Facebook Google+ Twitter

"Patyk" zabił Papałę? Gangster prowadził na pasku policję i prokuraturę

Przez blisko 14 lat gangster "Patyk" sypał innych bandziorów. Mógł, wszak był świadkiem koronnym. Zaufaną osobą prokuratury – można rzec. Dziś to on jest obciążony zarzutem zabójstwa byłego komendanta głównego policji, gen. Papały. Jak to się stało?

Były minister sprawiedliwości, Krzysztof Kwiatkowski, mówi: "Nie można kierować się jednym szablonem. To prowadzi na manowce". I prowadziło. Skutecznie aż do dziś. Tylko, czy dziś jest pewność, że zabójca komendanta Papały to właśnie ten "Patyk"?

Jak pisze portal gazeta.pl, trwające kilkanaście lat śledztwo w sprawie śmierci gen. Papały pokazało, jak wiele może świadek koronny. Jeden z podejrzewanych o zabójstwo byłego szefa KGP przez lata wskazywał tropy i ludzi. To oczywiście pokazuje patologię systemu. Ów bandzior przez lata wodził policję za nos - komentuje gazeta.pl

Według "Gazety" wszystkie wersje zabójstwa gen. Marka Papały miały jeden wspólny mianownik: "Pokazywały, kogo opłacało się ścigać policjantom i prokuratorom. Łapanie i szukanie podrzędnego gangstera, złodzieja samochodów, było mniej spektakularne i mniej nagradzane niż szukanie mocodawców politycznych. To pokazuje patologię systemu, gdzie świadkowie koronni uzależnili de facto od siebie policję, prokuraturę i media" - mówił redaktor Wroński.

Okazuje się, że wtedy, kiedy "Patyk" (Igor Ł.) wpadł w ręce policji, uznawany był za najlepszego złodzieja samochodów w Polsce. Trzymany w rękach organów ścigania, podjął współpracę z policją. Zaczął od sypania swoich kolegów. Na tym nie koniec. Został świadkiem koronnym. Kiedy otrzymał status świadka koronnego - zeznał, że był na miejscu zabójstwa gen. Papały i wie, kto zabił generała. I powiedział.

Jego zeznania, jako świadka koronnego – informuje TOK FM, były zapewne dla organów ścigania i sprawiedliwości, najmocniejszym dowodem w procesie Andrzeja Z., "Słowika" i Ryszarda Boguckiego oskarżonych o podżeganie do zabójstwa gen. Marka Papały.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

No tak, nowa wersja? - Czy Papala w godzinę po spotkaniu z Mazurem i ubekiem postanowił popełnić samobójstwo przy otwartym oknie samochodu w ten sposób, żeby sprowokować kradzież broni?

Komentarz został ukrytyrozwiń

No tak, minęło 14 lat. 10 osób podejrzanych bądź coś wiedzących na temat zleceniodawców zabójstwa Papaly, nieprzypadkowo i nie z własnej woli zmarło i zeznawać nie będą.

Czy dlatego właśnie można postawić zarzuty Patykowi i jego kompanom? - Jeden uzyskał za swoje zeznania status …świadka koronnego i w jego zyciu nic się nie zmieniło, na pewno nie pogorszylo - jest NADAL wolnym człowiekiem. Wystarczyło oskarżyć Patyka". "Patyk" się na wolności z powodu wyrzutów sumienia nie powiesił, wiec nadarza się okazja w areszcie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No tak, prokuratura ukrywała wiele lat odcisk palca "Patyka" na szybie samochodu Papaly i dopiero teraz odkryła. Chyba ktoś powinien dostać za to państwową nagrodę, albo zostac wyrzucony z pracy - za odkrycie odcisku palca albo za sfabrykowanie. No, chyba że jest to wszystko tylko kaczka dziennikarska.

Komentarz został ukrytyrozwiń
78766565
  • 78766565
  • 27.04.2012 19:00

@Kraszewski-czytaj ze zrozumieniem. Wiem, trudno ci to przychodzi. Szukano w innym kierunku. Innym-rozumiesz to?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niesamowicie hermetyczny ten polski gangsterski świat. Bez donosicieli. Policja przewraca domy wszystkich gangsterów i nikt nie wydal 17 letniego złodzieja samochodów policji, ażeby mieć swiety spokój od wieloletniego tropienia w świecie gangsterskim. Tylko kto w to uwierzy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakoś nie przemawia do mnie motyw rabunkowy, bardziej zaplanowane zabójstwo. To nie był aż tak luksusowy samochód, a młodociani wlamywacze nie nosili broni, bo wiedzieli co za nią grozi.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Przechera
  • Przechera
  • 27.04.2012 08:02

Oczywiście wielki Kim-Dzon-Kacz orzekł, że nie wierzy w zwykły bandycki napad.Politycy, ludzie wysokich stanowisk mogą ginąć tylko w wyniku zamachów tubylczej Camorry i piętrowych ruskich spisków. Napad bandycki czy katastrofa to zbyt trywialne jak na "wyższe sfery".
A świadek koronny kierujący śledztwem jest wiarygodny tylko wówczas, gdy cwaniutko skieruje prokuratorów w polityczne maliny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tego jeszcze w Polsce nie bylo. Zabojstwo - motyw rabunkowy - "esperal". Tego nikt by lepiej nie wymyslil niz Tuskowy minister Kwiatkowski, ktory przeniósł sprawę do kolegow z Łodzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mlodociani w pieciu kradli deawo espero, ale przeszkodził im w tym generał policji. W trakcie sporu kto ma jechac samochodem jaki wywiązał się między zlodziejami, a policjantem, zlodzieje zamiast uciekać samochodem postanowili zastrzelić ofiarę i opuscic miejsce zdarzenia piechotą. Przez czysty przypadek strzał padł jak z ręki profesjonalnego zabójcy.

Czy trzeba byc jakims specjalista albo kryminologiem, zeby ocenic prace komisji MAK, Millera, Hazardowej, sadu Kiszczakowskiego albo Prokuratury? Mowiac inaczej, czy za starej komuny bylo inaczej?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Dziennikarz
  • Dziennikarz
  • 26.04.2012 23:18

Jeżeli Pana celem nie było obrażenie, to przepraszam,

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.