Facebook Google+ Twitter

Pech Justyny Kowalczyk podczas sprintu w Sztokholmie! [WIDEO]

Na sam koniec rywalizacji o Puchar Świata Justynie Kowalczyk przyszło walczyć na terytorium Szwecji. W środę Polka po raz ostatni w tym sezonie zmagała się z innymi narciarkami w sprincie. Wiadomości24.pl relacjonowały zawody na żywo.

Faza właściwa zawodów


Marit Bjoergen (Norwegia) / Fot. Mariusz MichalskiW wyniku przeprowadzonych eliminacji, a następnie biegów ćwierćfinałowych i półfinałowych, do najlepszej szóstki sprintu techniką klasyczną w stolicy Szwecji awansowały Norweżki Marit Bjoergen i Maiken Caspersen Falla, Rosjanka Julia Iwanowa, Słowenka Katja Visnar oraz Austriaczka Katerina Smutna.

Niestety w finale zabrakło czołowej polskiej biegaczki narciarskiej Justyny Kowalczyk. Polka w swoim biegu półfinałowym przewróciła się przed ostatnią prostą i ostatecznie została sklasyfikowana na dziewiątej pozycji. To był czwarty upadek podopiecznej Aleksandra Wierietielnego w krótkim odstępie czasu. Wcześniej się to zdarzyło dwa razy w Lahti i raz w Drammen.

Przeczytaj niezbędnik kibica Justyny Kowalczyk


W finale najlepszą reakcję startową miały Katja Visnar i Maiken Caspersen Falla. Natomiast faworyzowana Marit Bjoergen rozpoczęła zachowawczo. Wraz z kolejnymi metrami zaczęła jednak przesuwać się do przodu. Na ostatniej prostej stoczyła zacięty bój o zwycięstwo z Julią Iwanową, która przez moment była nawet na prowadzeniu.

Marit Bjoergen wygrała z czasem 2.29,8 min. Julia Iwanowa straciła do niej 0,3 s. Natomiast na nainiższym stopniu podium stanęła inna z Norweżek - Maiken Caspersen Falla (0,5 s straty). Na nielubianym przez sportowców czwartym miejscu, wbrew oczekiwaniom gospodarzy, znalazła się Charlotte Kalla (0,8 s straty). Z kolei dwa ostatnie miejsca zajęły Katja Visnar (4,0 s straty) i Katerina Smutna (7,5).

Zobacz zapis relacji tekstowej na żywo oraz film z zawodów --->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Pani Justyna jest wielką zawodniczką. Trzy lata z rzędu zdobyta kryształowa kula i tegoroczne II miejsce generalnej klasyfikacji PŚ to przecież fantastyczny wynik. Trudno wymagać aby zawsze była pierwsza.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wstyd
  • Wstyd
  • 14.03.2012 21:28

Justyna powinna zakończyć karierę. To przecież wstyd być 2. na koniec sezonu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
to juz jest koniec
  • to juz jest koniec
  • 14.03.2012 21:23

byla na fazie?tyle upadkow ostatnio cos tu nie gra

Komentarz został ukrytyrozwiń
jędruś
  • jędruś
  • 14.03.2012 18:51

te okropne norweżki zamęczyły naszą justyne ... była przecież sama....szkoda ze nie ma drugiej polki narciarki co mogłaby jej pomagać...

Komentarz został ukrytyrozwiń
ja
  • ja
  • 14.03.2012 18:49

a za dwa lata okażę się że Marit znowu i to od trzech lat wciąga nosem coś zabronionego.
bo lekarz nakazał.
zanim nasi pokapują marit z 3 złotymi medalami będzie przy kominku

Komentarz został ukrytyrozwiń
p
  • p
  • 14.03.2012 18:28

tak jak pisałem pare dni temu w dwa upadki losowe wierze ale jak bedzie 3 to już jest coś innego to nie slepy traf ... zmeczenie fizyczne sezonem który był jednak wyczerpujący przecież nie dziwi...może uda sie złamać B. fizycznie jak to justyna mówi ..zamęczyć.. w przyszłym sezonie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.