Nagłówki gazet nie dawały papieżowi szans: pedofilia, skandale seksualne, protesty ateistów. Wydawało się, że następca św. Piotra powinien przyjechać na Wyspy Brytyjskie mocno zastraszony.
Powitanie na lotnisku rozpędziło ciężkie chmury naganiane na Kościół przez radykalne grupki i media, które je nieproporcjonalnie nagłaśniały. Nikt się chyba nie spodziewał, że pierwsze, powitalne przemówienie będzie frontalnym, ale jakże intelektualnie wyrafinowanym atakiem na ateizm, który papież zrównał z nazizmem eliminującym Boga i jego żydowski naród. Zobacz także:
Artykuły
(95)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.02)
Miejscowość: opole | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
doulos achreios 14.10.2010 09:27
Kto woła: "Łapać złodzieja"?
Benedykt XVI usiłuje, jak donoszą media, kontratakować ateizm.
Z pewnością słuszne są obserwacje negatywnych skutków zeświecczenia społeczeństwa.
Sekularyzacja w istocie w ogromny sposób spłyca sferę duchowych potrzeb, jakie każdy (świadomie lub nie) posiada.
Niemniej kontratak ów pomija dwie sprawy o fundamentalnym znaczeniu.
Po pierwsze, pomija przyczyny takiego stanu rzeczy.
Czy przyczyną odwracania się ludzi od religii jest to, jakie owoce przyniosła ona ludzkości?
Od polowania na czarownice, wypraw krzyżowych, inkwizycji, fizycznego likwidowania innowierców na masową skalę, stosów auto-da-fe itp. w przeszłości - po skandale z pedofilią, korupcją, kolaboracją i innymi nadużyciami współcześnie.
Jakie drzewo, takie owoce.
Jeśli zatem papież domaga się walki z sekularyzmem, to jak należałoby postąpić, by usunąć stanu tego przyczynę, a nie objawy jedynie?
Po drugie, warto byłoby poznać alternatywę dla świeckości i ateizmu.
Jeśli bowiem ludzie tracą wiarę w Boga, gdyż rozczarowują się obłudą dostrzeganą wśród hierarchów, albo nie uzyskują satysfakcjonujących odpowiedzi na nurtujące ich pytania fundamentalne, to jak im pomóc?
Jeśli słyszą, że Bog jest miłością i jest Wszechmocny, a wokół widzą cierpienia i nie otrzymują odpowiedzi na pytanie "-Dlaczego?", i to od tych, od których spodziewają się usłyszeć prawdę, to co im pozostaje?
Odpowiedzią jest rzetelna, ujmująca za serce wiedza ze Słowa Bożego, Biblii.
Tymczasem większość zawartych w tej Księdze prawd została skrzętnie zakryta wymyślonymi przez ludzi filozofiami i tradycjami, martwymi obrządkami itp.
Słowa papieża przypominają więc, moim skromnym zdaniem, zdziwienie dziecka, widzącego pożar w konsekwencji własnej zabawy zapałkami.
Marcin Stanowiec 20.09.2010 12:40
Organizatorzy już przyznają, że pomysł z wejściówkami, za które trzeba płacić był chybiony. Zwłaszcza, że rozprowadzane były przez parafie, a ludzie wierzący niekoniecznie mają z parafią kontakt. Przypuszczam, że gdyby w Polsce wprowadzić płatne wejściówki, to też przyszłoby wiele mniej osób.
W Hyde Parku popuszczono z dyscypliny wejściówkowej i dotarło 100 tys. ludzi.
Ratomir Wilkowski 20.09.2010 08:53
Taaaaa... A podawano w mediach informacje, że zainteresowanie "wejściówkami" jest tak niskie, że zaczęto je przekazywać do rozdania za darmo polskim parafią w Anglii... :]
"Kościół naszym domem" - Piekary Śląskie - 27 maja 2012 r.
(odsłon: +545)