Facebook Google+ Twitter

Pazerność fiskusa

Akcyza na wyroby tytoniowe ciągle wzrasta, więc palacze zaopatrują się coraz częściej w szarej strefie.

Viceroy / Fot. Ireneusz GębskiNa opakowaniach papierosów można znaleźć mnóstwo groźnie brzmiących ostrzeżeń, np.:
- palenie może być przyczyną raka,
- palenie zabija,
- palenie może spowodować bezpłodność,
- palenie przyspiesza starzenie się skóry.

Nałogowych palaczy nie jest jednak łatwo przestraszyć. Unia Europejska wymyśliła więc, że trzeba wydrenować im kieszenie. Skoro bowiem koszty leczenia następstw palenia tytoniu są ponoszone przez poszczególne państwa, to potrzebne są na to środki finansowe. Systematycznie podnoszona jest więc akcyza na papierosy. Już w tej chwili akcyza i VAT stanowią
w Polsce około 85 procent ceny detalicznej paczki papierosów. A trzeba wiedzieć, że nie jest to jeszcze koniec podwyżek.

Jednakże z drugiej strony nie przekłada się to proporcjonalnie na zwiększenie wpływów do budżetu. Dlaczego? Ano dlatego choćby, że wielu palaczy nabywa papierosy produkowane za wschodnią granicą. Tym samym bogacą się budżety Ukrainy, Rosji i Białorusi. Po drodze zarabiają też liczni mniejsi i więksi przemytnicy, a mimo to cena końcowa jest nadal atrakcyjna dla naszych konsumentów tytoniu. O ile bowiem w polskich sklepach paczka papierosów kosztuje około jedenastu złotych, to ta przywieziona ze wschodu około siedmiu.

Na szczęście mnie osobiście ten problem nie dotyczy już od prawie trzynastu lat.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Panie Irku, zgadzam się z tym co Pan napisał. Drastyczne różnice cen zachęcają do takiego działania. Zresztą niewiele lat temu polski budżet czerpał takie korzyści podczas przemytu polskich "fajek" do Niemiec i jakoś nie było widac popraw w polskiej służbie zdrowia :). Obecnie granica się nieco przesunęła, cóż - srawiedliwośc musi byc :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że tych "patriotów" jest coraz mniej. Jedni - jak już pisałem w materiale - zaopatrują się w szarej strefie. Inni natomiast (w tym moja skromna osoba) po prostu rzucają palenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Od lat z "przekąsem" i nieco żartobliwie uważam, że palacze i alkoholicy to patrioci, którzy własne zdrowie kładą na szali, by ratowac krajowy budżet ( cześc im i chwała). Gdyby całe pieniądze z akcyzy trafiły do służby zdrowia, to mniemam, że starczyło by ich nie tylko na leczenie schorzeń w wyniku wymienionych nałogów, ale na całą polską służbę zdrowia. Jak ona wygląda i jak się leczy w Polsce takie schorzenia to wszyscy wiemy. Nie masz kasy, to się żegnasz z tym "padołem".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.