Facebook Google+ Twitter

Partnerstwo Wschodnie bez wielkich nazwisk

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-05-08 07:55

Bez wielkich nazwisk zainaugurowano w Pradze Partnerstwo Wschodnie, inicjatywę Polski, wspartą przez Szwecję. Oferta dotyczy bliższej współpracy Unii Europejskiej z krajami zza wschodniej granicy.

Goście nie dopisali nie tylko na szczycie, zgrzyt był też na wieczornej kolacji wydawanej przez euroseptycznego prezydenta Czech Vaclava Klausa.

Wielcy nieobecni w Pradze to francuski prezydent i premierzy Wielkiej Brytanii, Włoch oraz Hiszpanii. Nicolas Sarkozy nie ma dobrych relacji z czeskim premierem, Gordon Brown nie chciał przyjechać, Silvio Berlusconi ma kłopoty małżeńskie, a Jose Zapatero walczył w kraju z wysokim bezrobociem.

Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski starał się jednak minimalizować znaczenie braku wielkich nazwisk. - Zwołanie na specjalny szczyt ponad 30 liderów europejskich jest technicznie bardzo trudne - tłumaczył. Choć do tej pory nawet na specjalne szczyty unijni liderzy stawiali się w komplecie, bez żadnych wymówek. Teraz więc albo nie byli zainteresowani wschodnią inicjatywą, albo zlekceważyli czeskie przewodnictwo.

Ciągłe pytania o niską rangę spotkania zdenerwowały premiera Mirka Topolanka. - Te pytania obrażają tych, którzy przyjechali na szczyt - mówił premier strofując dziennikarzy.

Tymczasem jeszcze mniej gości niż na szczycie było na wieczornej kolacji, wydawanej przez eurosceptycznego prezydenta Czech Vaclava Klausa. Z zaproszenia nie skorzystali między innymi niemiecka kanclerz i francuski premier.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.