Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Pedał, gej i ciota
1177 miejsce

Dział: Styl życia

Ocena: 180pkt

Oceń:

Pedał, gej i ciota


- A nie wyglądasz - to najczęstsza reakcja na informację o tym, że jestem pedałem. Pedałem, a nie gejem, bowiem słowo gej wciąż dość ciężko przechodzi mi przez gardło, a bycie ciotą... cóż... lepiej być pedałem.

Ja z byłą lepszą połówką. / Fot. Z własnego archiwum.Bojówki, ciężkie buty, przyduża bluza i niemal łysy czerep odbiegają od stereotypu geja. Gdy mam katar, a pod ręką brak chusteczki, zdarza mi się odchylić głowę i zdrowo wciągnąć powietrze. Nie mam oporów przed bekaniem w "towarzystwie", a gdy się nie pilnuję, „ku...” służy za przecinek. Przy kielonku trzymam się dłużej niż wielu kumpli, co być może wynika z tego, że i trenować zdarza mi się częściej. Nie jestem „pakerem”, a budowę, wyłączając piwny organ, mam raczej rachityczną, co nie zmienia faktu, że zaznałem w życiu wystarczającej ilości sportu, aby wyrobić mięśnie usztywniające nadgarstki.

Troszkę kontrowersji


Małżeństwo to dla mnie uświęcony przez Boga związek kobiety i mężczyzny. Jestem natomiast gorącym zwolennikiem legalizacji tzw. związków partnerskich. Może się bowiem tak zdarzyć, że po kolejnej imprezie już się nie podniosę i chciałbym, żeby moje kochanie miało prawo dostać to, co po mnie zostanie. No, może bez długów. I o ile możemy się śmiać, że on robi za żonę, a ja za męża, albo na odwrót, to jednak od używania słowa małżeństwo wara!

Adopcja dzieci? Argument, którego mimo licznych prób nie udało mi się obalić, jest taki: lepiej chyba, żeby dzieciaka adoptowało dwóch gejów i wychowywało w miłości, niż miałby wegetować w domu dziecka. Ok, ale za dwadzieścia lat, jeśli chociaż zbliżymy się mentalnością do Szwecji, Holandii czy Hiszpanii, gdzie pocałunek dwóch dorosłych mężczyzn na ulicy nie jest rozpatrywany w kategoriach sportu ekstremalnego.

Parady. Boże, ty widzisz i nie grzmisz. Gdybym był pewien, że nie trafię przypadkiem w swojego potencjalnie przyszłego chłopaka, skutecznie eliminując jakiekolwiek szanse na szczęście, rzucałbym kamieniami razem z przystojniakiem Bosakiem. Zaznaczę tu od razu, że mam w głowie pierwsze parady gejów, które były raczej karykaturą środowiska, oddziaływającą co najmniej negatywnie na bidnych, przypadkowo napotkanych przechodniów. Obecne parady równości, wyłączając senyszynopodobne wyskoki, coraz bardziej zaczynają przypominać radosne happeningi.

Kilka nazwisk


Posłankę Senyszyn, błąkającego się gdzieś tu Niemca oraz jego ulubieńca Biedronia wysłałbym gdzieś... daleko. Niech się kiszą we własnym sosie. Z początku myślałem o zaaplikowaniu ostrego pala, ale wiecie... tu nie chodzi o sprawianie przyjemności.
Adam Szamokocki OFFline profil autora

Autor: Adam Szamokocki

Napisz do autora

Artykuły (1) Galerie (0) Średnia ocen (4.19)

Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Student stosunków i psychologii, cham, prostak ;)

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 111

Sortuj komentarze:

Szymon Niemiec 10.01.2008 11:31

Ocena: Ocena pozytywna 124 Ocena negatywna 116

Dziękuję za wspomnienie mnie w artykule, a także propozycję emigracji. Nie Pan pierwszy i nie ostatni twierdzi, że powinienem przestać udzielać się publicznie.
Paradoksalnie cieszy mnie to, głównie dlatego, że gdybym przez ostatnie dziesięć lat nie nadstawiał karku, dzisiaj ludzie tacy jak Pan nie mieliby dość odwagi, by chociażby kazać mi się zamknąć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.