Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Pedał, gej i ciota

Pozycja materiału w rankingach:

829 miejsce

Dział: Styl życia

Ocena: 165pkt

Oceń:

Pedał, gej i ciota


- A nie wyglądasz - to najczęstsza reakcja na informację o tym, że jestem pedałem. Pedałem, a nie gejem, bowiem słowo gej wciąż dość ciężko przechodzi mi przez gardło, a bycie ciotą... cóż... lepiej być pedałem.


Senyszyn za brak wyczucia w używaniu słów Papieża, Niemca za dawną akcję zbierania podpisów pod odwołanie prezydenta Warszawy organizowaną wspólnie z partią antyklerykalną, a Biedronia za „Tęczowy elementarz”. Bo oni chcą dobrze, a wychodzi jak zawsze, czyli ci, co by homoseksualistów powycinali w pień, ostrzą jeszcze bardziej swoje siekiery, a ci, co do nas nic nie mają... dalej do nas nic nie mają.

Gęba na kłódkę


Imperatyw przetrwania nakazuje mi w każdej poważnej rozmowie z ziomkami o pannach, związkach, miłości i seksie wspominać o Stasi, chociaż za każdym razem mam w głowie Stasia. Jest też strach przed wykluczeniem z grupy i o ile stado można sobie znaleźć nowe, to odcięcie dopływu świeżutkich notatek, zwłaszcza przed sesją, mogłoby być problematyczne.

Opcje na comming out


Próbowałem kiedyś faktycznie być w tej kwestii otwartym, to znaczy od początku nie ukrywać swojej orientacji. Skutkowało to jednak co najmniej oschłością, która gdy rozmówca upewnienił się, że to nie wkręt lub głupi żart, przeradzała się w otwartą wrogość, przejawiającą się dużą liczbą inwektyw i coraz to nowymi rekordami w biegu na sto metrów.

Sytuacja jest diametralnie inna, kiedy komunikuję o swoich preferencjach ludziom, którzy znają mnie w miarę długo i w miarę dobrze. Wiedzą, jaki jestem i czego się mniej więcej można po mnie spodziewać. Tak dalece jednak odbiegam od ich stereotypu geja, że czasem dochodzi do absurdalnych sytuacji, w których muszę jakoś udowadniać, że zasada, w myśl której "okład z młodych piersi jest dobry na wszystko", w moim przypadku nie do końca sprawdza się jako panaceum na wszelkie bolączki.

W pierwszym przypadku, gdy ludzie dowiadywali się o mojej orientacji, stawał im przed oczami stereotyp rozwrzeszczanej i rozhisteryzowanej „cioty”, która podczas parad domaga się legalizacji małżeństw i chce adoptować dzieci, żeby je po odchowaniu móc bałamucić.

W drugim, w „tabeli postaci” obok innych cech jak wzrost czy waga, pojawiała się kolejna – orientacja. Chłopaki oddychali z ulgą, że kiedy wychodzę z ich dziewczynami przed pub pogadać, to niekoniecznie po to, żeby je odbić. Dziewczyny cieszyły się natomiast, że chłopaki oddychali z ulgą. W najgorszym wypadku słyszałem tekst w stylu – Stary, k..., tylko nigdy więcej ze mną o tym nie rozmawiaj – ale wszystko pozostawało po staremu. No prawie...
Ja z byłą lepszą połówką. / Fot. Z własnego archiwum.
Adam Szamokocki OFFline profil autora

Autor: Adam Szamokocki

Napisz do autora

Artykuły (1) Galerie (0) Średnia ocen (4.34)

Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Student stosunków i psychologii, cham, prostak ;)

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 111

Sortuj komentarze:

Lucyna Rozlatowska 10.01.2008 13:20

Ocena: Ocena pozytywna 128 Ocena negatywna 117

Part, chyba się nie zrozumieliśmy. To redakcja umieściła tekst na dwójce, a ja tylko wyjaśniłam Łukaszowi, dlaczego zapewne tam się znalazł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Mazur 10.01.2008 13:43

