Facebook Google+ Twitter

Paulina Jaksim z You Can Dance: - Zatracam się w tańcu

19-letnia Paulina Jaksim to jedna z tancerek złotej szesnastki III edycji programu „You Can Dance”. Od dzieciństwa związana z tańcem. Wyszkowianka, wychowywała się w podwarszawskim Legionowie, mieszka w małej miejscowości o wdzięcznej nazwie Dosin. Studentka warszawskiego AWF, bardzo utalentowana optymistka, która przeczy stereotypowi jakoby sukcesy szły w parze z próżnością.

Paulina Jaksim / Fot. archiwum prywatneSkąd u Ciebie zainteresowanie tańcem?
- Niestety, nie wiem skąd biorą się takie rzeczy. To tak jakby zapytać malarza o to skąd wiedział, że trzeba farbami namalować obraz. Tak już jest! Od zawsze taniec był moim życiem i coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że tak już zostanie.

Paulina Jaksim / Fot. archiwum prywatnePamiętasz swój pierwszy występ przed większą publicznością?
- Hmm… To zależy o jaką publiczność i jakie okoliczności chodzi. Wydaje mi się, że jako pierwszy większy występ wymienić mogę taniec podczas festynu na rynku w Legionowie, w którym mieszkałam kilka lat. Miałam wtedy osiem lat i razem z koleżankami prezentowałyśmy choreografię własnego autorstwa. A jeżeli chodzi o występ bardziej profesjonalny to miał on miejsce, gdy byłam już w szkole baletowej, miałam 10 lat i tańczyłam na dużej scenie w Teatrze Wielkim w Warszawie w balecie Zofii Rudnickiej "La dolce vita".

A co daje Ci taniec?
- Wow niezłe pytanie! Taniec daje mi wszystko czego potrzeba człowiekowi do spełnienia. Emocje, wysiłek, ciężką pracę nad sobą, masę szczęścia, kiedy trzeba zatracam się w tańcu, kiedy potrzebuje to się odnajduję, mogę wyżyć i zapomnieć o 'bożym świecie".... No i to, że kiedy prezentuje się na scenie, a widz to docenia to widzę wtedy tą iskierkę w jego oczach, a czasem także uznanie drugiego tancerza.

Paulina Jaksim / Fot. archiwum prywatneSkąd pomysł na udział w telewizyjnym show?
- Któregoś razu przyjechał do mnie wujek i powiedział, że za tydzień jest casting do programu i jeśli zajdzie taka potrzeba to będzie jeździł ze mną po całej Polsce bylebym tylko się dostała. Wiec co innego miałam zrobić? Nie mogłam go zawieść! Dostałam się.

A dlaczego dopiero III edycja? Chęć bycia perfekcyjnie przygotowaną?
- Wzięłam udział w castingu do II edycji, ale nie przeszłam nawet etapu pre-castingu. Z perspektywy czasu uważam, że bardzo dobrze się stało. Na spokojnie skończyłam szkołę, przygotowałam się do matury i dostałam się na studia. Gdybym wcześniej się dostała podejrzewam, że do tej pory miałabym wiele niedokończonych spraw. Po prostu wydaje mi się, że wtedy to nie był jeszcze mój czas.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dwukropek myślnik? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajny wywiad i chyba pierwszy na polskim rynku z uczestnikiem YCD 3. Gratuluję :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.