Pozycja materiału w rankingach:
Współautorzy:
Przemysław Trubalski
Treść jest własnością serwisu, który ją wytworzył. Tej zasady nie respektują internetowe pasożyty, które coraz częściej atakują twórców i serwisy produkujące treści. Zagrażają też internautom, którzy zazwyczaj nie znają i nie stosują prawa autorskiego.
- Pasożytnictwo to oddziaływanie antagonistyczne między organizmami, które przynosi korzyść jedynie pasożytowi. Pasożyt może doprowadzić organizm żywiciela do wyniszczenia a nawet śmierci - czytamy w Wikipedii. Życie wirtualne również rządzi się tą, czysto biologiczną, zasadą. W polskiej sieci działa wiele podmiotów agregujących treść, kopiujących pomysł najbardziej znanego na świecie serwisu Digg.com. Największy sukces odniósł Wykop.pl, teraz tą drogą podąża o2.pl, wypuszczając na rynek serwis Sfora.pl. W kolejce do żywicieli już czai się Onet, który uruchomił wymyślony przez grupę studentów projekt Wyczaj.to. Zobacz także:
Artykuły
(172)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.12)
Wiek: 50 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Uczę się od innych, obserwuję społeczność :) Redaktor naczelny W24.pl od powstania w 14.06.2006 do 8.09.2009 r.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tomasz Sroczyński 05.02.2009 12:02
http://www.alexa.com/data/details/traffic_details/link
Gdyby ramki robiły swoje to by chyba nie podrosło tylko dalej tam na dole oscylowało;>.
A teraz, jak już powiedziałem swoje - rypie mnie ten spór W-W, niepotrzebny i mało konkretny, ponadto rozbudza po obu stronach niekoniecznie pozytywne emocje.
Pozdrawiam.
Tomasz Sroczyński 05.02.2009 11:24
"Jestem dumny z Polaków, że przegonili innych w ankiecie i że strzelają z łuku, prawie jak bitwa pod Grunwaldem !.
To świadczy tylko o tym, ze Polacy marnują mnóstwo czasu w sieci."
A co z tymi innymi sprawami, jak praca dla Mirka?
W powyższych błahych przykładach chodziło mi o liczebność, nie o kwestię marnowania czasu, i spójrz na to z tej właśnie strony.
"Co do załatwiania spraw przez portale dla ludzi, proszę przestań licytację bo to jest żenujące."
Ok zatem, wracam, już nieco bardziej zirytowany do mojej mantry:
1. Frame src nie kopiuje dla siebie strony, jest ona pobierana ze źródła.
2. Bardzo popularny w Polsce stał się ostatnio serwis W24, skoro jeden z artykułów na różnych serwisach zyskał w sumie 20000 przeczytań.
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=link
Autor usunął profil 05.02.2009 11:19
Jestem dumny z Polaków, że przegonili innych w ankiecie i że strzelają z łuku, prawie jak bitwa pod Grunwaldem !.
To świadczy tylko o tym, ze Polacy marnują mnóstwo czasu w sieci.
Co do załatwiania spraw przez portale dla ludzi, proszę przestań licytację bo to jest żenujące.
Tomasz Sroczyński 05.02.2009 10:20
To proponuję zrobić wyciąg ze statystyk i sprawdzić, skąd ile odwiedzin jest - będziemy mieli zażegnany spór w tej materii.
Jak dodano mój artykuł do wykopu to z ciekawości patrzyłem jak tu średnio jest z przeczytaniami artykułu. I się ucieszyłem. Dlaczego? Bo w kilka dni liczba odwiedzin wzrosła ponad przeciętną. Co uznaję za przeciętną? To co teraz, bo jest podobnie: drugi obecnie w kolei artykuł z 'tu toczy się dyskusja' - 700 odwiedzin, najlepszy w ostatnim tygodniu - 600 odwiedzin, najczęściej komentowany 1100 odwiedzin, co bardziej popularne artykuły - 4-6k odwiedzin..
Jeżeli uważasz, że te 20000 ludzi którzy to czytali i wśród których artykuł stał się popularny nie są z otoczeń Wykopu i W24 to ciekawe, jak nagle wiele ludzi z zewnątrz zaczęło się tą sprawą interesować.
Powtarzam - strona jest wyświetlana w ramce, ale na dysk pobierane jest oryginalne źródło strony, a nie jakaś jego 'odbitka'...
