Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

93560 miejsce

Paryż. Skok na Muzeum Historii Naturalnej

Paryskie Muzeum Historii Naturalnej stało się w sobotnią noc miejscem niezwykłego włamania. Dźwięki piły łańcuchowej obudziły pobliskich mieszkańców. Miłością do słoni tłumaczy młody mężczyzna kradzież kłów wypchanego eksponatu.

logo Museum national d'Histoire naturelle of France wikipedia/CC3.0 / Fot. Spiridon MANOLIU Hałas pracującej piły łańcuchowej zaalarmował mieszkańców domu sąsiadującego z Muzeum Historii Naturalnej w Paryżu. Jak podaje FOX News czujni paryżanie powiadomili policję. W pobliżu muzeum zauważono uciekającego mężczyznę. Po krótkim pościgu udało się zatrzymać 20-letniego włamywacza, który miał przy sobie skradzioną kość słoniową. Młodzieńcowi udzielono pomocy medycznej, gdyż w trakcie rejterady połamał sobie nogi.

Zatrzymany mężczyzna usprawiedliwia swoje postępowanie miłością do słoni, jednakże nie wydaje się by przekonywał tym miejscowe władze. Biuro rzecznika paryskiej prokuratury w osobie Agnes Thibault-Lecuivre wypowiedziało się co do motywów przedstawianych przez podejrzanego jako niezbyt przekonywujących. Przypuszcza się, że zamierzał sprzedać łup na czarnym rynku, gdzie można otrzymać kilkadziesiąt euro za kilogram kości słoniowej. W ostatnich latach europejskie muzea komunikowały o częstych kradzieżach kości słoniowej czy rogów nosorożca. Wiele z tych placówek postanowiło zastępować oryginalne eksponaty replikami chcąc chronić zbiory przed międzynarodowymi gangami zajmującymi się wyspecjalizowaną kradzieżą i handlem.

Eksponat, z którym dość bezceremonialnie obszedł się intruz należy do kolekcji z którą równać może się jedynie zbiór londyński. Sam słoń jest legendą, której początek datuje się na rok 1688. Wtedy stał się podarunkiem króla Portugalii dla Ludwika XIV. Król Słońce umieścił afrykańskie zwierzę w menażerii wersalskiego pałacu gdzie natychmiast stało się atrakcją. Słoń żył tam przez 13 lat po czym postanowiono zachować ulubieńca dla potomnych w postaci muzealnego eksponatu.

Muzeum oznajmiło, że wartości eksponatu nie można szacować w pieniądzach. Nie można też w uproszczony sposób szacować 3 kilogramów kości słoniowej jaka stała się łupem włamywacza. Są to przede wszystkim nieocenione dobra z punktu widzenia nauki i historii. Ciekawostką pozostaje, że szkielet słonia nie jest w całości oryginalny. Interesujący złodzieja kieł został dodany do kośćca zwierzęcia w XIX wieku. Guardian donosi, że przywrócenie eksponatu do stanu świetności nie będzie większym problemem.

Muzeum pracuje tak jak zazwyczaj. Każdego roku Słoń - Paryż, Muzeum Historii Naturalnej; Galeria Ewolucji wikipedia/CC3.0 / Fot. Thesupermatjest odwiedzane przez blisko 2 miliony osób. Paryska placówka jest największym zbiorem tego typu na świecie.

article by Paweł Jankowski

utwór udostępniany na licencji CC3.0


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.