Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

94554 miejsce

Papież: Słowo "krzyż" jest odpowiedzią chrześcijan na zło

Papież Franciszek mówił w Wielki Piątek wieczorem, na zakończenie Drogi Krzyżowej w Koloseum, że "Bożą odpowiedzią na zło tego świata" jest krzyż. To słowo powinno wszystkim wiernym towarzyszyć przynajmniej do końca Świąt Wielkanocnych.

 / Fot. Wikimedia CommonsTa noc, z Wielkiej Soboty na Niedzielę Wielkanocną, będzie wyjątkowa, bo krótsza o godzinę (przez zmianę czasu na letni) i przez jedyne słowo "krzyż", jakie powinno najczęściej nam towarzyszyć, a w dzień pójdziemy do kościołów, aby poświęcić pokarmy na stół wielkanocny. Dominujące słowo krzyż, w tę wyjątkową raz w roku noc, powinno i musi być – jak powiedział papież Franciszek w Wielki Piątek, na zakończenie Drogi Krzyżowej w rzymskim Koloseum - "Bożą odpowiedzią na zło tego świata".

Papież przypomniał, że chrześcijanie na całym świecie, na zło "muszą odpowiadać dobrem, biorąc na siebie krzyż", podobnie jak uczynił to Jezus. Papież Franciszek śledził przebieg Drogi Krzyżowej z tarasu na Palatynie, gdzie urządzono punkt widokowy, z którego w przeszłości oglądali Via Crucis również niektórzy jego poprzednicy – czytamy w informacji Słowo krzyża.

Tej nocy najważniejsze jest słowo "krzyż"

Papież podziękował wiernym za – jak to ujął - tak liczne uczestnictwo w tej intensywnej modlitwie. "Dziękuję także wszystkim, którzy łączyli się z nami za pośrednictwem środków przekazu, zwłaszcza osobom chorym i starszym" – powiedział.

Jak podkreślił – nie chce "dodawać wielu słów". A tej nocy "musi pozostać jedno słowo, którym jest sam krzyż". Zdaniem papieża - Krzyż Jezusowy jest Słowem, którym Bóg odpowiedział na zło świata. Czasami wydaje się nam, argumentował Ojciec Święty, że "Bóg nie odpowiada na zło, że pozostaje milczący".

Papież przypomniał, zgodnie z nauką Kościoła, że "w rzeczywistości Bóg przemówił, odpowiedział, a Jego odpowiedzią jest krzyż Chrystusa: słowo, które jest miłością, miłosierdziem, przebaczeniem. Jest także osądem: Bóg nas osądza, miłując nas. Jeśli przyjmuję Jego miłość, jestem zbawiony, jeśli ją odrzucam, jestem potępiony nie przez Niego, ale przez samego siebie, bo Bóg nie potępia, On jedynie miłuje i zbawia" – mówił papież Franciszek w krótkim przemówieniu wieczornym.

Krzyż jest "odpowiedzią chrześcijan na zło"

Zwracając się kolejny raz do wiernych, Franciszek podkreślił, że słowo "krzyż" jest także "odpowiedzią chrześcijan na zło, które nadal działa w nas i wokół nas". I kolejny raz podkreślił, iż chrześcijanie na zło muszą odpowiadać dobrem, biorąc jednocześnie na siebie krzyż, tak jak Jezus.

"Dzisiejszego wieczoru usłyszeliśmy świadectwo naszych braci z Libanu: to oni napisali te piękne rozważania i modlitwy. Serdecznie im dziękujemy za tę posługę, a przede wszystkim za dawane nam świadectwo. Widzieliśmy je, kiedy papież Benedykt udał się do Libanu: widzieliśmy piękno i moc wspólnoty chrześcijan na tamtej ziemi oraz przyjaźń wielu braci muzułmanów i wielu innych. Była ona znakiem dla Bliskiego Wschodu i całego świata: znakiem nadziei" – zaakcentował papież.

