Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32335 miejsce

Parkingowy horror w Manufakturze

Wypełnione po brzegi parkingi, samochody na trawnikach i chodnikach, korki na ulicach wokół – tak w niedzielne popołudnie wyglądały okolice największego centrum handlowego Łodzi – Manufaktury.

Samochód przy samochodzie - tak w niedzielę wyglądał parking C.H Manufaktura / Fot. Piotr DrzewieckiW minioną niedzielę postanowiłem wybrać się na spotkanie ze znajomymi do Manufaktury. Już dojeżdżając do centrum handlowego, widziałem ciągnące się sznury samochodów, a także pojazdy poustawiane wzdłuż dróg i na trawnikach. Przez chwilę przemknęła mi myśl, czy nie zostawić samochodu dalej, by nie mieć problemów ze znalezieniem miejsca. Szybko jednak ją porzuciłem. Miałem nadzieję, że uda mi się gdzieś zaparkować samochód bliżej celu podróży. Nie wiedziałem jednak, że najgorsze przede mną.

W żółwim tempie

Nawet kierowcy uksusowych samochodów musieli się nieźle nagimnastykować, by znaleźć miejsce na...trawniku / Fot. Piotr DrzewieckiRuszyłem dalej, posuwałem się jednak z prędkością nie większą niż 10km/h, co chwila zatrzymując się na światłach. Ułatwiały one wyjazd szczęśliwcom, którzy z wypełnionymi bagażnikami i pewnie pełnymi brzuchami, udawali się w podróż powrotną do domu, opuszczając parkingi. W końcu udało mi się wjechać na parking… ale przede mną było rondo, które przypominało Rondo Solidarności (największe łódzkie rondo) w godzinach szczytu. Próbując uniknąć krążenia w kółko, skręciłem na parking i zacząłem żmudne poszukiwania miejsca do zaparkowania.

Kto pierwszy ten lepszy

Przez ponad 20 minut zjechałem cały parking, moje zdenerwowanie rosło, nie mówiąc już o spalonej benzynie. Po drodze żałowałem, że nie mam jeepa, gdyż kierowcy pojazdów 4x4 wykorzystali zdolności swoich wozów i parkowali na skarpach i wysokich krawężnikach, gdyż tylko tam znaleźli wolną przestrzeń do zaparkowania. Powoli traciłem już nadzieję na pozostawienie samochodu na parkingu, gdy… jeden z pojazdów wyjechał, ustępując miejsca następnemu szczęśliwcowi, czyli mnie. Przez chwilę musiałem walczyć o upatrzone wcześniej miejsce, gdyż kolejny kierowca chciał postawić na nim swój samochód; jednak tym razem byłem szybszy. Uradowany, że mi się udało, ruszyłem na spotkanie, które na szczęście znacznie poprawiło mój humor. A kolejka samochodów za mną wyruszyła w kolejną rundę dookoła parkingu, poszukując momentu, gdy któryś z samochodów wyjedzie i zwolni choć jedno miejsce.

Czy można coś z tym zrobić?

Nawet parkingowi byli bezradi przy takim natłoku samochodów / Fot. Piotr DrzewieckiMoja wycieczka zakończyła się sukcesem, ale nie każdy miał to szczęście. Po powrocie do domu zacząłem zastanawiać się jak można by zaradzić temu problemowi. Oto kilka rozwiązań. Po pierwsze – zwiększyć przestrzeń parkingową. Niestety, póki co, to niemożliwe, gdyż firma Apsys, właściciel Manufaktury, wykorzystała już wszystkie miejsca na posiadanej przez siebie działce. Po drugie – zezwolić na stawianie pojazdów wzdłuż dróg otaczających centrum handlowe. Nie sądzę, by Wydział Dróg i Transportu wyraził na to zgodę.

A Manufaktura czeka na kolejnych gości poszukujących prezentów świątecznych / Fot. Piotr DrzewieckiJedyne realne rozwiązanie, to apel do mieszkańców, by przesiedli się w środki komunikacji zbiorowej i w ten sposób dotarli na zakupy. Niedawno powstały nowe przystanki tramwajowe i autobusowe naprzeciwko wejścia do Manufaktury, a stamtąd już tylko kilkanaście kroków spacerkiem do rynku i głównej galerii handlowej. Nie warto tracić nerwów oraz pieniędzy stojąc w korkach i szukając miejsca do zaparkowania, podczas gdy można ten czas wykorzystać na buszowanie po sklepach i poszukiwanie prezentów świątecznych. Do tego bardzo mocno zachęcam wszystkich, którzy w najbliższym czasie wybierają się do Manufaktury.

Czy w Waszych miastach markety i centra handlowe przeżywają podobne oblężenia ?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

fajny art, bardzo mi sie podoba :)
może bym coś podobnego o wawie napisał ale ... czy się odważe pojechać do jakiegoś centrum handlowego? Szkoda czasu i benzyny ;) a teraz z weekendu na weekend będzie tylko gorzej

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.12.2008 17:09

Oj byłem wczoraj w manufie, zwiedziłem wszystkie parkingi w ciągu 30 minut po czym zostawiłem samochód gdzieś po drugiej stronie ul Ogrodowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uroki wielkich centrów handlowych brak dostatecznej liczby miejsc parkingowych

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.12.2008 08:38

To prawda. Niestety ul. Zachodnia nadal jest nieprzejezdna w stronę północy miasta, co powoduje, że kierowcy jadąc objazdem wokół Manufaktury potęgują korki. Zatkane są zazwyczaj Ogrodowa, Gdańska, Cmentarna, czasem Drewnowska. Natomiast problem z zatłoczonym parkingiem można łatwo rozwiązać. Po drugiej stronie Manufaktury, przy ul. Ogrodowej jest dodatkowy parking. Nie wiem czemu ochrona z Manufaktury nie kieruje na niego kierowców. Jak dotychczas parking ten był wykorzystywany podczas dużych uroczystości, jak np WOŚP. Myślę jednak, że w okresie przedświątecznym dyrekcja Manufaktury koniecznie powinna udostępnić kierowcom te dodatkowe miejsca parkingowe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.