Facebook Google+ Twitter

Pasy bezpieczeństwa kontra rodzicielska determinacja

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-07-11 09:19
  • Creative Commons

Stuknęła magiczna cyfra. Adios ograniczeniom! Mała kartka na stole głosi: "Mamo, tato- wracam za 2 tygodnie". Matka dzwoni do znajomych, ojciec na policję, a osiemnastoletnia "pociecha" szarżuje na drogach Europy.

Był taki plan: spakować manatki i nikomu nic nie mówiąc, wymknąć się o zmroku spod matczynych skrzydeł. Koniec końców silne postanowienie urwania się ze smyczy nakazów i zakazów, spaliło na panewce. Kartka sobie pokrzyczała, a pismo zostało rozmyte przez łzy. W efekcie, pozostał tylko rozmyty bełkot, mnóstwo mżonek i niespełniona lista marzeń. Babcia radzi, by napisać list do św. Mikołaja to może rodzice zabiorą na wycieczkę do Czech, no albo na Słowację...

Cóż z tego, że Ty, młody człowieku, chciałbyś od razu nad Sekwanę i grzesznie zatańczyć, i z ludźmi się bratać, kiedy matka spojrzy, ojciec mruknie, a Tobie brak odwagi na realizację pragnień. Cejrowski radzi żeby sprzedać lodówkę; Horacy po łacinie, ale wspominał coś o "carpe diem!", a Ty dalej swoje. Tak już mamy poukładane, jakiś gen, czy skaza; trudno działać wbrew woli rodziców, czy to z racji szacunku, czy ze strachu. Strachu, nie tylko przed konsekwencjami.

Trzęsiemy portkami w konfrontacji z otaczającym nas światem. Słowem- chce się, ale nie może (już lub jeszcze). Magiczna cyfra: 18, 40 lub 60, zapinamy pasy bezpieczeństwa z myślą o rodzicach. Bez absolutyzowania, matka i ojciec, to nie zło konieczne, to raczej tarcza ochronna przed lekkomyślnością, szaleństwem i samotną szarżą przez Europę. I tak wybierzemy wycieczkę do Czech, no albo na Słowację...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.