Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Teatr > Patologie więziennej rzeczywistości. Andrzej Stasiuk teatralnie

Pozycja materiału w rankingach:

40056 miejsce

Dział: Teatr

Ocena: 28pkt

Oceń:

Patologie więziennej rzeczywistości. Andrzej Stasiuk teatralnie


"Mury Hebronu" Stasiuka to książka, której się nie zapomina, a jej rzeczywistość to okrucieństwo, perwersje, inny świat. Świat, który starają się pokazać teatralni aktorzy we Wrocławiu. Pokaz w Gdyni - na wiosnę.

Andrzej Stasiuk "Mury Hebronu" / Fot. Wydawnictwo CzarneNa początku o książkowej, pierwotnej wersji

"Mury Hebronu" Andrzeja Stasiuka (autor między innymi "Białego kruka", "Opowieści galicyjskich", czy "Jadąc do Babadag") to książka, którą czytałam parę lat temu. Jednak do tej pory mam ją w pamięci. Takiego obrazu polskiego więziennictwa jeszcze w literaturze nie spotkałam (zresztą w kinematografii także nie). Sięgając po tę pozycję pomyślałam, że może być ona ciekawym studium zagubienia, osamotnienia, opisem psychiki zniewolonego, ukaranego człowieka, a także jego traumy wobec nieczułych i zimnych murów więzienia. Otóż nic bardziej mylnego. Po paru pierwszych stronach szybko zmieniłam stosunek do głównego bohatera "Murów". W opisie jego przeżyć zdaje się nie być smutku, ani dezorientacji. A tego najbardziej się przecież spodziewamy. Jest za to dość specyficzne przystosowanie się do więziennych warunków i panujących tu zasad. A żeby przeżyć za murami nasz bohater godzi się na wiele. Nie do końca wiadomo, czy sam wybrał, czy raczej dyktowała nim konformistyczna potrzeba szacunku u współosadzonych.

Morze wulgaryzmów, przemoc, perwersje. Świat osadzonych mężczyzn, ale także strażników, to świat bez wartości moralnych, bez wstydu, często bez naturalnych, ludzkich odruchów, takich jak współczucie. Akcja się toczy, a wraz z nią codzienne życie więźniów, którzy już bez nadziei dopuszczają się czynów niegodnych człowieka. Stasiuk ukazuje ludzi, u których ujawniają się czysto zwierzęce instynkty, które ich obezwładniają i rządzą ich zachowaniem. Obserwujemy jak codzienna egzystencja "mieszkańców" zaczyna sprowadzać się do zaspokajania niewielu potrzeb, zdaje się, że jedynie bezpieczeństwa (aby przeżyć wśród innych, często brutalnych towarzyszy) i przyjemności (żeby jakoś uprzyjemnić sobie swoją karę).
"Mury Hebronu" w reżyserii Cezarego Studniaka / Fot. Informacje prasowe Teatru Muzycznego w Gdyni "Mury Hebronu" na deskach teatru CAPITOL / Fot. Informacje prasowe Teatru Muzycznego w Gdyni

Zobacz także:

Małgorzata Osowiecka OFFline profil autora

Autor: Małgorzata Osowiecka

Napisz do autora

Artykuły (58) Galerie (4) Średnia ocen (4.62)

Wiek: 22 | Miejscowość: Ostróda | Kraj: Polska

O mnie: Bądź jak ptak, który, gdy siada na gałęzi zbyt kruchej, czuje, jak spada, lecz śpiewa dalej, bo wie, że ma skrzydła. — Victor Hugo Kontakt: malgorzataosowiecka@gmail.com

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Justyna Kowal

Justyna Kowal 06.03.2011 19:28

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 44

widzialam Mury Hebronu w Capitolu we Wrocławiu. To naprawdę wstrząsające. Może nawet bardziej niż książka. Bo książkę możesz zamknąć, a z teatru raczej nie wyjdziesz. Pan Wubishet ze swoją rolą wbija w krzesło i szokuje. Jest znakomity. Jeśli ktoś nie widział jeszcze, polecam zobaczyć w Gdyni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.