Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

36455 miejsce

Parada Równości - kto jest przeciw?

W najbliższą sobotę 17 lipca odbędzie się w Warszawie Parada Równości. Po raz pierwszy zostanie połączona z europejską paradą Europride. Jest to międzynarodowe święto osób zaliczanych do środowiska LGBT (lesbijki, geje, osoby biseksualne, a także transgenderyczne), którego organizatorzy sprzeciwiają się dyskryminacji mniejszości seksualnych.

 / Fot. Pantera and Mateusz, Flickr / Fot. Dawid SobolewskiDemonstracja rozpocznie się o godzinie 13.00 na Placu Bankowym. Następnie uczestnicy przejdą ul. Marszałkowską, Al. Jerozolimskimi, Nowym Światem, Al. Ujazdowskimi, Al. Szucha i raz jeszcze Marszałkowską. Parada zakończy się na pl. Konstytucji.

Wydarzenie to co roku budzi wiele dyskusji. - Dostaliśmy ok. 4,5 tys. listów od osób prywatnych i od organizacji - mówi Marcin Ochmański, zastępca Rzecznika Prasowego miasta st. Warszawy - są to maile od ludzi, którzy są za, albo przeciw paradzie, przeważającą większość stanowią jednak ci pierwsi. Odpowiadamy, że w Polsce konstytucja gwarantuje wolność zgromadzeń. Miasto, jako samorząd działający zgodnie z prawem, może zakazać demonstracji jedynie wtedy, jeżeli cel zgromadzenia narusza przepisy ustaw karnych lub jego odbycie zagraża życiu, zdrowiu i mieniu w znacznych rozmiarach. Marsze równości odbywały się w poprzednich latach i miały charakter pokojowy.

Jesteśmy na nie


"Uważam, że imprezy promujące homoseksualizm w stolicy Polski, przyczyniają się do niepokojów społecznych i stanowią obsceniczną prowokację ze strony grup, które z homoseksualizmu czynią ideologię oraz narzędzie walki politycznej i religijnej." - jest to fragment listu skierowanego do prezydent miasta st. Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Swój sprzeciw wyraziły także liczne organizacje. Fundacja Taty i Mamy wystosowała list otwarty "Cała Polska chroni dzieci" przeciwko organizowanej paradzie. Organizatorzy zauważają, że doświadczenie krajów Europy Zachodniej pokazuje, że akceptacja przemarszu gejów i lesbijek ulicami miasta jest pierwszym krokiem to adopcji dzieci przez pary homoseksualne. List podpisało wielu znanych naukowców czy ludzi sztuki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.