Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

35278 miejsce

Patrioci z mlekiem pod nosem. Zapowiedź rozmowy

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2013-11-19 12:28

Maria jest nauczycielką historii w jednym z warszawskich gimnazjów. Kocha swoją pracę. Swoich uczniów też. Mówi o nich "moje dzieci". Kiedy opowiada o Polsce i Warszawie, w której jest zakochana, świecą jej się oczy.

źródło: http://www.sxc.hu/photo/1421121 / Fot. stock.xchng / l4red0Maria zamarła, gdy przypadkiem dowiedziała się, że kilku jej uczniów uczestniczyło w poniedziałkowym Marszu Niepodległości. Mało tego, niektórzy rzucali racami i ekscytowali się tym później. Ci chłopcy mają 14-15 lat i uważają, że w ten sposób wyrażają swój patriotyzm. Czy dobrze rozumieją to pojęcie? Kto jest winien takiemu krzywemu postrzeganiu patriotyzmu - szkoła czy rodzice? O tym rozmawiałem z Marią. Poniżej fragment rozmowy.


Wtorek był dniem, kiedy obchodzono w gimnazjum święto niepodległości. W związku z tym lekcje wyglądały trochę inaczej. Ja spotkałam się z uczniem na zajęciach indywidualnych. I on mi zdał relację: a wie pani, ten był wczoraj na marszu, i ten był, i ten, i tak się strasznie cieszyli i chwalili. A tamten jeden to nawet rzucał racami i bardzo był z tego dumny. Ja zamarłam. Uczyłam tych chłopaków. To byli moi uczniowie. Zaczęłam się zastanawiać, czy moje metody mają wpływ na ich zachowanie, czy to się jakoś przekłada. (...)

Innego we środę pytam: byłeś na tej demonstracji, jak ten, ten i ten, bo już słyszałam, że oni byli? Nie, mama mi zabroniła, bała się, że będą zadymy. Ale poszedłbyś? Jasne! I co, też byś rzucał racami? Nie, ja to bym od razu spalił tę tęczę. A dlaczego? No bo, proszę pani, przecież nasza wiara chrześcijańska nie pozwala. Na co nie pozwala? Dlaczego byś to zrobił? No bo przecież jesteśmy katolikami. Tak nie można, żeby homoseksualiści tutaj demonstrowali swoje... no... Co takiego? Siebie, no. Ale dlaczego? Bo nasza wiara na to nie pozwala. Dobra, a jakbyś spotkał złodzieja to co, ręce byś ucinał? Nie no, to jest co innego. (...)

Całą rozmowę z Marią przeczytacie w czwartek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.