Facebook Google+ Twitter

"Parszywa dwunastka" - co nowego u Stephanie Plum?

"Parszywa dwunastka" Janet Evanovich to dwunasta część przygód Stephanie Plum. Co tym razem przydarzyło się Śliweczce?

okładka / Fot. Fabryka SłówO Stephanie Plum słyszała już chyba większość moli książkowych. A wielu z nich miało już okazję ją poznać z kart powieści. Ta niepokorna dziewczyna z Jersey, która nazywana jest przez fanów Śliweczką, pracuje jako łowca nagród w firmie poręczycielskiej swojego kuzyna Vinniego. Ma więcej szczęścia niż talentu, ale lubi swoją pracę. I choć daleko jej do ideału, to potrafi być skuteczna w tym, co robi. Spotyka się z przerwami z Joem Morellim, policjantem z Trenton. Jednak cały czas kręci się wokół niej Komandos, jej kolega po fachu, który wprowadził ją w tajniki zawodu. Oto cała Śliweczka, bohaterka serii książek Janet Evanovich.

Stephanie nie potrafi żyć bez swojej pracy jako łowca nagród, mimo że wciąż narażona jest na niebezpieczeństwo. Ale potrzebuje adrenaliny i nie potrafi siedzieć w miejscu. Pech chce, że do agencji poręczycielskiej Vinniego napływa coraz więcej spraw, którymi musi się zająć i nie wyrabia się ze zleceniami. Na domiar złego, jakaś obłąkana i uzbrojona kobieta zaczyna czyhać na jej życie. Co ciekawe, ma to związek z Komandosem, który przepadł jak kamień w wodę... Czy Stephanie uda się rozwikłać tę zagadkę i nie stracić przy tym życia?

"Parszywa dwunastka" jest powieścią kryminalno-sensacyjną przepełnioną humorem. Książkę czyta się bardzo szybko z uwagi na lekki i zabawny język. Przygody Stephanie są tak niesamowite i groteskowe, że trudno się nie śmiać - szczególnie z jej nietypowych metod łapania przestępców. Zalicza się do nich m.in. chodzenie do sex shopu po kilka razy i robienie w nich zbędnych i kosztownych zakupów, byle tylko złapać NS-a. Nie sposób nie wspomnieć także o babci Mazurowej i jej nieprawdopodobnych pomysłach, takich jak chodzenie na czuwania przy zmarłych i otwieranie trumien na wszelkie możliwe sposoby oraz o Luli, pracującej wraz ze Stephanie byłej prostytutce, z milionem pomysłów na życie. Obecnie jest to śpiewanie w zespole w dość skąpych strojach przez nietypową publiką.

Oprócz wątku kryminalno-sensacyjnego, jest także wątek romansowy. Stephanie będzie musiała spędzać dużo czasu zarówno z Joem Morellim, jak i z Komandosem. Dwóch rywali w jednym pomieszczeniu, to za duże komplikacje. Jest to tym bardziej niebezpieczne, że sama nie wie, co tak naprawdę czuje. Z jednej strony chce być wierna Morelliemu, a z drugiej przyciąga ją Komandos.

W powieści zastosowana została narracja pierwszoosobowa - z perspektywy Stephanie. Dzięki czemu możemy poznać jej zabawne, choć nie zawsze błyskotliwe, przemyślenia i komentarze. Przykładem może być może być taka oto złota myśl: Kiedy miałam dwanaście lat, pomyliłam cukier z solą. Upiekłam ciasto, oblałam je polewą i oczywiście podałam na stół. Na pierwszy rzut oka wyglądało jak ciasto. Ale gdy tylko je przekroiłam, to od razu było wiadomo, że coś jest nie tak. Ludzie są właśnie tacy. Czasem, gdy się patrzy z zewnątrz, za nic nie można stwierdzić, co jest w środku. Niekiedy ludzie są taką niespodzianką z solą. Czasami to zaskoczenie jest jak najbardziej pozytywne. Czasami niespodzianka nie zalicza się do najlepszych. A czasami jest wściekle myląca.

Janet Evanovich potrafi budować napięcie wprowadzenie nagłych zwrotów akcji, które diametralnie zmieniają sytuację oraz dawkowanie istotnych informacji. Książka wciąga od pierwszych stron, do tego stopnia, że trudno ją odłożyć na potem. Co więcej, zakończenie jest jak zawsze zaskakujące. Polecam tę książkę fanom Stephanie Plum oraz miłośnikom kryminałów, którzy cenią sobie poczucie humoru, a także osobom, które dopiero chcą poznać Śliweczkę.

Warto wspomnieć, że "Parszywa dwunastka" to dwunasta część przygód Stephanie Plum. Poprzednie części to: "Jak upolować faceta. Po pierwsze dla pieniędzy", "Po drugie dla kasy", "Po trzecie dla zasady", "Zaliczyć czwórkę", "Przybić piątkę", "Po szóste nie odpuszczaj", "Szczęśliwa siódemka", "Ósemka wygrywa", "Wystrzałowa dziewiątka", "Dziesięć kawałków", "Najlepsza jedenastka". Każdą część można czytać jak odrębną historię. Brak znajomości poprzednich części nie przeszkadza w zrozumieniu bieżących wydarzeń, dlatego można zacząć od początku jak i od środka serii. Wybór pozostawiam czytelnikom.

Janet Evanovich to amerykańska pisarka, specjalizująca się w powieściach kryminalno-sensacyjnych. Zasłynęła z cyklu o Stephanie Plum. W Polsce ukazało się dwanaście z dwudziestu jeden części. A w sierpniu pojawi się trzynasta.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.