Co do potęgi Wykopu - może nie jest potężny. Przegoniliśmy Niemców i Włochów w ich własnych ankietach dot. zawodów piłki nożnej(mistrzostwa świata to chyba były), w pewnej błahej grze sieciowej gdzie strzela się z łuku Polska podskoczyła w tydzień w rankingu z kilkunastego miejsca na pierwsze, bijąc znudzonych Chińczyków i Koreańczyków. I tak dalej, poprzez mniej lub bardziej poważne "masówki". Atutem Wykopu jest liczebność użytkowników(gorzej ostatnio z poziomem kultury jedynie:/). A z innych rzeczy - np. praca dla Mirka z zespołem Tourette'a się znalazła, Tesco postanowiło przeprosić zrobionego w bambuko dzieciaka, który wygrał w konkursie etc..
Pozdrawiam.
Autor usunął profil 05.02.2009 09:16
Nie demonizujmy potęgi wykopu, więcej wejść to nie potęga przekazu z ich strony, tylko przede wszystkim popularność artykułu w sieci, sieć nie jest wykopem.Wchodzą ludzie, bo temat jest cytowany w wielu miejscach, i stanowi podstawę w dyskusji userów na wielu portalach.
S. Korn. 05.02.2009 00:24
pslawek83,
- przecież napisałam wyraźnie, że nie da się czytać Twoich komentarzy , po dwóch zdaniach odpuściłam sobie ten spam... :))
- tyle się nagadałeś, a raczej napisałeś i tylko jedno zdanie merytoryczne wykopałam - na Wykopie "linkowanie do własnego artykułu jest traktowane jako spam" - zapewniam Cię, że z moimi zdolnościami potrafię ten zapis obejść bez żadnych problemów, renomowaną podstawówkę kończyłam :-)))
w dalszych wywodach zaprzeczasz swojemu koledze, wariatowi . Ładnie to tak ? :-))
- postaram się chyba specjalnie dla Ciebie o zadanie matematyczne, zobaczymy jak sobie poradzisz z nim ;-)) . Wtedy okaże się, kto u mamusi pod pierzynką śpi , a kto bara, riki, tiki w nocy studiuje ... :-)))
ps.
dobrze, że BioZ merytoryczną rozmowę prowadzi, może powoli dowiem się co to jest frame src lub css ... :-)
Tomasz Sroczyński 04.02.2009 23:27
"BioZ no o to właśnie chodzi, że nie jest wyświetlana. Wyświetlana jest jej kopia w ramce na stronie wykopu"
Tak? Kopia sporządzona przez Wykop jak kopie sporządzone przez google?
Bo jak patrzę w źródło strony z Wykopu z ramką to widzę frame src równe adresowi oryginalnej strony, żadnej kopii. Zresztą gdyby było inaczej, co już zaznaczyłem, ten artykuł miałby liczbę odsłon równą przeciętnej dla artykułów na w24.
"Można wyświetlić art na oryginalnej stronie (bez ramki) ale jak już ktoś przeczyta na stronie wykopu to po co ma wchodzić jeszcze na stronę gdzie to oryginalnie było zamieszczone?"
Żeby dodać sobie do ulubionych albo skopiować zawartość strony z całym css i grafiką(ctrl+s)?
Jakub Klawiter 04.02.2009 22:25
A może by tak wszyscy którzy tak natarczywie krytykują wykop założyli tam konto choćby tymczasowe i zobaczyli jak to wygląda? Bo odnoszę wrażenie, że mówi się tu o rzeczach których się nie rozumie.
Ile jeszcze artykułów na link w trzy dni uzyskało 20'000 odsłon? A ile z nich znalazło się na stronie głównej wykopu? Gdzie wobec tego jest ta cała kradzież, bo jak się wydaje nikt nikomu użytkowników nie kradnie - to tylko banialuki autora. Dobry tekst na wykopie jest promowany i tylko to. Nie jego wykastrowana z reklam kopia tylko dokładnie ta sama strona umieszczona (lub nie) w ramce co oznacza znajdująca się poniżej wąskiego paska z narzędziami wykopu pozwalającymi na "wykopanie" czyli podniesienie rangi "wykopaliska".
"Kościół naszym domem" - Piekary Śląskie - 27 maja 2012 r.
(odsłon: +545)