Facebook Google+ Twitter

Papież Franciszek, Benedykt XVI i finały mistrzostw świata

Czy można postrzegać finałowe spotkanie piłkarskich mistrzostw świata jako swoistą konfrontację głów Stolicy Apostolskiej? Argentyński papież Franciszek i Benedykt, jego emerytowany poprzednik z Niemiec to zderzenie osobowości.

Sonda

Stolica Watykańska zachowuje oficjalnie bezstronność co do finałowego meczu MŚ w Brazylii. Zatem kto według Ciebie zdobędzie Puchar Świata FIFA?

 / Fot. PAP/EPANa finał Mistrzostw Świata w Brazylii wskazuje się również jako na ponadczasowe spotkanie głów Stolicy Apostolskiej. Dziennikarze "Deutsche Welle" w euforii nad sukcesami swoich piłkarzy prezentują piękną wizytówkę spotkania Niemiec i Argentyny. Mianowicie odnoszą się z porównaniem do papieży Benedykta i Franciszka, których pontyfikat następował kolejno po sobie. Emerytowany Ojciec Święty z Niemiec i aktualnie sprawujący urząd Argentyńczyk. Czy można upatrywać w tym, niby w locie orła, że to niechybne signa temporum i wynik meczu na niebiesiech podany jak na dłoni?

Okazuje się, że piłkarska miedza dwóch światów jest równie różna papieżowi Benedyktowi, jak i Franciszkowi. Ich spojrzenie na dziewięćdziesięciominutowe zmagania dwudziestu dwóch zawodników nie mają zbyt wielu wspólnych punktów światopoglądowych.

Benedykt XVI (87) - ławka rezerwowych, obrońca, utalentowany stopper na miarę Bertiego Vogtsa. Chwile zadumy wielkiego libero uratowały przed niejedną klęską wiernych drużynie Stolicy Apostolskiej. Stadiony stara się raczej zapełniać dla chwil skupienia i mszy świętych, ale przecież futbol jak religia...

Deklarowana sympatia klubowa: Bayern Monachium

Wybrane wystąpienia: MŚ 1978 - Joseph Ratzinger jeszcze w barwach kardynalskich jako filozof piłki nożnej komentował dla rozgłośni Bayerischer Rundfunk, w czasie argentyńskiego mundialu: "Żadne inne wydarzenie na świecie nie jest w stanie wywołać tak powszechnego poruszenia. Ukazuje to, że uruchamia ono jakiś ludzki pra-instynkt, co nasuwa pytanie, skąd bierze się taka moc tej gry." Mówił też: "Gra jest jak życie. Jeżeli dotrzemy do jej głębi, fenomen świata pasjonującego się piłką nożną będzie czymś więcej niż tylko rozrywką".

EURO 2012 - telegram z przesłaniem do przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Józefa Michalika. W nawiązaniu do słów swojego poprzednika Jana Pawła II: "Potencjał ukryty w sporcie sprawia, że jest on szczególnie ważnym narzędziem integralnego rozwoju człowieka oraz czynnikiem niezwykle przydatnym w procesie budowania społeczeństwa bardziej ludzkiego. Poczucie braterstwa."

Miłość Benedykta do futbolu jest umiarkowana, stonowana i oszczędna po kres wspólnej refleksji bliźnich.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.