Ocena: Ocena pozytywna 153 Ocena negatywna 102

Plus i to duży. W końcu ktoś przedstawił troche z innej strony niż, różowa parada równości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 10.01.2008 13:53

Ocena: Ocena pozytywna 137 Ocena negatywna 112

Mam duże wątpliwości czy mieszanie do tego tematu "głęboko katolickiego społeczeństwa" nie jest nadużyciem. Moim zdaniem duża część społeczeństwa polskiego już dawno przestała być głęboka, a co dopiero katolicka!

A sprzeciw, z jakim się spotykałeś wynikał pewnie z naturalnego odruchu - wszak trzeba przyznać, że geje to niewielki procent ogółu ludności, co sprawia, że ich sposób życia budzi co najmniej zdziwienie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marika Przybył 10.01.2008 14:31

Ocena: Ocena pozytywna 151 Ocena negatywna 111

"Nie mam oporów przed bekaniem w "towarzystwie", a gdy się nie pilnuję, „ku...” służy za przecinek. Przy kielonku trzymam się dłużej niż wielu kumpli, co być może wynika z tego, że i trenować zdarza mi się częściej."
"moje porno strony w zakładkach przeglądarki różnią się nieco od ichniejszych."

Tu akurat nie masz się czym chwalić...

Grzesiu, Grzegorzu, panie Korzeniowski? Gdzie pan nam zniknął? :-)

P.S.
Bardzo nie podoba mi się fakt, iż tekst znalazł się tak wysoko w serwisie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicja Karłowska 10.01.2008 14:37

Ocena: Ocena pozytywna 142 Ocena negatywna 124

Tekst bardziej stolikowy, kawiarniany, a tak przy kuflu piwa. Oczywiście, zapiski tyou: mój dziennik, mają swoje prawa. I może ze względy na dość kiepski styl wypowiedzi, czasem pozbawiony argumentów, powinien zapełnić strony dziennika, pamiętnika? Czytając ów tekst odniosłam wrażenie, że autor przyjął zasadę: no, w końcu powiem to co myślę! Słusznie, wypowiadajmy się, ale warto... z klasą!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr May 10.01.2008 14:42

Ocena: Ocena pozytywna 131 Ocena negatywna 102

"Gdybym był pewien, że nie trafię przypadkiem w swojego potencjalnie przyszłego chłopaka, skutecznie eliminując jakiekolwiek szanse na szczęście, rzucałbym kamieniami razem z przystojniakiem Bosakiem"

Świetny tekst, a ten fragment mnie powalił na kolana. Ile razy ja przekonywałem że tolerancja jest zła a Biedroń głupi :) od razu byłem od homofobów wyzywany. Za powyższy tekst masz u mnie wielkie piwo, które z przyjomnością osobiście bym Ci postawił.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr May 10.01.2008 14:42

Ocena: Ocena pozytywna 141 Ocena negatywna 97

No i oczywiście plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Mazur 10.01.2008 15:54

Ocena: Ocena pozytywna 148 Ocena negatywna 96

"Mam duże wątpliwości czy mieszanie do tego tematu "głęboko katolickiego społeczeństwa" nie jest nadużyciem. Moim zdaniem duża część społeczeństwa polskiego już dawno przestała być głęboka, a co dopiero katolicka! " Tu się mylisz, bo poglądowo, mimo ze do Kościoła nie chodzą, i tak tkwią w konserwatyzmie katolickim. Taki kraj.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marika Przybył 10.01.2008 16:01

Ocena: Ocena pozytywna 132 Ocena negatywna 111

Piękny kraj, ef.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Mazur 10.01.2008 16:08

Ocena: Ocena pozytywna 148 Ocena negatywna 111

Jeśli idzie o poglądy i zacofanie? Nie. Jeśli idzie o widoki i architekturę. Tak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.