Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > Paulo Coelho - "Czarownica z Portobello"
4200 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 25pkt

Oceń:

Paulo Coelho - "Czarownica z Portobello"


Jestem po lekturze najnowszej książki Paulo Coelho. "Czarownica z Portobello" to niesamowita powieść. Kawałek po kawałku wciągnęła mnie w świat Ateny - tytułowej czarownicy, pozostawiając silne wrażenie.

materiał wydawcy / Fot. Okładka książkiAtena jest... No właśnie kim jest? Tak naprawdę do końca nie wiadomo. Wiadomo, że jest Rumunką. Matka porzuciła ją w Transylwanii, przybrani rodzice zabrali ją do Bejrutu. Kiedy dorasta, zostaje urzędniczką bankową, to jednak jej nie wystarcza, więc zajmuje się sprzedawaniem nieruchomości. Atena jest wszystkimi tymi postaciami jednocześnie.

Jej pasją jest taniec. Kiedy porusza się w rytm muzyki, wkłada w to całą duszę i hipnotyzuje widzów. Kiedy patrzą na nią ludzie, to zapadają w dziwny trans, po którym nic już nie jest takie same.

"Czarownica z Portobello" jest książką o tożsamości, o szukaniu swoich korzeni w czasach globalizacji, jest także próbą szukania Boga w erze New Age. Coelho stara się nam pokazać, że Bóg nie mieszka tylko w kościele, lecz także w nas samych, a najtrudniej jest go dostrzec w rzeczach najprostszych. Atena uczyła się medytacji za pomocą kaligrafii. Skrupulatnie i mozolnie pisała litery na papierze. Litery składała w słowa, a słowa łączyła w zdania. Podczas tej nauki zrozumiała, że nie ważne są wyrazy same w sobie, lecz te białe przerwy pomiędzy nimi.

Atena z pomocą swych mistrzów starała się żyć w zgodzie z naturą i jej harmonią, odrzucając styl życia XXI wieku. Zrozumiała, że jeśli będzie działać w swoim rytmie, to wszystko inne dopasuje się do niej. Poprzez taniec odkryła siebie, dotykała jednocześnie nieba i ziemi. Była wewnętrznie szczęśliwa. Nauczyła innych medytacji poprzez swą pasję. Sprawiała, że pracowali lepiej, wydajniej, ale nikt nie potrafił zrozumieć dlaczego. W ten sposób autor próbuje nakłonić nas do porzucenia przewidywalnego i rozsądnego stylu życia. Zamiast robić to, co potrzebne, róbmy to, co przyjemne. Wielką sztuką jest pogodzenie obu tych rzeczy naraz.

Ciekawa jest sama struktura powieści. Historia głównej bohaterki to zlepek zeznań, wspomnień kilku osób, które w subiektywny sposób przedstawiają jej sylwetkę, pozwalając czytelnikowi obiektywnie ją ocenić. Mężczyźni kochają się w niej, a niektóre kobiety widzą w niej rywalkę. Atena ucząc innych, uczy tak naprawdę samą siebie. Ma rzeszę gorących zwolenników,ale i przeciwników.

Pisarz pokazuję typową drogę od zwykłego człowieka do pewnej ikony. Dzięki Atenie coraz więcej ludzi odkrywa w sobie nieskończoną moc, dającą energię witalną. Nazywają ją Kapłanką z Portobello Road. Organizuje spotkania, na których zjawia się kilku, kilkudziesięciu, a później kilkaset ludzi. Staje się niewygodna. Wielu chce ją zniszczyć. Autor pokazuje także rozdarcie człowieka, który jest jednocześnie kochany i znienawidzony. Przedstawia sceptycyzm ludzi i inność, która rodzi złość. Atena jest jej ofiarą XIV- wiecznych chłopów żyjących w XXI wieku.

Coelho nie narzuca się czytelnikowi, nie jest mędrcem czy wyrocznią. Nie pokazuje drogi, którą trzeba kroczyć, lecz drogę którą można podążać. Książka wciągnęła mnie na 3 godziny. Przeczytałem jednym tchem zapominając o otaczającym mnie świecie, nakarmieniu kota czy wyrzuceniu śmieci. Najpiękniejsze w tej książce jest to, że ta historia może się zdarzyła, a może dopiero zdarzy...

