Pozycja materiału w rankingach:
Pieniądze? Seks? Bezpieczeństwo? Czego tak naprawdę szukają młode osoby w związkach ze starszymi partnerami i na odwrót? Na temat związków z dużą różnicą wieku rozmawiałam z psychologiem i psychoanalitykiem dr Krzysztofem Benedyktowiczem oraz ginekologiem - zajmującym się edukacją seksualną w szkołach, przychodniach i fundacjach - dr Ryszardem Rutkowskim.
Zobacz także:
Artykuły
(25)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.72)
Wiek: 25 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Jeśli Twoje dzieło mówi samo za siebie, nie przerywaj.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
martaCecylia 22.05.2011 18:16
ok Panie i Panowie....
mam 21 lat.. kiedy mialam lat 18 wyprowadzilam sie z domu...zycie zmusilo mnie do znizenia sie bardzo nisko... 4 miesiace pracowalam jako prostytutka... nie zaluje... nie traktowalam swojej pracy jako miejsca w ktorum musze sie pieprzyc z obcymi... ja rozmawialam z facetami ktorzy do mnie przychodzili... proboalam poznac ich motywacje, co sklonilo ich do przyjscia do mnie?? bylam wtedy osiemnastolatka... wychowana w rodzinie z zasadami, edukowana w najlepszym liceum w miescie.. za duzo bylo tej presji w moim zyciu... mialam dosc bycia najlepsza... dosc... mialam jednak talent w pewnej dziedzinie, co pozwolilo mi znalezc prace w innym zawodzie niz proztytutka... od trzech lat jestem marynarzem... na statku poznalam swojego narzeczonego... wysoko postawionego oficera... jest ode mnie 23 lata starszy.. kocham go...on kocha mnie... ja zarabiam 3 tys dolarow...on 5 tys... wiec nie jestem z nim dla pieniedzy.. jestem z nim bo czuje ze jestem z prawdziwym mezczynza... mezczyzna, ktory patrzy na mnie i wie ze cos jest nie tak... sprawia, ze czuje sie pozadana i kochana.. umie ze mna rozmawiac..
praca ktora wykonywalam w mlodosci zmusila mnie do szybkiego dorosniecia... doroslam i dojrzalam...a jego kocham i wiem, ze nawet gdyby teraz zachorowal i byl zdany na mnie nie zostawilabym go... od 2 lat on jest moja opoka.. on wie wszystko...on jest dla nie zawsze i ja zawsze bede dla niego.......
Zasmucona 31.01.2011 18:47
Mimo wszystko takie związki szokują. Jestem wstanie zrozumieć taki wybór ale problem zacznie się w momencie gdy kobieta ma 45 a jej partner 70 czy 75 lat.
Wtedy dopiero zobaczycie dziewczyny przepaść.
Pozdrawiam.
eevee 27.12.2010 20:43
Witam wszystkich!
Ja również jestem w podobnej sytuacji - mój mężczyzna jest starszy ode mnie o 32 lata. Jesteśmy ze sobą 6 lat, mieszkamy 5 lat, a znamy się od 9 :) Od niedawna narzeczeństwo :) Wbrew pozorom mamy ogrom wspólnych cech, zainteresowań, poglądów. Uważam, że tworzymy świetną parę. Niestety, środowisko, zwłaszcza moja rodzina jest totalnie przeciwna temu związkowi i uważa, że taka sytuacja nie ma racji bytu. Nie chcą się przekonać, mimo że jestem przeszczęśliwa. Jak napisano w artykule, takie związki jak najbardziej mają wielkie szanse na przetrwanie. Takich par jest coraz więcej. W Miłości nie ma reguł - po prostu trzeba na siebie trafić. Jeśli ktoś chciałby podzielić się swoim zdaniem na ten temat, chętnie porozmawiam. Moj nr GG: 1639580
Pozdrawiam!
Zakochana 08.11.2010 14:38
Ja i mój mężczyzna jesteśmy przykładem na to, że nawet bardzo duża różnica wieku nie musi być przeszkodą na drodze do szczęścia. Mój partner jest starszy ode mnie o 30 lat. Po roku potajemnego podkochowiania się w sobie stwierdziliśmy, że ukrywanie uczuć przed innymi i samym sobą nie ma sensu - jesteśmy razem. Mam kochanego, wspaniałego tatę i nie potrzebuje zastępowac go żadnym innym mężczyzną, nie potrzebuję pieniędzy ani pozycji mojego faceta, więc powodem dla którego związałam się z nim nie są trudne relacje z ojcem. Jestem z nim bo go kocham i to chyba najlepszy i niedozbicia argument :) pozdrawiam wszystkich!
Aneta aneta 15.03.2009 22:14
ja jestem z moim już narzeczonym od kilku lat, dzieli nas ile dzieli, ale łączy tez dużo. nie ma on za bardzo kasy, zajmujemy się czymś zupełnie innym, mamy osobnych i wspólnych znajomych, czasem jest lepiej czasem gorzej, ale kocham go bardzo i on mnie też. wiele razy szukałam odpowiedzi na pytanie: dlaczego to nas spotkało, wiele razy zastanawiam się nad tym czy wytrzymamy to społeczne nastawienie do nas .... jeśli ktoś chciałaby podzielić się ze mną swoimi problemami, podyskutować i niejako tez pomóc, to zapraszam: 8892714. pozdrawiam. aneta
Adam Lutostański 19.02.2009 16:06
No pewnie, że indywidualną ale ja bym się nie wiązał z kobietą w wieku mojej mamy.
Katarzyna Harmata 17.02.2009 23:24
Wszystko jest indywidualną kwestią. Osobiście znam kilka takich związków i nie są one wcale mniej udane jak związki rówieśnicze.
Dla przykładu, nagłośniony przez media związek amerykańskiej nauczycielki ze swoim 12 letnim uczniem ...
Polecam lekturę: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2722442.html
Adam Lutostański 17.02.2009 22:34
Ja jestem zdania, że kobieta 10 lat starsza ode mnie lub o 10 lat młodsza (hihi ale pojechałem) zwyczajnie nie byłaby w stanie dać mi tego czego szukam.
Marcin Świerczek 17.02.2009 22:32
(+) dobry tekst, choć trochę w tym wywiadzie mi brakuje rozmowy.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +11839)