Facebook Google+ Twitter

Paweł Graś: W sprawie afery stoczniowej nie ma na razie podejrzanych

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-10-10 14:20

Media informują, że w raporcie CBA na temat prywatyzacji stoczni ma pojawiać się między innymi nazwisko ministra skarbu, Aleksandra Grada. Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało najważniejsze osoby w państwie o tym, że mogło dojść do nieprawidłowości przy próbie prywatyzacji polskich stoczni. Ponoć chodziło o wyprowadzanie pieniędzy z upadających stoczni za pośrednictwem ich spółek-córek.

Zdaniem Grasia, ujawnienie przez CBA nieprawidłowości w związku z prywatyzacją stoczni jest jeszcze bardziej zaskakujące niż akcja Biura, dotycząca afery hazardowej. Polityk PO uważa, że ta akcja świadczy albo o braku profesjonalizmu CBA, albo o wypowiedzeniu posłuszeństwa państwu polskiemu przez tę służbę w związku z planowanym odwołaniem szefa Biura.

Paweł Graś powiedział, że na polecenie premiera Donalda Tuska i z inicjatywy ministra Aleksandra Grada przetarg na stocznie był otoczony osłoną kontrwywiadowczą ABW i CBA. Polityk PO dodał, że Agencja Rozwoju Przemysłu przygotowuje oświadczenie, w którym odniesie się do całej sprawy.

Kancelaria Premiera złożyła wniosek do prokuratora generalnego w sprawie niedopełnienia obowiązków przez szefa CBA. Według Kancelarii, Mariusz Kamiński, nie informując prokuratury o nieprawidłowościach w prywatyzacji stoczni w Gdyni i Szczecinie, działał na szkodę interesu publicznego. Centralne Biuro Antykorupcyjne ostrzegło tymczasem najważniejszych polityków o zagrożeniu interesów państwa. Paweł Graś twierdzi, że pismo CBA w tej sprawie dotarło do premiera dzień później niż do prezydenta oraz prezydiów Sejmu i Senatu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.