Pozycja materiału w rankingach:
Rekonstrukcja grup odtwórczych - dla jednych nauka historii, dla drugich sposób na życie, a dla trzecich marnotrawstwo czasu. Jak jest naprawdę?
Coraz częściej spotykam się z opinią, że najlepsze lekcje historii to udział w inscenizacji jakiegoś historycznego zdarzenia. Ja biorę udział w tak zwanej bajce wczesnośredniowiecznej "Słowianie i Wikingowie".
własnym terenie. Co śmieszne, nazywa się "obiekt kultu religijnego", bo tylko taki nie wymaga pozwoleń. Noszę przydomek "grododzierżcy" - zarządcy grodu pod nieobecność Jarla, wodza Hirdu.
http://www.winland.pl/Zobacz także:
Artykuły
(88)
Galerie
(87)
Średnia ocen
(4.62)
Wiek: 54 | Miejscowość: Belno | Kraj: Polska
O mnie: obserwator
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Bartłomiej Kowalewski 08.11.2009 10:59
http://www.youtube.com/watch?v=bfeFaOXj9JY
Autor usunął profil 06.11.2009 08:12
Świetny pomysł! Koniecznie musisz porozmawiać z nauczycielami historii , samorządowcami oraz odtwórcami historycznych rekonstrukcji. 5* Marr
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +11839)