Pozycja materiału w rankingach:
Skąd pomysł powołania Partii Internautów? Najpierw to był żart, ale im dłużej sobie z tego żartowaliśmy, tym było ciekawiej.
Czas wyborczej kampanii sprawia, że człowiek zaczyna się zastanawiać nad tym, czego tak naprawdę oczekuje od polityków. Potem nad tym, czy oni rzeczywiście mogą coś dla nas zrobić. A w konsekwencji - czy nie lepiej to, na czym nam zależy, załatwić samodzielnie.
Już dziś dziesięć milionów Polaków, posiadających czynne prawo wyborcze ma dostęp do internetu. Kilka milionów obywateli wyemigrowało, ale nie chce zrywać kontaktu z krajem i nie chce być pozbawionych prawa wpływu na skład organów władzy. Obecnie osoby te najczęściej nie biorą udziału w głosowaniu. Na przeszkodzie stoi skostniały system wyborczy, pozwalający na tworzenie obwodów głosowania w miejscach, które czasem są odległe o dziesiątki bądź setki kilometrów od skupisk nowej Polonii. Sądzimy też, że głosowanie przez internet także w kraju pozwoli zwiększyć słabnące zainteresowanie udziałem w wyborach.Zobacz także:
Artykuły
(654)
Galerie
(42)
Średnia ocen
(3.98)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Fan dziennikarstwa obywatelskiego! Redaktor naczelny Wiadomości24
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tomasz Kowalski 29.03.2011 21:18
Realizacja? Tysiąc osób i mamy partię "PI" :)
Ryszard Tercjak 25.03.2011 09:16
Jestem za,-skoro net rządzi już umysłami milionów Polaków,to niech się przyda również w rządzeniu krajem.
Pomysł dobry,gorzej z realizacją.
Krzysztof Grabski 23.03.2011 17:26
Była kiedyś Polska Partia Przyjaciół Piwa i weszła do Parlamentu.
Spytam po żydowsku,ile można stracić na tym interesie?
Kto za wami stoi?
A może zbierzmy się i będziemy w hipermarketach pomagać klientom w pakowaniu zakupów a ewentualne datki przekażemy na szczytny cel...wiem,marzy wam się kolejna pieprzona partia,za dużo tych liter P .
Krzysztof Grabski 23.03.2011 16:21
Jak dacie 10 kg.cukru to się zapiszę.
Koppers Totzek 26.01.2011 14:23
Pomysl zeby pozrealizowaniu dwoch postulatow partia sie rozwiazala moze brzmi "fajnie" ale dialbel tkwi w szczegolach - czy po ew. samorozwiazaniu poslowie partii zostana dalej w sejmie czy oddadza mandaty??? Jesli tak to komu???
Paweł Jędrasiak 01.02.2010 16:54
Tomku, jak praca nad projektem nowelizacji? Co z partią? :)
Partia Internetowa 30.09.2009 18:44
Polityczne Poruszenie Polskich Internautów (PPPI.pl) to próba zaktywizowania politycznego tej części polskiego społeczeństwa, która czynnie korzysta z internetu. W nim zaspakaja swoje potrzeby: komunikacyjne, informacyjne, biznesowe; w sieci też może realizować funkcje i osiągać cele polityczne. Chcielibyśmy, aby w przyszłości powstała polityczna partia internetowa reprezentująca środowisko internautów, która za główny cel działania przyjęłaby następujące zadania:
* Obrona wolnościowego charakteru internetu.
* Rozwój internetu jako forum kształtowania postaw politytycznych.
* Internet będzie metodą głosowania.
* Środowisko internautów zasługuje na reprezentację w strukturach władzy lokalnej i krajowej.
Zapraszamy do współpracy wszsytkich chętnych do organizowania PPPI. Uważasz, że idea partii internetowej to dobry pomysł oraz chciał(a)byś przyłączyć się – napisz do nas: pppi@op.pl, http://www.pppi.pl/
Autor usunął profil 03.04.2008 17:47
Uwielbiam internet ale PI jest dla mnie tak samo bezsensowne jak PPP
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)