Prosił i wzywał chrześcijan: "Kontynuujmy zatem tę Drogę Krzyżową w życiu każdego dnia. Wspólnie podążajmy drogą krzyża, kroczmy, niosąc w sercu to Słowo miłości i przebaczenia. Idźmy, oczekując Zmartwychwstania Jezusa, który nas tak bardzo kocha. Cały jest miłością!"

Liturgia Męki Pańskiej w Bazylice Św. Piotra

Papież Franciszek w Wielki Piątek, kiedy milkną organy, dzwony i kościelne dzwonki, przewodniczył tradycyjnej liturgii Męki Pańskiej w rzymskiej Bazylice Świętego Piotra. Modlił się leżąc krzyżem przed głównym ołtarzem bazyliki.

Zgodnie z przyjętą tradycją, podczas tego wyjątkowego nabożeństwa, papież nie wygłosił homilii. Uczynił to w jego imieniu, włoski kaznodzieja Domu Papieskiego, o. kapucyn Raniero Cantalamessa. Odnosząc się do niedawnego wyboru nowego Biskupa Rzymu, kapucyn Cantalamessa podkreślił, że rozpoczyna się dla Kościoła katolickiego "nowy czas, pełen nadziei" – podaje Polskie Radio.

Ojciec Raniero Cantalamessa, w kazaniu wielkopiątkowym wezwał wiernych, aby uczynili wszystko dla Kościoła, aby nie stał się on nigdy "skomplikowanym i zagraconym zamkiem", opisanym groteskowo w jednym z utworów przez Franza Kafkę. W ocenie ojca Raniero, znane są dziś przeszkody, jakie stoją na drodze jego orędzia. To przede wszystkim: "podziały wśród chrześcijan, nadmiar biurokracji, pozostałości ceremoniałów, zadawnione spory i prawa".

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Trudno mi uwierzyć, że ktoś może nie wiedzieć, że krzyż od wieków dla kościoła jest symbolem zupełnie czego innego niż piszą panowie Wiśniewski i Wasiluk. Wiedza na temat tego, co krzyż symbolizuje dla kościoła jest łatwa do zdobycia i wystarczy minimum dobrej woli.

Rozumiem doskonale, że kościół działa na niektórych jak przysłowiowa czerwona płachta na byka i chęć do krytykowania, dopięcia "łatki", czasem wręcz "dokopania" pojawia się od razu.
Uważam że należy krytykować i wytykać błędy. Wymagać przejrzystości, karać przestępstwa popełniane przez jego przedstawicieli, itd.

Jednak krytykowanie wszystkiego "jak leci", przypomina mi pewną historyjkę. Otóż pewnego dnia ojciec z synem wybrali się na targ do pobliskiego miasteczka. Wsiedli na jedynego osiołka, którego mieli i wyruszyli. Ludzie widząc to, zaczęli pokazywać ich palcami i mówić:
- Patrzcie, jacy bez serca! Biedne zwierzę ledwo idzie, a oni usadowili się wygodnie i nie mają litości!
Ojciec, słysząc to, zszedł i ruszyli dalej. Kolejni napotkani przechodnie szeptali:
- Co za ojciec? Jak on wychowuje syna? Przecież on, sterany życiem winien jechać, a młody, pełen sił, iść!
Syn zszedł więc z osiołka, ojciec nań się wdrapał. Nie ujechali więcej, niż 10 metrów, jak usłyszeli za plecami:
- Co za ojciec! Sam jedzie wygodnie, a dziecku każe biec za sobą. Gdzie ma serce??
Skonsternowani wędrowcy spojrzeli na siebie i bez słowa obaj ruszyli pieszo obok osiołka. Niedługo dogonił ich śmiech kolejnej grupy ludzi. Między szyderczym chichotem usłyszeli:
- Co za idioci! Zwierzę idzie luzem, a oni zamiast wsiąść na niego, idą, męcząc się w pyle drogi. Większych głupców nie widzieliśmy!

