Facebook Google+ Twitter

Parking na 600 aut tuż przy Barbakanie?

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2008-05-18 07:19

Przebudowa placu Matejki ruszy najwcześniej za trzy miesiące. Miasto przeznaczyło na to 5,8 mln złotych. - Jeśli dojdzie do przebudowy w takiej formie, jak jest zaplanowana dziś, za pięć lat oskarżą nas o niegospodarność - mówi twardo Łukasz Osmenda, radny Platformy Obywatelskiej. - To idealne miejsce na parking podziemny, który musi tam powstać - grzmi.

Wojewódzki konserwator zabytków ucina dyskusję. - Nie mam prawa wydać zgody na budowę podziemnego parkingu w tym miejscu - odpowiada. Podczas remontu przylegającego do pl. Matejki budynku Akademii Sztuk Pięknych zostały tam odkryte m.in. elementy zabudowy starej części Kleparza. - Prócz tego Barbakan jest wsparty drewnianymi palami i trudno przewidzieć, co się stanie w momencie, gdy rozpoczną się prace budowlane pod ziemią - przypomina konserwator. Nie przekonuje to radnego Osmendy. - Ja rozumiem, że są tam zabytki, ale pytam jakie? Niech ktoś mi je pokaże. Jestem za tym, by jak najszybciej wpuścić tam archeologów - proponuje. Ma już przygotowaną gotową interpelację w tej sprawie. Zdaniem radnego, parking pod placem powinien wyglądać podobnie jak ten budowany pod pl. Na Groblach.

- Dwie, trzy kondygnacje na 600 miejsc postojowych, a jeśli chodzi o Barbakan, na pewno są sposoby zabezpieczenia takich zabytków - ocenia. Skąd wziąć na to pieniądze? - Poszukać inwestora, który z własnej kieszeni wyłoży fundusze, a potem przekazać mu na określony czas administrację nad parkingiem - proponuje Osmenda. Bogusław Krzeczkowski, przewodniczący dzielnicy Stare Miasto, w stu procentach popiera pomysł radnego Platformy.

- Będziemy za parkingiem głosować rękami i nogami - zapewnia. - Jeśli odkryjemy pod ziemią cenne zabytki, można już na poziomie parkingu wybudować ścieżkę edukacyjną i je eksponować - mówi Krzeczkowski. Jego zdaniem wystarczy odrobina dobrej woli, a nie ciągłe patrzenie w przeszłość. Wiceprezydent Krakowa Wiesław Starowicz, odpowiadający za miejską infrastrukturę, przyznaje, że jest w kropce. - Każda koncepcja budowy podziemnego parkingu zyska moje uznanie, ale trzeba mieć na uwadze zabytki królewskiego miasta - przypomina. - Nie można budować kosztem niszczenia-mówi filozoficznie. Pomysłodawca budowy parkingu Łukasz Osmenda nie zamierza się poddać. - Tu chodzi o przyszłość miasta, dlatego nie odpuszczę - obiecuje.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.