Facebook Google+ Twitter

Parlament od kuchni, czyli co można zjeść w PE i za ile?

Obrady, obradami, ale życie parlamentarne toczy się także w kuluarach, barach i restauracjach. Gromadzą one posłów na tzw. pogawędkach przy kawie. Wszak nie od dziś wiadomo, że stół jednoczy.

 / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Grilled_meat_(steaks)_in_Czech_Republic.jpgSesja poranna kończy się ok. godz. 11. Pora na drugie śniadanie. Zapraszam do bufetu usytuowanego na parterze lewej galerii. Proponuję zdrowy, energetyczne posiłek: małą bułeczkę (0.45 e), masełko (0.45 e), owoc (1.05 e - do wyboru: banan, jabłko lub mandarynka), no i oczywiście duża kawa (1.00 e). Jeśli masz ochotę na drobną przekąskę, to polecam: mini precle (podobne do tych jakie handlarki sprzedają na dworcach - jedyne 0.90 e) lub małą paczkę chipsów w cenie 1.05 e.

Z napojów można wybrać: cappuccino (1.75 e), kawę frappe (2.60 e), czekoladę na gorąco (1.75 e) czy po prostu herbatę (1.20 e). Napoje gorące podawane są w filiżankach z logo Unii. Chcesz zaspokoić pragnienie, polecam coś z listy napojów zimnych: soki w różnych smakach (1.80 e za szklankę), milk shake (3.00 e), jasne piwo (po francusku nazywane: Biere Blonde - 2.90 e za 0.33 l) czy po prostu wodę mineralną (1.20 e za 0.33 l).

Na obiad udaję się do baru samoobsługowego, znajdującego się w podziemiach. Jego wygląd i sposób działała przypomina bar z "Ikei". Z tacą podchodzę do lady, przy której wydawane są posiłki. Na sali znajduje się kilka punktów: bar sałatkowy, stół z deserami oraz stoisko z napojami. Dokonawszy wyboru udaję się do kasy.

Bar oferuje duże urozmaicenie potraw: z dań ciepłych - 7 zestawów. We wtorek zjadłem zestaw nr 1 (wypieczony stek, frytki, sałatka z żółtej i zielonej fasolki, pomidor zapiekany z serem oraz kawałek zapiekanki ryżowo-pieczarkowej - wszystko za 7.50 e). Wrażenia: stek ciągnął się jak guma, a wypływająca z niego krew - nieco zniechęcała.

W środę postanowiłem spróbować zestawu nr 8 (jagnięcina w sosie, kasza kuskus i sałatka paprykowa za 7.30 e). To był strzał w dziesiątkę! Dobrze dogotowane i doprawione danie skutecznie zaspokoiło mój głód.

Co zjem dzisiaj, czyli w czwartek? Tego jeszcze nie wiem. Będę wybierał spośród: spaghetti Bolognese (5.20 e); potrawy wegetariańskiej (naleśnik z warzywami, polany sosem - 6.40 e); kawałkiem kurczaka z frytkami i warzywami (6.40); kolejnym zestawem ze stekiem (9.40 e) czy skrzydełkami z sosem (2.90 e). A wy, co wybralibyście?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

taaa.... brukselki zapiekane w serze

Komentarz został ukrytyrozwiń

kurczaka z frytkami i warzywami ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hmmm... Co ja bym wybrał? Jeśli idzie o napoje, to pewnie padłoby na czekoladę na gorąco. Natomiast jeśli chodzi o dania ciepłe, to prawdopodobnie padłoby na spaghetti Bolognese, jako że lubię włoską kuchnię:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co bym wybrał? Może stek... Ale w sosie chadeckim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.