

– Myślałem, że cena wyniesie około 4 tysięcy złotych. Siedem to zdecydowanie za dużo. Ale wierzę, że znajdą się w Wielkopolsce ludzie, którzy pojadą. Idea tych spotkań jest wielka – mówi Piotr Chudziński, katecheta z Gminazjum numer 12 w Poznaniu, który dwa lata temu sam organizował grupę na spotkanie z Benedyktem XVI.

Grzech zaniedbania

Czy wyjazd musi być aż tak drogi? Z ramienia Konferencji Episkopatu Polski za pielgrzymkę z Polski odpowiedzialne jest Krajowe Biuro Organizacyjne w Siedlcach. Jak przekonuje jego dyrektor, ksiądz Grzegorz Suchodolski, oferta przelotu za 6100 złotych, to najtańsza, jaką udało się znaleźć. Sprawdziliśmy. Lutfhansa na lipiec tego roku oferuje przelot za 5400 złotych, a British Airways nawet za niecałe 5 tysięcy złotych. Zamawiając z rocznym wyprzedzeniem można liczyć na dodatkowe rabaty.
– Z liniami lotniczymi trzeba postępować ostrożnie. Jedno mówią, a za pół roku okazuje się coś zupełnie innego – tłumaczy różnicę w cenie ksiądz Stanisław Michalski, dyrektor biura „La Salette”. – Oferowane przez nas koszty obejmują przelot do Australii i transport do miejsc zakwaterowania w diecezjach, a następnie powrót do Sydney na spotkanie z papieżem. W tej kwocie zawarte są też koszty wycieczek, które zapewne zorganizujemy.

Pomógł biskup

Dwa lata temu, przed wyjazdem do Kolonii Wielkopolanie mieli szczęście. 50 tysięcy euro podarował młodym z archidiecezji poznańskiej biskup Stuttgartu. Teraz biskup pomoże finansowo niemieckiej młodzieży.
Czas na decyzję jest do końca września. W archidiecezji poznańskiej zgłosiło się na razie 15 osób. W samolotach dla wszystkich Polaków zarezerwowano 3 tysiące miejsc.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

'idea spotkań' pffff... nasówa się cytat: "omiń raczej świątynie niż nędzarza". Ot co mam do powiedzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.