Jakby nie zrobił, zawsze znajdzie się powód do krytyki. Nie na darmo mówią: kto chce psa uderzyć, kij zawsze znajdzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystkich wrogów, czy choćby tylko przeciwników papieża Franciszka i krzyża, jako symbolu chrześcijan, pragnę uspokoić. Krzyż, od zarania chrześcijaństwa w starożytnym Rzymie, nie był symbolem chrześcijan. Stał się nim dopiero w późniejszych wiekach. Wcześniej symbolem (znakiem) wyznawców Chrystusa był chryzmon. Chryzmon – jak tłumaczy prof. Elżbieta Jastrzębowska z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego – był złożony z dwóch nałożonych na siebie elementów: greckich liter - "Chi" i "Ro", czyli dwóch pierwszych liter w słowie "Chrystus". Tutaj mamy link: http://forumzn.katalogi.pl/Krzy%C5%BC_jako_symbol_chrze%C5%9Bcija%C5%84stwa_okiem_historyka-t13071.html

Zdaniem naukowców, którzy zajmowali się badaniem tego zagadnienia, krzyż w starożytnym Rzymie był instrumentem okrutnej, upokarzającej kary, wymierzanej na zbuntowanych niewolnikach, pokonanych wojskach przeciwnika, a czasem urzędnikach. Do historii przeszły fakty z powstania Spartakusa, kiedy to zbuntowanych powstańców wieszano na krzyżach i przydrożnych drzewach. Ukrzyżowanie stosowano również wobec zbuntowanych przywódców rozmaitych obcoplemiennych ruchów rewolucyjnych w prowincjach – podkreśla prof. Elżbieta Jastrzębowska.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Warto by było aby "arcy" Głódż wziął sobie do serca nauki nowego papieża. Głodż po wyborze narzekał że nie zna kardynała. Wódki razem nie pili.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie rozumiem tych malkontentów, którym wybór papieża się nie podoba.
Do kogo oni mają pretensje? Do wybranego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Postrzeganie świata w kategoriach dobra i zła to generalnie oznaka bycia na poziomie uświadomienia egzystencjalnego równym mniej więcej taboretowi, albo szklance z samogonem. Papież raczej w te bzdury nie wierzy, ale - jak każdy polityk - musi przemawiać tak, żeby motłoch zrozumiał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale są uprawnieni do usuwania komentarzy przekraczających regulamin i obrażających cudze uczucia .

Komentarz został ukrytyrozwiń

O... Właśnie mamy na ten temat:

link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda, że nie ma moderatora który wyrzucałby z automatu takich trolli jak jan wiśniewski

Komentarz został ukrytyrozwiń

Eee tam... Krzyż to symbol bezwzględnej sprawiedliwości rzymskiej. Dura lex sed lex! Toteż Piłat nie przypadkiem wzdragał się przed wydaniem wyroku na Jezusa. "Czy naprawdę chcecie śmierci tego sprawiedliwego?" - zapytuje prokurator Judei. "Krew jego niech spadnie na nas i na dzieci nasze!" - odpowiadają mu, wydając na siebie wyrok. Za wymordowanie urzędników rzymskich i poddających się legionistów w twierdzy Antonia wszyscy pozostali przy życiu po zdobyciu miasta mieszkańcy Jerozolimy zostaną zgodnie z prawem ukrzyżowani. Pan za pośrednictwem Józefa Flawiusza, zgodnie z wolą wodza Tytusa ocali 77 z nich.

To a propos Pana Zastępów, który staje się Bogiem pomsty, kiedy ludzie przekroczą miarę swoich grzechów oraz zuchwalstwa, a o którym dziwni ludzie powiadają, że jest jak wychowawczyni w przedszkolu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ jan wiśniewski Dzisiaj 12:30

Krzyż czyli śmierć !!! Nareszcie pokazuje swoje prawdziwe obliczy jezuicki pomiot szatański !!!
=============================================================
Spok ojnie...! Panie @janie wiśniewski, co Pan dotychczas nie wiedział, że symbolem religii chrześcijańskiej jest narzędzie okrutnej zbrodni?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.