Facebook Google+ Twitter

Patriotyzm dziś. 62 lata po wybuchu powstania...

Wiedza o tym, co wydarzyło się 1 sierpnia 1944 roku, w ostatnich latach znacząco się upowszechniła. To dobrze. Jednak czy pojęcia patriotyzmu nie odnosimy zbyt silnie do przeszłości?

Powstanie Warszawskie. Inscenizacja obrony PWPW/fot. MWMEDIA Przesiąknięci patosem narodowych uroczystości, współczesny patriotyzm często pojmujemy w sposób nieprzystający do otaczającej nas rzeczywistości. O dumie narodowej Polaków pisałem już jakiś czas temu, w tekście "Polaka duma narodowa", zainspirowany wydarzeniami po publikacji satyry w "Die Tageszeitung. Kwestia współczesnego patriotyzmu została tam jednak tylko zasygnalizowana.

Święto narodowe

Polskie święta narodowe obchodzimy zazwyczaj w atmosferze smutku, powagi i pamięci o cierpieniach naszych przodków. Dlaczego tak się dzieje, skoro 3 Maja czy 11 Listopada powinny być dniami jak najbardziej radosnymi? Wygląda na to, że samo poświęcenie cenimy bardziej niż jego sensowność. Stąd bierze się gloryfikacja tych, którzy "przegrali z honorem", a pamięć o poległych walczących przytłacza radosny skutek. Święta narodowe to daty, które powinny nas napawać dumą, w niektórych przypadkach także skłaniać do refleksji - nie mogą jednak przygniatać obchodzących je swoim ciężarem.

1 sierpnia - czy było warto?

To pytanie pozostanie chyba na zawsze bez jednoznacznej odpowiedzi. W zależności od przyjętych kryteriów oceny, wnioski mogą być różne. W najnowszym "Przekroju" przeczytać można wywiad z Magdaleną Grodzką-Gużkowską, w czasie wojny agentką kontrwywiadu AK ("Kobiety z powstania", Przekrój 30, 2006). Stwierdza ona, że wybuch powstania był całkowicie bezsensowny, akcja była źle zaplanowana i z góry wiadomo było, że na zwycięstwo nie ma szans. Mówi, że w dniu wybuchu powstania o fakcie tym nie wiedziało nawet dowództwo kontrwywiadu.

Powstańców darzę wielkim szacunkiem - takie poświęcenie obrazuje jednak charakterystyczne dla nas przedkładanie emocji nad pragmatyzm. Charakterystyczne, bo obecne w naszym myśleniu o patriotyzmie aż do dziś.

Nowy patriotyzm

Przy opisie patriotyzmu trudno kierować się dziś tymi samymi kryteriami, co niegdyś. Żyjemy w innej rzeczywistości, otoczeni sojusznikami, bezpieczni. Wreszcie nie musimy się bać, walczyć o nic i ginąć w imię honoru. Jest normalnie. Normalnie, czyli tak, jak jeszcze nie było. Nie podejmę się jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: Czym jest dzisiejszy patriotyzm? Wiem za to, że przejawem patriotyzmu jest także konstruktywna krytyka, ponieważ samouwielbienie, to co najwyżej domena ksenofobii i nacjonalizmu.

Czy Polak pracujący uczciwie i solidnie w Wielkiej Brytanii jest patriotą? Owszem, przecież idzie za tym dobre imię Polski. Być patriotą w dzisiejszych czasach to na pewno więcej niż "nie szkodzić". Rzeczy tak prozaiczne, jak uczciwość, płacenie podatków, to także przejaw dbania o dobro kraju. Najważniejsze jest jednak to, co mamy w sercu - i nie musi być to gotowość do wielkich poświęceń. Raczej duma, świadomość swego pochodzenia i codzienna, może mozolna i mało efektowna, praca. Aby w końcu było lepiej. Choć przecież wcale nie jest źle.

A dziś, o 17, zastanówmy się chwilę nad tym, co było przecież tak niedawno, a jakże bardzo nas dotyczy. A także nad tym, co jest dzisiaj, nad naszym patriotyzmem. A potem spójrzmy do przodu. Bo ówcześni Niemcy, to nie dzisiejsi Niemcy, a obecna Polska, to nie tamta Polska, leżąca w gruzach, powoli pętana więzami komunizmu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Przyznaję, że tekst Tomka jest świetny i wyrażam skruchę z powodu znikających punktów. Problem zgłosiliśmy naszym informatykom, jako sprawę palącą :) i czekamy, aż go zlikwidują. Proszę o wybaczenie i łaskę cierpliwości :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chyba już wszyscy to Redakcji zgłosili znikające punkty :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, juz redakcja o tym wie od jakiegoś czasu. Pewnie niedługo coś wymyśli. Albo i nie ;).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zauważyłam, że punkty znikają jak materaił jest modyfikowany tzn na przykład przenoszony

Komentarz został ukrytyrozwiń

A co tam punkty! Tomek, najważniejsze, że nie zniknął Twój artykuł, bo czyta się go z prawdziwą przyjemnością, ale i odpowiednią dozą powagi. Pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki :). Widzę, że i ten artykuł dopadła choroba znikających punktów hehe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo fajny artykuł...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przykład współczesnego patriotyzmu? " - Po przekroczeniu polskiej granicy zaczęliśmy z radości śpiewać hymn narodowy - wspomina Marek". W: "Powrót z piekła" link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.