Facebook Google+ Twitter

Pawlak: może należy zablokować ministerstwo rolnictwa?

Prezes PSL proponuje blokadę ministerstwa rolnictwa, zarządzanego przez Andrzeja Leppera. – Pawlak jest od bajdurzenia. Wyborcy podsumują "gadułki" z PSL – reaguje Ryszard Czarnecki (Samoobrona).

Fot. MWMEDIA– Proponuję, aby rolnicy wzięli pod uwagę metody, jakimi niegdyś działał sam Lepper. Może należałoby zablokować ministerstwo rolnictwa, tak żeby Lepper nie mógł stamtąd wyjść i zajął się wreszcie swoją robotą – napisał na swojej stronie internetowej były premier i prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Waldemar Pawlak.

Swoją propozycję poprzedził krytyką wicepremiera i ministra rolnictwa Andrzeja Leppera. Zarzucił mu m.in. brak działania, jeśli chodzi o cenę skupu wieprzowiny i sytuację owoców miękkich na rynku.

Poprosiliśmy o komentarz europosła Samoobrony Ryszarda Czarneckiego i Aleksandra Grada, rzecznika PO ds. rolnictwa, posła na sejm obecnej kadencji.


Ryszard Czarnecki: Dwukrotny premier Waldemar Pawlak w piętkę goni. Ubiera się w skórę obrońcy rolników, gdy sam od paru lat jest kapitalistą całą gębą, szefem giełdy towarowej i naczelnym liberałem w PSL. Wicepremier Lepper jest konkretny, załatwia polskim rolnikom wszystko to, co można było osiągnąć w ciągu paru tygodni (terminy składania wniosków o dopłaty, „kary mleczne”), a w tym samym czasie Pawlak gada, gada, gada. Jak widać jest podział ról: wicepremier Lepper do roboty, ekspremier Pawlak do bajdurzenia. A rolnicy rzeczywiście pójdą, ale nie pod resort rolnictwa, ale do urn wyborczych jesienią i podsumują „gadułki” z PSL i konkretnego i efektywnego ministra rolnictwa.

Aleksander Grad: Jestem przekonany, że wcześniej niż później do tego dojdzie (tj. do blokady ministerstwa – dop. ape). Spotykając się z rolnikami coraz częściej słyszę, że przewodniczącemu Lepperowi łatwiej było krytykować, narzekać, blokować niż skutecznie rządzić. Zwracają uwagę, że język Przewodniczącego Leppera zmienia się w zastraszającym tempie: w miejsce jednoznacznych żądań i wszystko można zrobić jak się tylko chce, słychać to nie takie proste, Unia się nie zgodziła, chciałem, ale mnie przegłosowali, to musi potrwać, nie ma pieniędzy itd., itp. Jeszcze chwilę pofunkcjonuje slogan: oni 16 lat rządzili, a ja dopiero kilka miesięcy i cierpliwość i kredyt zaufania się skończą. „Zginąć” od własnej broni będzie dla publiczności bardzo ciekawe.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.