Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Parytet męskości

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 16pkt

Oceń:

Parytet męskości


Nauczyciel historii w liceum powiedział nam kiedyś podczas lekcji, że nieszczęściem szkolnictwa jest niemal stuprocentowa feminizacja tego zawodu. Mówiący te słowa był wtedy jednym z trzech nauczycieli w całej szkole.

Pozostałych dwóch było wuefistami. Na przełomie lat 70./80. dwudziestego wieku nauczyciele zarabiali niewiele, natomiast robotnicy przeciwnie. Mężczyzna musiał mieć wielkie nauczycielskie powołanie, aby utrzymać się w zawodzie.

Jeszcze dwa inne wspomnienia zostały we mnie na długo. Kościoły w tamtym okresie pełne były mężczyzn. Intonowane pieśni miały swoją siłę. Kościoły pękały w szwach, a śpiewy manifestujące sprzeciw wobec władzy politycznej roznosiły się po sąsiednich ulicach. Zdarzyło mi się w tamtym okresie odwiedzić seminarium duchowne kształcące księży dla trzech diecezji. Sześć roczników studentów, a na każdym roku około stu mężczyzn. Kościół seminaryjny wypełniało przeszło pół tysiąca facetów. Jak odpowiadali na wezwania kapłana podczas liturgii, jak śpiewali, to średniowieczne mury opactwa niemal pękały.

Dzisiaj mówi się o parytetach. Jakiś tam procent miejsc w polityce muszą obejmować kobiety. Czy kobiety są gorzej wykształcone od mężczyzn? A może są głupsze czy mniej zdolne? Pewnie mniej ambitne? Skoro na te wszystkie pytania każdy udzieli negatywnej odpowiedzi, to po co parytety i protekcjonalizm? Przecież nie dzięki "pedagogicznym" parytetom zawdzięczamy powrót mężczyzn do zawodu nauczyciela. Godziwe wynagrodzenia w szkolnictwie przywróciło ich szkołom. Najwyraźniej inne niż polityka klimaty pociągają kobiety. Ani to lepiej, ani gorzej, tylko inaczej.

Pisząc o innych kobiecych klimatach nie mam z pewnością na myśli kościołów, gdzie często jedynym obecnym mężczyzną jest kapłan. Nie w tym problem, że kobiet jest za dużo. To mężczyzn jest niewielu. Maryjna, sentymentalna i dewocyjna formuła Kościoła okazała się nieatrakcyjną dla mężczyzn. Dzisiaj manifestować niczego nie trzeba. Brak również instytucjonalnego wroga. Nie ma także zbyt wielu chętnych do studiowania w seminariach duchownych. Wielkie budynki przeznaczone zostały częściowo pod wynajem. Materialny dobrobyt dla wielu, dla innych samo dążenie do dobrobytu spowodowało duchowe rozleniwienie. Żeby móc wydawać, trzeba zarabiać. Wypoczynek ma swoje zorganizowane formy. Nie ma już czasu na sprawy nieprzeliczalne na pieniądze. Czy Kościół w Polsce wyciąga z tego wnioski? Czy mobilizuje go do działania fakt zamieniania w krajach zachodnich kościołów w mieszkania, hotele i restauracje? Odnoszę wrażenie, że księża w Polsce trwają w przeświadczeniu posiadania patentu na wieczność.

Zobacz także:

Lech Pansin OFFline profil autora

Autor: Lech Pansin

Napisz do autora

Artykuły (3) Galerie (0) Średnia ocen (4.35)

Miejscowość: Stargard | Kraj: Polska

O mnie: www.polityczka.pl Codziennie "coś".

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

S. Korn. 30.11.2009 11:30

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 53

nieszczęściem mężczyzny jest to, że rozpieszczają ich kobiety :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 29.11.2009 16:14

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 51

Gwiazdki już choćby za to spostrzeżenie: "Nie wszędzie można pozwolić sobie na takie zniewieścienie jak w Europie. Zniewieścienie postrzegane nie w kategoriach płci a prezentowanej infantylności."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 29.11.2009 11:12

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 52

A ja uważam, że mężczyzna i kobieta bardzo się różnią. Inne jest miejsce w świecie dla kobiety i inne dla mężczyzny!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Krajewska 28.11.2009 20:16

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 62

Jestem zwolenniczką naturalnego dochodzenia do zmian w świadomości społeczeństwa.Parytety,sztuczne podziały,niczego nie zmienią.Parytety tylko umożliwiają dojście do pewnych dziedzin życia.
Myślę ,że nie istnieją podziały na męskie i damskie zajęcia.
Wszystko pochodzi z tradycji,tak zostaliśmy wychowani,i nie będziemy walczyć z tradycją.Możemy tylko wprowadzać ewolucyjne naturalne zmiany,w kwestii upodobań i dziś tak popularnych trendów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.