Pozycja materiału w rankingach:
Na tegoroczną wystawę Le Salon d'Automne w Paryżu jury wybrało obraz Jacka Lipowczana namalowany miesiąc przed katastrofą lotniczą. Ktoś nazwał artystę "polską Kasandrą".

Paryski "Salon Jesienny" ma blisko 100-letnią tradycję. Wystawiali w Salonie swe prace po raz pierwszy ekspresjoniści, fowiści, kubiści, artyści zaangażowani w konflikty polityczne i społeczne. Salon jest okazją dla zbuntowanych, awangardowych, kontrowersyjnych lub nieznanych jeszcze artystów malarzy, rzeźbiarzy, grawerów, architektów, dekoratorów i fotografików do zaprezentowania swoich nowatorskich dzieł. Jednocześnie jest miejscem wspólnej zgody i walki, kontrastów i poszukiwań oryginalności. Hasłem przewodnim, od pierwszej ekspozycji w 1903 roku, jest "Wolność w sztuce". W Salonie Jesiennym wolność sztuki nie zna granic, wolność ekspresji i przekazu. Ten powiew wolności i braterstwa będzie i tym razem także gościł w Le Salone d'Automne. Przez tydzień odwiedzający będą mogli smakować gusta i nowe trendy w sztuce, a przede wszystkim podziwiać talenty 450 artystów z 30 krajów.
Nowoczesne pawilony wystawowe znajdują się 15 minut od Pól Elizejskich, w sercu wschodniego Paryża.Zobacz także:
Artykuły
(116)
Galerie
(36)
Średnia ocen
(4.26)
Miejscowość: tu i tam | Kraj: Polska i Szwajcaria
O mnie: Serio, lecz z humorem oraz bez tabliczki.
Ostatnie artykuły autora:
BARBARA Romer Kukulska 30.11.2010 19:25
jak napisała do mnie Pani Bogna Lewtak Baczyńska przez kilka kolejnych lat uczestniczyła w Salonie Jesiennym. W 2010 również, o czym piszę w relacji z wernisażu.
a tutaj link do jej strony www.bognalewtak.b.dt.pl
BARBARA Romer Kukulska 30.11.2010 17:27
Relacja z wernisażu znajduje się tutaj
link
a tu jest link do strony Jacka Lipowczana http://www.jacklipowczan.com/
Cecylia Markiewicz 14.11.2010 11:11
Basiu! REWELACJA !!!
Czekam niecierpliwie na relacje z wernisazu.
Jadwiga Kowalczyk 09.11.2010 08:01
Obraz - fantastyczne dzieło artystyczno-dokumentalne.! łooł! Ależ mi sie on podoba!
BARBARA Romer Kukulska 08.11.2010 10:54
Tytuł obrazu, jak zapewnia Jacek Lipowczan, był ZAWSZE "Last Supper" ! Tak jak to odgadła natychmiast Ewa Łazowska w pierwszym komentarzu, a następnie inni.
Dodam, rzeźby Beaty Czapskiej, o której piszę w końcu artykułu, znajdują się w ambasadzie francuskiej na ul. Pięknej.
Anna Lipowczan Posz 07.11.2010 20:14
Obraz niesamowity, tak jak inne z ostatnich lat-dzięki za wiadomości i czekamy na sprawozdanie z wystawy
BARBARA Romer Kukulska 07.11.2010 11:01
Katalog można już nabyć, tak podaje stronka Salonu. W internecie będzie dostępny do oglądania po zamknięciu wystawy. A w ogóle to część wystawy powędruje m.innymi do Moskwy.
Autor usunął profil 07.11.2010 08:47
Kliknawszy na obraz lepiej widac rozpoznawalne twarze. Ciekawe czy wszystkie sa czytelne dla Francuzow? Czy przy obrazach jest jakis ich opis? w katalogu?
Jolanta-Maria Budniak 06.11.2010 22:40
Jak zwykle Basiu, wartościowy artykuł +5
BARBARA Romer Kukulska 06.11.2010 22:20
Grzegorzu,
Obaj artyści ukończyli akademie krakowską w odstępie 10 letnim.
Duda Gracz był z Częstochowy, ale także silnie związany z Katowicami.
zatem rzeczywiście coś ich łączyć może. ;))
A Salon, od początku swego istnienia nie narzuca nastroju, nie narzuca niczego.
Mottem jest wolność twórcza, wolność bez granic. Dla sztuki, dla kreatywności, dla artysty.
"jesienny" bo niejako artyści wracają z pleneru letniego, wakacyjnego. Jesień - Czas pokazać co się robiło... ;)
Też jestem ciekawa jak obraz zostanie przyjęty przez publiczność.