Pozycja materiału w rankingach:
Patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl, w wywiadzie telewizyjnym wezwał władze Rosji, aby słuchały ludzi wyrażających swoje zdanie w postaci protestów.
Jak podaje lenta.ru Patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl, powiedział: - Jeśli rząd pozostaje nieczuły na protesty, to bardzo zły znak, znak niezdolności władzy do samoregulacji. Władze powinny dostosowywać się, a co za tym idzie przyjmować sygnały z zewnątrz i korygować kurs. Zobacz także:
Artykuły
(18)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.72)
Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Wojciech Lasocki 08.01.2012 11:57
Obawiam sie, ze to niestety niewiele da........
zaolziok 07.01.2012 19:14
kosciol to wielki autorytet dla wszystkich a dla wierzacych najwiekszy.dobrze jak kosciol swojego autorytetu nie naduzywa w sprawach swieckich ale dobrze jezeli swoje zdanie wypowiada publicznie
Marta Dutkiewicz 07.01.2012 17:45
To chyba po raz pierwszy w historii państwa rosyjskiego,taka wypowiedź najwyższego dostojnika cerkwi prawosławnej. Dotychczas cerkiew w Rosji,i w czasach cara i w czasach następujących potem,zawsze i tradycyjnie powiązana była z władzą w Rosji i nigdy się tej władzy nie sprzeciwiała. To zupełnie odwrotnie,niż w Polsce. To Kościół a przede wszystkim Jan Paweł II, sprzeciwili się uwczesnemu systemowi i dali nam siłę do walki. Represje w Rosji zastraszały społeczeństwo,które dotychczas było władzy uległe z nielicznymi wyjątkami,które bądź to zabili,bądź to trzymają ich w łagrach. Nie zapomnijmy o tym,że
Jan Paweł II,pomimo Jego prośby,nigdy nie był do Rosji wpuszczony,lecz jednak Jego specjalny wysłannik poświęcił Rosję Matce Najświętszej .
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)