Facebook Google+ Twitter

Papież wyruszył do Meksyku i na Kubę. Anonymous protestuje

Papież Benedykt XVI wyruszył dzisiaj w daleką sześciodniową pielgrzymkę - do Meksyku i na Kubę. Nie wszystkim w Meksyku odpowiada jego wizyta. Grupa hakerów wyraża protest przeciwko wizycie, blokując strony kościelne.

Papież Benedykt XVI jedzie dziś z pielgrzymką do Meksyku i na Kubę. Pielgrzymka ma potrwać do 28 marca. Każda wizyta wielebnego gościa z Watykanu w jakimś kraju wiąże się z ogromnymi kosztami. Ponosi je państwo gospodarzy. Trzeba nie tylko zbudować za miliony dolarów ołtarze, przed którymi papież będzie odprawiał msze święte, ale również zapewnić mu bezpieczeństwo osobiste.

Nie wszystkim mieszkańcom Meksyku leży na sercu ta wizyta. Niektórzy postanowili wyrazić to stosownym protestem. Media donoszą o grupie anonimowych hakerów (Anonymous) meksykańskich, którzy zapowiedzieli blokadę przynajmniej dwóch stron internetowych na temat rozpoczynającej się pielgrzymki papieża do Meksyku. Argumentują, że wizyta papieża jest gestem politycznym, mającym na celu poparcie tamtejszej konserwatywnej Partii Akcji Narodowej (PAN).

Jak zapowiedzieli, tak się stało. Strona nie działa. Rzecznik Konferencji Episkopatu Meksyku, Samuel Najera, poinformował media, że strona internetowa kościelnej instytucji, która miała informować o przebiegu wizyty papieża Benedykta XVI, została zablokowana przez cyberatak.

Podał, że na tej stronie znajdowały się informacje z programem wizyty papieża, który zaczyna pielgrzymkę w środkowym stanie Meksyku, Guanajuato. Rządzi w nim partia o bliskiej nam nazwie PAN, czyli Partia Akcji Narodowej prezydenta i premiera, Felipe Calderona. Przypomnijmy - Konferencja Episkopatu Meksyku to instytucja zrzeszająca biskupów meksykańskich Kościoła katolickiego. W kraju tym, podobnie jak w Polsce, działa też wiele innych Kościołów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

"Każda wizyta wielebnego gościa z Watykanu w jakimś kraju wiąże się z ogromnymi kosztami. Ponosi je państwo gospodarzy. Trzeba nie tylko zbudować za miliony dolarów ołtarze, przed którymi papież będzie odprawiał msze święte, ale również zapewnić mu bezpieczeństwo osobiste."

Proponuję trochę więcej rozwagi i namysłu w tej kwestii. Rzadko się zdarza aby papież przyjeżdżał do jakiegoś kraju bez oficjalnego zaproszenia z drugiej strony. Skoro zaproszenie otrzymuje to znaczy, że państwo jest gotowe ponieść koszta. Z drugiej strony ten fragment jest strasznie jednostronny i nieuczciwy. Należy pamiętać, że ta pielgrzymka to ogromna szansa na uczciwy zarobek dla wielu, rozreklamowanie kraju (wzrost popularności), jest to też reklama dla wielu firm, które włączają się w przygotowanie pielgrzymki. Nie wspominając o masowym ruchu pielgrzymkowym, który jak doskonale wiemy pozostawia po sobie nie tylko śmieci na ulicach ale także grube pieniądze w portfelach przedsiębiorców.
Dla kontrprzykładu podam tylko, że np. Światowe Dni Młodzieży były finansowane całkowicie z ofiar darczyńców. Rząd Hiszpanii nie dokładał się do tego ogromnego przedsięwzięcia o czym mówił rzecznik rządu Jose Blanco. Ale to tak, w ramach sprostowania...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.