Facebook Google+ Twitter

Październik miesiącem walki z rakiem

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-10-15 15:27

W Polsce co godzinę na nowotwór zapada 12 osób. Część z nich poddawana jest chemioterapii, której skutkiem jest, między innymi, utrata włosów. To może mieć wpływ na stan psychiczny pacjenta i jego dobre samopoczucie.

Każdy jednak ma realny wpływ na to, z jakim nastawieniem spędzi sześć do dwunastu miesięcy chemioterapii.

Październik już od kliku lat jest miesiącem walki z rakiem. 15 października obchodzony jest Europejski Dzień Walki z Rakiem Piersi. Breast Health Day po raz pierwszy był obchodzony 15 października 2008 roku. Ustanowiła go Europa Donna - Europejska Koalicja do Walki z Rakiem Piersi. Choć Światowy Dzień Walki z Rakiem obchodzony jest 4 lutego, to jednak właśnie październik kojarzony jest w Polsce z miesiącem walki z rakiem.

Każdego roku na raka zapada w Polsce 130 tys. osób, a prognozy wskazują, że za dziesięć lat może być to aż 160 tysięcy rocznie. W tym na raka piersi zapada 10 tys., co oznacza, że każdego roku na nowotwory piersi zachoruje 30 na 100 000 kobiet. Rak nie omija także mężczyzn, u których jednym z wykrywanych nowotworów jest rak jądra. Stanowi on tylko 1% spośród wszystkich odmian raka dotykających mężczyzn, nie zmienia to jednak faktu, że jest najczęściej występującym rakiem u mężczyzn pomiędzy 20 a 34 rokiem życia. Rak jądra wykryty odpowiednio wcześnie jest uleczalny w 100%. Ostatnie dane pochodzące z Wielkiej Brytanii mówią o wyraźnym wzroście zachorowań na inny rodzaj raka, jakim jest
chłoniak.

Dotyczy on grupy młodszych pacjentów. U młodzieży w wieku 13-19 lat chłoniaki stanowią około 25 proc. wszystkich nowotworów. Natomiast w okresie ostatnich 20 lat nastąpiło podwojenie liczby nowych rozpoznań chłoniaka w grupie 20-24 lat. Powyższe dane, choć przerażające, są prawdziwe. Jednak, aby leczenie mogło przynosić coraz lepsze rezultaty, należy dbać o profilaktykę. Badania powinny być profesjonalne i systematyczne.

W momencie wykrycia raka często jedną z metod leczenia jest chemioterapia. Ma ona jednak często wpływ na samopoczucie pacjenta, które podczas leczenia choroby powinno być jak najlepsze . Dobrze jest, gdy chory po chemioterapii nie odczuwa zmiany nastawienia do swojej osoby ze strony osób trzecich. Taka zmiana może wynikać z chęci niesienia pomocy. Chorzy mogą czuć się przez to obiektem współczucia i litości.

Powodem skupienia na sobie uwagi jest utrata włosów u chorego w czasie chemioterapii. Włosy są jednym z najważniejszych atrybutów naszego wyglądu. Ich utrata wpływa niemal zawsze niekorzystnie na samopoczucie chorego.

Włosy mogą ulec przerzedzeniu lub całkowitemu wypadnięciu. Może to zacząć pojawiać się stopniowo lub wystąpić nagle i dotyczyć włosów całego ciała, choć oczywiście nie musi. Utrata włosów jest zawsze dużym przeżyciem, nie tylko dla kobiet, dla dzieci jest to również niezwykle ciężkie doznanie. Ważne jest, aby pacjent wiedział, że utrata włosów jest czasowa. Po jakimś czasie od zakończenia chemioterapii, włosy odrastają.

Najczęściej najlepszym rozwiązaniem takiej sytuacji jest zapewnienie sobie dobrego kamuflażu. Na czas terapii dobrze jest zaopatrzyć się w perukę, jeszcze przed utratą włosów, można wówczas dobrać niemal identyczną jak własna fryzura, a tym samym zmiana nie będzie zauważalna przez otoczenie. Można zdecydować się również na implanty włosów (włosy są wówczas osadzone na tzw. cienkiej siateczkowej bazie), które w sposób permanentny zespalają się ze skórą głowy. Chory może korzystać z takich systemów włosów do momentu odrostu swoich własnych.

Wiele osób myśli, że jedynym wyjściem są niewygodne czapki, chustki, czy staromodne, grube, niekomfortowe peruki. To już jednak należy do przeszłości. Jeśli uda nam się dotrzeć do firm zajmujących się projektowaniem nowych włosów, które mogą zaproponować nam najnowsze rozwiązania w perukarstwie, możemy złagodzić stres wywołany utratą własnych włosów. Pani Izabela Szymczak, właścicielka kliniki Hair Lab, mówi, że akceptacja własnej osoby w procesie rekonwalescencji jest niemal tak ważna, jak leki, które się wtedy przyjmuje.

Materiał ukazał się pierwotnie na stronie: dlalejdis.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Ilona Zduńska
  • Ilona Zduńska
  • 27.10.2010 10:38

Mojej córce też pomogli, dzięki!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Karol Migar
  • Karol Migar
  • 26.10.2010 06:44

Zgadzam się, że utrata włosów po chemii jest wielkim przeżyciem i trzeba zająć się wówczas aspektami psychologicznego powrotu do zdrowia. Hairlab pomogli kiedyś mojej znajomej, z tego co wiem była zadowolona.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.