Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4806 miejsce

Parlament Europejski ułatwia życie konsumentów? Debata w Warszawie

Spotkanie „Przychodzi Polak do... czyli jak nie kupić kota w worku" zostało zorganizowane przez Biuro Informacyjne Parlamentu Europejskiego w Polsce i Instytut Spraw Publicznych. Debata odbyła się w Teatrze Studio w Warszawie.

Podczas debaty zaproszeni goście przybliżali regulacje, które przyjął Parlament Europejski, dzięki czemu możemy leczyć się u Z lewej strony Jacek Safuta, dyrektor Biura Informacyjnego PE w Warszawie, z prawej strony prezes ISP Jacek Kucharczyk. / Fot. Paweł Kiliańskispecjalistów w innych krajach UE, łatwiej i bezpieczniej kupować towary w internecie oraz uzyskać odszkodowanie za odwołany lot lub opóźniony pociąg.

W marcu zeszłego roku, Parlament Europejski uchwalił nowe zasady, które pomogą niezadowolonym klientom ubiegać się o rekompensatę. Dyrektywa ADR, która mówi o alternatywnych metodach rozstrzygania sporów konsumenckich, pozwoli na Róża Thun odpowiadała na pytania publiczności. / Fot. Paweł Kiliańskiutworzenie specjalnych organów. Powołani, bezstronni mediatorzy będą pośredniczyć i rozwiązywać problemy pomiędzy kupującymi, a sprzedającymi. Warto podkreślić, że mediacja będzie bezpłatna lub poddana symbolicznej opłacie.

W celu ułatwieniu rozstrzygania sporów internetowych, Parlament Europejski uchwalił rozporządzenie ODR, która umożliwi stworzenie platformy internetowej. Każda osoba w swoim rodzimym języku będzie mogła złożyć skargę przez prosty formularz. To pozwoli chronić sprzedających i kupujących, a także wpłynie korzystnie na rozwój handlu transgranicznego.

Róża Thun, posłanka do Parlamentu Europejskiego wyjaśniała, co zwykły Europejczyk może zyskać na wspólnym rynku. - Do 2016 roku powinien skończyć się roaming w Unii Europejskiej. Ale potrzebujemy też np. wspólnego rynku usług pocztowych. Panel dyskusyjny prowadził dziennikarz, Maciej Zakrocki / Fot. Paweł KiliańskiDlaczego paczka wysłana z Przemyśla do Szczecina kosztuje 10 złotych, a z Cieszyna Polskiego do Cieszyna Czeskiego już ponad trzydzieści? - pyta posłanka.

Podczas spotkanie nie zabrakło zabawnych historii, a zarazem przydatnych historii. - Pewnego dnia jechałem samochodem w Niemczech. Nie ma się czym chwalić, ale otrzymałem mandat. Po kilku tygodniach od tego zdarzenia przyszedł do mnie list z wezwaniem do zapłaty, oczywiście w języku niemieckim. Znam swoje prawa, dlatego odpisałem, że według prawa należy mi teatr Studio był wypełniony po brzegi / Fot. Paweł Kiliańskisię tłumaczenie w języku polskim. Jak dotąd żadne powiadomienie do mnie nie przyszło - zakończył z uśmiechem znany publicysta, Maciej Zakrocki.

Coraz więcej Polaków podróżuję samolotami. Z naszego kraju możemy dolecieć do wielu miejsc na świecie, budowane są nowe lotniska oraz otwierane trasy. Niewiele osób jednak wie, że odwołanie lotu przez przewoźnika skutkuje przyznaniem nam odszkodowania nawet do 600 euro. Podobna sytuacja ma się z pociągami, gdzie w zależności od spóźnienia, otrzymamy część zwrotu pieniędzy za bilet.Po debacie wystąpił Teatr Improwizowany Klancyk / Fot. Paweł Kiliański

Agnieszka Łada, politolożka i podróżniczka przybliżyła ten temat. - Pewnego dnia wraz z koleżanką wpadłyśmy na pomysł, że wyjedziemy na urlop do Wenecji. Kupiłyśmy tanie bilety lotnicze i zaczęłyśmy odliczanie do wyjazdu. Niestety, na kilka dni przed podróżą okazało się, że nasz lot został odwołany i musimy wrócić wcześniejszym rejsem. Napisałam kilkanaście maili i wykonałam wiele telefonów do przewoźnika - bez żadnego odzewu. Po paru miesiącach zadzwoniła do mnie Pani, że za odwołany lot należy nam się po 250 euro odszkodowania. Warto walczyć o swoje prawa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.