Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5553 miejsce

Patrycja Żurek: Książki pisze się, by pokazać serce i myśli

W najbliższy piątek 7 grudnia w Filii nr 4 Sielec przy ul. Zamkowej 9 odbędzie się spotkanie autorskie z pisarką – Patrycją Żurek. Podczas tego spotkania autorka promować będzie swoją debiutancką książkę "Kobietki".

Plakat promujący spotkanie autorskie Patrycji Żurek / Fot. Patrycja ŻurekPierwszy wieczór autorski Patrycji Żurek, sosnowieckiej pisarki, pochodzącej z niedalekich Mysłowic, jest okazją, by przybliżyć poprzez krótki wywiad tę niezwykłą postać również Czytelnikom Wiadomości24.pl.

Krzysztof Kazberuk: Patrycjo, z Twojego biogramu można wyczytać, że "piszesz od zawsze". Pamiętasz początki?
Patrycja Żurek: Zaczęłam pisać w podstawówce. Na początku były to krótkie, romantyczne opowiadania, które czytały moje koleżanki. Bywało, że nie pisałam całymi tygodniami, by do tego wrócić. Miałam taką wewnętrzną potrzebę i nie mogłam przestać.

Z czego ta potrzeba wynika? To zapis jakiś Twoich przemyśleń, marzeń? Czy na próżno szukać w nich Ciebie?
Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na te pytania, gdyż moje pisanie jest bardzo różne. Nie trzymam się jednego tematu, poruszam wiele spraw. Nie zawsze zgadzam się z tym, co piszę, czasami są to opinie innych ludzi - niekoniecznie żywych, gdyż nigdy nie opisuję ludzi i zdarzeń rzeczywistych. Na pewno jest w moich opowiadaniach bardzo wiele mnie, wkładam w nie nie tylko serce, ale i rozum. Czasami są to moje marzenia, czasami obserwacje, bardzo wiele jednak jest w tym wszystkim fikcji.

Można więc powiedzieć, że pisanie to Twoja pasja. Realizujesz się też jako dziennikarka.
Tak, piszę artykuły do "Gazety Mysłowickiej". To jedno z tych marzeń, które się spełniło.

Jakie tematy są Ci szczególnie bliskie?
Lubię pisać o ludziach, ich uczuciach. Pisząc, nie koncentruje się na otaczającej moje postaci rzeczywistości, ale na ich sercach, umysłach, relacjach z innymi ludźmi. Lubię pisać o tym, co jest trudne, poruszam dużo ciężkich tematów. Nie osładzam rzeczywistości, pokazuje ją także z tej brzydkiej strony. A oprócz tego uwielbiam temat wampirów i wszelakiej fantastyki, chociaż przyznaję, że tego typu teksty pisze mi się ciężej. Jednak moim ulubionym gatunkiem są... erotyki.

W swoim biogramie wspominasz o pewnej promenadzie...
Tak.

To jakieś Twoje magiczne miejsce, w którym znajdujesz natchnienie?
Nie, to miejsce które daje mi spokój. Miejsce znajome, piękne, jak wszystkie pozostałe, które wymieniłam. W Mysłowicach czuje się naprawdę dobrze, znam to miasto i bardzo je kocham. Natchnienie to coś innego.

Z Mysłowic przypomina mi się ryneczek, dworzec kolejowy... Gdzie warto jeszcze zajrzeć?
Do Parku Słupna, gdzie są piękne lasy. Na ulicę Mickiewicza, po której spaceruję od zawsze i która kojarzy mi się z moimi przyjaciółkami. Warto iść na Janów i chodzić uliczkami, gdzie panuje cisza i spokój.

Wróćmy do Twojego pisania. W najbliższy piątek 7 grudnia odbędzie się spotkanie autorskie, na którym promować będziesz swoją debiutancką książkę "Kobietki". Opowiedz coś więcej o tym wydarzeniu.
Spotkanie odbędzie się w Fili nr 4 Biblioteki w Sosnowcu, o godzinie 17. Jest to biblioteka w dzielnicy Sielec. Będę promować swoją książkę, odpowiadać na pytania, przeczytam także fragment.

Okładka książki Patrycji Żurek - "Kobietki" / Fot. E-bookowo.plO czym są "Kobietki"?
Jest to historia czterech kobiet, moment ich życia, ukazany oczami każdej z nich. Każda z bohaterek ma swój własny świat, swój własny punkt widzenia, swoje problemy i radości. Łączy je przyjaźń, czyli więź specyficzna, ale i trudna do zdefiniowana. W obliczu pewnego wydarzenia ta relacja zostaje wystawiona na próbę.

Wspominaliśmy o natchnieniu. Skąd je czerpałaś, pisząc taką książkę?
Książka miała powstać na konkurs. Gdy wpadłam na pomysł, poszło już gładko. Każda z postaci powstała w mojej głowie bez większego wysiłku, każda określiła, jaką chce być. Może to zabrzmi dziwnie, ale one same opowiedziały mi swoją historię. Ja ją tylko spisałam. Bardzo wielkie podziękowania należą się Karolinie, która czytała ją od początku, poprawiała błędy i wspierała mnie przez cały proces pisania.

Z tego co wiem, w chwili obecnej pracujesz nad czymś nowym. To będzie kolejna książka?
Pracuje nad dwoma tekstami. Tak, będą to książki.

Możesz zdradzić o czym będą?
Jedna będzie podobna do "Kobietek", opowieść o dwóch kobietach. Druga, cóż, to wariacja erotyczna na temat wampirów.

Wampiry, erotyka... dość ciekawa mieszanka.
Bardzo zaskakująca, ale naprawdę jestem z niej zadowolona. O wiele bardziej niż z czegokolwiek innego.

Kiedy się możemy spodziewać premiery?
Tego niestety jeszcze nie wiem.

Wiem, że udało Ci się kiedyś napisać kilka wierszy. Jak się czujesz w poezji?
Teraz już słabo się w niej czuje. Poezję pisałam, gdy byłam młoda, trochę bardziej romantyczna. Dawno nie pisałam wierszy.

Zastanawiałaś się skąd to wynika? Że czasem komuś dobrze się pisze długie opowiadania. innemu wiersze, a komuś innemu i to, i to nie sprawia trudności.
Mnie nie sprawia trudności ani jedno, ani drugie. Jednak wiersze wydają się zbyt małe treściwe, by powiedzieć wszystko to, co mam w głowie. Wiersze można pisać, chcąc opowiedzieć o tym, co ma się w duszy, książki piszę się, by pokazać serce i myśli.

Pięknie powiedziane. Dziękując za rozmowę, życzę połamania pióra i wielu, wielu jeszcze książkowych i nie tylko publikacji.
Dziękuję bardzo serdecznie. To była prawdziwa przyjemność z Tobą rozmawiać.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.