Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11462 miejsce

Pech na scenie, czyli "Prapremiera Dreszczowca" w Och-Teatrze

Sztuka Henry'ego Lewisa, Jonathana Sayera i Henry'ego Shieldsa to doskonały przykład tego, czego należy wystrzegać się na scenie - nie tylko w dniu premiery.

Prapremiera Dreszczowca / Fot. Luka Łukasiak, Och-TeatrSpektakl "Prapremiera Dreszczowca" w reżyserii Grzegorza Warchoła to komedia opowiadająca o kulisach teatru oraz kłopotach pojawiających się podczas tworzenia iluzji.

Zbliża się premiera sztuki "Morderstwo w domu Havershamów", kryminału napisanego w latach 20. Wystawienia jej na scenie podjęli się wykładowcy i studenci Politechniki tworzący amatorską grupę teatralną. Niestety od samego początku wszystko idzie źle. Ewentualne nieszczęśliwe wypadki, które mogłyby się wydarzyć, pojawiają się jeden po drugim. Brak profesjonalizmu, pech, trema, lekkomyślność zespołu - to tylko kilka z licznych przewin początkujących aktorów. Czy mimo wszystko uda im się dotrwać do końca i wyjaśnić kryminalną zagadkę?

Tomasz Drabek, Andrzej Pieczyński, Maciej Wierzbicki / Fot. Luka Łukasiak, Och-TeatrHenry Lewis, Jonathan Sayer, Henry Shields, twórcy "Prapremiery Dreszczowca", to zawodowi aktorzy, którzy na pewno widzieli wiele teatralnych wpadek i postanowili napisać o tym sztukę. Oczywiście sytuacje w niej przedstawione są przejaskrawione i skumulowane, ale dzięki temu jest jeszcze bardziej zabawnie. Należy nastawić się m.in. na zepsute schody, wybuchające kosze oraz gasnące światła.

Jeśli chodzi o grę aktorską, to wszyscy byli świetni - Patrycja Szczepanowska, Tomasz Drabek, Adam Krawczuk, Andrzej Pieczyński, Rafał Rutkowski, Maciej Wierzbicki oraz Jan Malawski (głos). Niełatwo jest zagrać pechowych aktorów, którym nic nie wychodzi. Jednak całej obsadzie ta sztuka się udała, byli bardzo wiarygodni. Mylili tekst, zapominali gdzie położyli rekwizyty, spóźniali się na scenę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.