Zobacz także:

Paweł Białk OFFline profil autora

Autor: Paweł Białk

Napisz do autora

Artykuły (29) Galerie (0) Średnia ocen (4.73)

Wiek: 26 | Miejscowość: Strzebielino | Kraj: Polska

O mnie: Jestem absolwentem Dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Interesuje się polityką, nie gardzę dobrą literaturą. Moją cichą pasją są komputery oraz muzyka.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 20

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 21.11.2007 14:09

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 48

Lucyno, piszesz, ze "Coelho pokazał, że w sytuacji, gdy człowiek dowiaduje się, że naprawdę może umrzeć, nagle desperacko chwyta się życia..."

Pan Coehlo nie musi mi tego pokazywac :) Ja to po prostu wiem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 21.11.2007 14:05

Ocena: Ocena pozytywna 13 Ocena negatywna 7

ale tylko w Brazylii :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klara Maj 21.11.2007 13:46

Ocena: Ocena pozytywna 13 Ocena negatywna 11

Nocny, no ja nie wiem, powinienes za to iść do spowiedzi:]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 21.11.2007 13:19

Ocena: Ocena pozytywna 12 Ocena negatywna 12

(+) Plusik za dobrze napisany tekst. Co do Coehlo... byl tu juz kiedys watek na forum. Powtorze mniej wiecej to, co tam napisalem. Przeczytalem kilkadziesiat stron "Alchemika", po czym stwierdzilem, ze ksiazka nie nadaje sie zupelnie do niczego. Coz, papier zbyt twardy... Odkrywanie na nowo, znanych wszystkim, oczywistych prawd, nie zasluguje wedlug mnie na miano literatury. To mniej wiecej tak, jakby probowano ponownie stworzyc tabliczke mnozenia. Wiecej ksiazek Coehlo nie pamietam, wcale tego nie zaluje i nie zamierzam sie poprawic. Amen

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lucyna Rozlatowska 21.11.2007 12:35

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 12

Nie w każdej książce Coelho przedstawione są "prawdy objawione". Dla mnie "Weronika postanawia umrzeć" była bardzo realistycznym opisem tego, co przeżywa kobieta po próbie samobójczej. Coelho pokazał, że w sytuacji, gdy człowiek dowiaduje się, że naprawdę może umrzeć, nagle desperacko chwyta się życia..."Zahir" z kolei to piękna książka o poszukiwaniu miłości, siebie i przekraczaniu barier własnej egzystencji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klara Maj 21.11.2007 12:24

Ocena: Ocena pozytywna 11 Ocena negatywna 14

nie trawię tego rodzaju apostolstwa, jakie uprawia w swoich ksiązkach Coelho. To już wole czasem jakiegos fajnego bloga poczytać:>
bywa autentyczniej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Białk 21.11.2007 12:10

Ocena: Ocena pozytywna 11 Ocena negatywna 7

Trzeba przyznać, że czego by Coelho nie napisał, to powoduje to dyskusje. Uważam że jego książki pokazują pewną drogę życia człowieka nawróconego. Agnostyka, który zaczyna wierzyć. "Czarownica..." jest tego dobrym przykładem. Podejrzewam, że książka pierwotnie miała wywołać dyskusję na temat Boga (stąd trochę kontrowersyjna okładka) i tę dyskusje wywołuje w nas samych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lucyna Rozlatowska 21.11.2007 11:56

Ocena: Ocena pozytywna 9 Ocena negatywna 12

A co sądzisz o "11 minutach"? Otrzymały niezłą krytykę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Natalia Klimczak 21.11.2007 11:49

Ocena: Ocena pozytywna 13 Ocena negatywna 10

Nie cenię Coelho, ale go czytam... W końcu muszę wiedzieć za co go tak bardzo nie lubię ;) Na mojej liście "zjadliwych" utworów jest właśnie "Czarownica.." i "Weronika..."... Z nastawieniem na Weronikę... ;)

Polecam za to gorąco "Podręcznik Wojownika Światła" ... Tylko w miejsce "Wojownik Światła" wstawcie sobie "Chuck Norris" lub innego budzącego radość bohatera ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lucyna Rozlatowska 21.11.2007 11:21

Ocena: Ocena pozytywna 14 Ocena negatywna 14

Paolo Coelho to pisarz wybitnie kontrowersyjny, a jego książki wywołują zawsze dużo dyskusji...ja osobiście bardzo go lubię :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.